
{"id":4622,"date":"2014-11-15T23:43:39","date_gmt":"2014-11-15T22:43:39","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=4622"},"modified":"2014-11-15T23:43:39","modified_gmt":"2014-11-15T22:43:39","slug":"rozmowy-wesole-i-madre","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2014\/11\/15\/rozmowy-wesole-i-madre\/","title":{"rendered":"Rozmowy weso\u0142e i m\u0105dre"},"content":{"rendered":"<p>Kiedy w maju w Katowicach Dave Douglas zagra\u0142 koncert z Urim Caine&#8217;em, wpis na ten temat nazwa\u0142am\u00a0<em>Jazzowe pogaduszki<\/em>.\u00a0 Dzi\u015b te\u017c by\u0142y pogaduszki, pogaduchy oraz b\u0142yskotliwe rozmowy &#8211; a drugi z koncert\u00f3w tak\u017ce z udzia\u0142em Douglasa.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Najpierw jednak by\u0142 istny kabaret, i to specyficznie w\u0142oski kabaret. Przed koncertem s\u0142ysza\u0142am komentarze, \u017ce zestaw puzon plus fortepian niekoniecznie rokuje prawdziwy jazz, i w og\u00f3le jaki\u015b dziwny jest. Tymczasem puzonista Gianluca Petrella i pianista Giovanni Guidi dali po prostu popis wirtuozerii i wariackiego poczucia humoru. Bywa\u0142o awangardowo i parodystycznie, b\u0142yskotliwie i weso\u0142o. By\u0142y zr\u00f3\u017cnicowania stylu i nastroju, chwilami zmienne jak w kalejdoskopie. <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=udVzWLgl6No\">Tutaj pr\u00f3bka<\/a>. Tu nie wystarczy zmys\u0142 parodii, potrzeba jeszcze wybitnej techniki i muzycznej erudycji. A przy okazji nie ma w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce to jest jazz. Podczas bisu duet nak\u0142oni\u0142 publiczno\u015b\u0107 do w\u0142\u0105czenia si\u0119 z oklaskami i uczyni\u0142 to w spos\u00f3b absolutnie naturalny, a w tym, co owym oklaskom towarzyszy\u0142o, nie by\u0142o cienia bana\u0142u. No, wy\u017csza szko\u0142a jazdy. Swoj\u0105 drog\u0105 takie lekko parodystyczne jazzowanie jest w ostatnich latach modne, \u017ce przypomnimy cho\u0107by zespo\u0142y Mostly Other People Do The Killing, The Bad Plus czy w Polsce np. Profesjonalizm Marcina Maseckiego. Bardzo mi\u0142o si\u0119 tego s\u0142ucha, podnosi humor.<\/p>\n<p>A drugi koncert &#8211; klasa sama w sobie i dla siebie. Dave Douglas i Joe Lovano ju\u017c od dobrych kilku lat inspiruj\u0105 si\u0119 tw\u00f3rczo\u015bci\u0105 wielkiego Wayne&#8217;a Shortera, dwa lata temu na Warsaw Summer Jazz Days dali<a href=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2012\/07\/13\/pierwszy-wieczor-w-soho-factory\/\"> koncert podobnego repertuaru<\/a> w tym samym sk\u0142adzie. Teraz ju\u017c szykuje si\u0119 w ko\u0144cu p\u0142yta i b\u0119dzie to debiut muzyk\u00f3w w wytw\u00f3rni Blue Note, a nast\u0105pi to na wiosn\u0119. Program nosi nazw\u0119 <em>Sound Prints<\/em>, nawi\u0105zuj\u0105c oczywi\u015bcie do Shorterowskich <em>Footprints<\/em>. S\u0105 to w wi\u0119kszo\u015bci kompozycje obu lider\u00f3w. Ale o ile zacz\u0119\u0142o si\u0119 w\u0142a\u015bnie od po\u0142\u0105czonych utwor\u00f3w Lovano i Douglasa, gdzie panowa\u0142o radosne free, a nawet puls rytmiczny podlega\u0142 ci\u0105g\u0142ym modyfikacjom (fantastyczni jak zwykle Joey Baron i Linda Oh), to potem Dave opowiedzia\u0142, \u017ce po kt\u00f3rym\u015b z koncert\u00f3w przyszed\u0142 do nich sam maestro i przyni\u00f3s\u0142 dwie kompozycje napisane specjalnie dla nich. By\u0142y to wypracowane partytury, a on nawet im to i owo za\u015bpiewa\u0142, dodaj\u0105c: &#8211; <em>It&#8217;s just to suggest<\/em>. No i nagle &#8211; c\u00f3\u017c za m\u0105dro\u015b\u0107, c\u00f3\u017c za konstrukcja, no, po prostu dzika przyjemno\u015b\u0107 s\u0142uchania czego\u015b tak wyrafinowanego, a jeszcze przy tym tak zagranego. W ko\u0144cu Shorter dobrze wiedzia\u0142, dla kogo pisze&#8230; Potem by\u0142y zn\u00f3w utwory Douglasa i Lovano, ale ju\u017c bardziej nawi\u0105zuj\u0105ce do stylistyki Shortera. Trudno by\u0142o rozstawa\u0107 si\u0119 z t\u0105 muzyk\u0105, koncert wyda\u0142 si\u0119 o wiele za kr\u00f3tki.<\/p>\n<p>Podobnie jak i dla mnie Jazzowa Jesie\u0144 by\u0142a w tym roku kr\u00f3tka: zaledwie trzy dni. I ju\u017c si\u0119 sko\u0144czy\u0142a. Jutro tu co prawda jest koncert jazzu tradycyjnego, ale ja wstaj\u0119 o godzinie, kt\u00f3rej nie ma, i p\u0119dz\u0119 do domu. A wieczorem &#8211; Soko\u0142ow.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kiedy w maju w Katowicach Dave Douglas zagra\u0142 koncert z Urim Caine&#8217;em, wpis na ten temat nazwa\u0142am\u00a0Jazzowe pogaduszki.\u00a0 Dzi\u015b te\u017c by\u0142y pogaduszki, pogaduchy oraz b\u0142yskotliwe rozmowy &#8211; a drugi z koncert\u00f3w tak\u017ce z udzia\u0142em Douglasa.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4622"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4622"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4622\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4623,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4622\/revisions\/4623"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4622"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4622"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4622"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}