
{"id":4648,"date":"2014-11-26T23:59:12","date_gmt":"2014-11-26T22:59:12","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=4648"},"modified":"2014-11-27T00:14:00","modified_gmt":"2014-11-26T23:14:00","slug":"na-mikolajki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2014\/11\/26\/na-mikolajki\/","title":{"rendered":"Na miko\u0142ajki&#8230;"},"content":{"rendered":"<p>&#8230;troch\u0119 wcze\u015bniejsze dosta\u0142am przesy\u0142k\u0119 ze Szwajcarii z dwiema p\u0142ytami. Na obu wyst\u0119puje znana tu niekt\u00f3rym Agnieszka Budzi\u0144ska-Bennett, ale tylko jedna jest z Ensemble Peregrina.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Najnowsza p\u0142yta Peregriny zosta\u0142a wydana nak\u0142adem firmy Tacet, nazywa si\u0119 <em>Miracula<\/em> i po\u015bwi\u0119cona jest &#8211; w\u0142a\u015bnie \u015bw. Miko\u0142ajowi, biskupowi z Myry (dzi\u015b w Turcji). Jak zwykle opracowana jest perfekcyjnie, przede wszystkim przez szefow\u0105 &#8211; Agnieszk\u0119. Repertuar obejmuje takie formy jak conductus, rondellus, hymn, sekwencja, responsorium, motet, a jest i par\u0119 utwor\u00f3w instrumentalnych (Agnieszka gra na harfie \u015bredniowiecznej, a na fideli &#8211; Baptiste Romain). Jest wi\u0119c pewne zr\u00f3\u017cnicowanie, tak\u017ce stylistyczne, bo s\u0105 to utwory od dwunastowiecznych po pi\u0119tnastowieczne. Cho\u0107 i tak mo\u017cna mie\u0107 refleksj\u0119, \u017ce stylistyka zmienia\u0142a si\u0119 w\u00f3wczas nader wolno w por\u00f3wnaniu z p\u00f3\u017aniejszymi wiekami. \u0179r\u00f3d\u0142a rozmaite: londy\u0144skie, paryskie, florenckie, akwita\u0144skie, monachijskie&#8230; To i owo trzeba by\u0142o zrekonstruowa\u0107.<\/p>\n<p>Kto zna Ensemble Peregrina, ten wie, \u017ce jest to formacja, kt\u00f3ra bardzo, wr\u0119cz perfekcjonistycznie podchodzi do estetyki d\u017awi\u0119ku, zar\u00f3wno \u015bpiewanego, jak granego. Dzi\u015b wielu woli estetyk\u0119 bardziej naturalnego i &#8222;zgrzebnego&#8221; \u015bpiewania, kt\u00f3ra oczywi\u015bcie te\u017c ma swoje uroki i mo\u017ce si\u0119 z r\u00f3\u017cnych wzgl\u0119d\u00f3w podoba\u0107. Ja jednak lubi\u0119, kiedy arty\u015bci chc\u0105 porusza\u0107 tak\u017ce zmys\u0142owym urokiem.<\/p>\n<p>Te\u017c bardzo estetyczna i wdzi\u0119czna, ale zupe\u0142nie inna jest druga p\u0142yta pt. <em>Kingdom of Heaven<\/em> (wyd. Ramee) w wykonaniu Ensemble Dragma &#8211; i o ile Peregrina ma ju\u017c swoje lata, bo powsta\u0142a jeszcze w latach 90., to <a href=\"http:\/\/musicke-mirth.de\/en\/ensemble-dragma.html\">Dragma<\/a> jest stosunkowo m\u0142od\u0105 formacj\u0105. I w niej \u015bpiewa (i gra na harfie) Agnieszka, ale jest to jedyny \u017ce\u0144ski g\u0142os; \u015bpiewa te\u017c jedyny m\u0119\u017cczyzna w tym tercecie, Marc Lewon, zarazem lutnista i fidelista. Trzeci\u0105 cz\u0142onkini\u0105 jest Jane Achtman graj\u0105ca na fideli (grywa\u0142a m.in. z Pedrem Memelsdorffem).<\/p>\n<p>P\u0142yta po\u015bwi\u0119cona jest tw\u00f3rczo\u015bci zapomnianego minnes\u00e4ngera Heinricha Laufenburga, kt\u00f3ry \u017cy\u0142 w latach ok. 1390-1460 pomi\u0119dzy szwajcarskim regionem Aargau, po\u0142udniem Niemiec i Alzacj\u0105 &#8211; w\u0142a\u015bnie w Alzacji, w Strasburgu (gdzie zmar\u0142),\u00a0przechowane by\u0142y jego dzie\u0142a, niestety wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich sp\u0142on\u0119\u0142a w XIX w. Cz\u0119\u015b\u0107 jednak si\u0119 zachowa\u0142a ( w sumie 17, na p\u0142ycie jest 8) i ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie, bo jest bardzo pi\u0119kna. Jego nabo\u017cne pie\u015bni w j\u0119zyku staroniemieckim\u00a0przeplatane s\u0105 anonimowymi utworami instrumentalnymi z epoki. Rekonstrukcj\u0105 zaj\u0105\u0142 si\u0119 Marc Lewon. Tu panuje zupe\u0142nie inna estetyka ni\u017c na p\u0142ycie Peregriny, zreszt\u0105 ka\u017cde ze \u015bpiewaj\u0105cych ma swoj\u0105 manier\u0119: Agnieszka jest bardziej emfatyczna, Marc &#8211; prostszy w ekspresji. Ale jako\u015b daje si\u0119 to wszystko pogodzi\u0107, a w sumie wychodzi urodziwa p\u0142yta. W Polsce dystrybutorem jest <a href=\"http:\/\/www.cmd.pl\/\">firma CMD<\/a>. A <a href=\"http:\/\/musicke-mirth.de\/en\/recordings-102.html\">tutaj<\/a> mo\u017cna troszeczk\u0119 pods\u0142ucha\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8230;troch\u0119 wcze\u015bniejsze dosta\u0142am przesy\u0142k\u0119 ze Szwajcarii z dwiema p\u0142ytami. Na obu wyst\u0119puje znana tu niekt\u00f3rym Agnieszka Budzi\u0144ska-Bennett, ale tylko jedna jest z Ensemble Peregrina.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4648"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4648"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4648\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4650,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4648\/revisions\/4650"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4648"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4648"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4648"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}