
{"id":469,"date":"2010-03-02T13:59:51","date_gmt":"2010-03-02T12:59:51","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=469"},"modified":"2010-03-02T13:59:51","modified_gmt":"2010-03-02T12:59:51","slug":"po-chopinowskim-tygodniu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2010\/03\/02\/po-chopinowskim-tygodniu\/","title":{"rendered":"Po Chopinowskim tygodniu&#8230;"},"content":{"rendered":"<p>&#8230;kilka s\u0142\u00f3w podsumowania si\u0119 nale\u017cy. Ale \u017ce wczoraj najwa\u017cniejsze by\u0142o otwarcie Muzeum Chopina, od niego zaczn\u0119.<\/p>\n<p><strong>Muzeum.<\/strong> Jest pi\u0119kne. I nie jest tak, jak si\u0119 obawia\u0142am &#8211; \u017ce gad\u017cety i elektronika przyt\u0142aczaj\u0105 eksponaty. (Cho\u0107 rzeczywi\u015bcie, jak kto\u015b gdzie\u015b zwr\u00f3ci\u0142 uwag\u0119, mo\u017cna by zaznacza\u0107, czy to, co jest wystawione, to orygina\u0142 czy duplikat.) Uzupe\u0142niaj\u0105 si\u0119 po prostu. Mo\u017cna w tym muzeum sp\u0119dzi\u0107 ca\u0142y dzie\u0144, je\u015bli chce si\u0119 wys\u0142ucha\u0107 czy przeczyta\u0107 informacje z ekran\u00f3w, pos\u0142ucha\u0107 Chopina w kabince i por\u00f3wna\u0107 z partytur\u0105, pos\u0142ucha\u0107 te\u017c ze s\u0142uchawek czytane na g\u0142os listy Chopina itp. Tak, wczoraj by\u0142o wiele rzeczy zamarkowanych &#8211; jest np. sala, w kt\u00f3rej wyci\u0105gaj\u0105c szuflady mo\u017cna obejrze\u0107 r\u0119kopisy utwor\u00f3w, a jednocze\u015bnie z g\u0142o\u015bniczka nad pojedyncz\u0105 szuflad\u0105\u00a0odzywa si\u0119 muzyka tego utworu; wczoraj to i owo si\u0119 nie zgadza\u0142o. Zapachu fio\u0142k\u00f3w te\u017c jeszcze nie by\u0142o. Mo\u017cna wi\u0119c, owszem, powiedzie\u0107, \u017ce to by\u0142o otwarcie po polsku &#8211; teraz b\u0119dzie ko\u0144czenie, poprawianie&#8230; ale jak wszystko b\u0119dzie gotowe, to naprawd\u0119 b\u0119dzie wspania\u0142e i to wida\u0107 ju\u017c teraz.<\/p>\n<p>Jedno tylko co do sali na II pi\u0119trze, kt\u00f3r\u0105 warszawiacy znali dot\u0105d jako sal\u0119 koncertow\u0105. Mam z niej wiele pi\u0119knych muzycznych\u00a0wspomnie\u0144 (a i sama jako dziecko w niej gra\u0142am). Troch\u0119 mi szkoda, \u017ce zosta\u0142a przyt\u0142oczona tym, co teraz w niej stoi, a co jednak wydatnie kontrastuje z pi\u0119knie odrestaurowanym wn\u0119trzem, doprowadzonym do urody nigdy mi nieznanej (po wojnie odnawiano to byle jak; teraz przywr\u00f3cono nawet plafonik; koronkowa robota).\u00a0Ico Migliore, projektant, m\u00f3wi\u0142, \u017ce wyj\u0105tkowo trudne by\u0142o zaprojektowanie nowoczesnego muzeum w tak pi\u0119knej zabytkowej przestrzeni. No, tak.<\/p>\n<p><strong>Koncerty urodzinowe.<\/strong> Co by\u0142o najwi\u0119kszym wydarzeniem?\u00a0 Jedno &#8211; to sobotni koncert, zw\u0142aszcza wyst\u0119p Kissina. Ciekawe, \u017ce ten tak ekstrawertyczny i romantyczny w grze (a tak\u017ce w swoim hobby &#8211; recytacji) artysta w bezpo\u015brednim kontakcie robi wra\u017cenie pow\u015bci\u0105gliwego; te intensywne emocje kipi\u0105 pod spodem. Odwrotnie w przypadku Demidenki &#8211; jego pow\u015bci\u0105gliwa elegancja kontrastuje z o\u017cywionym sposobem jego wypowiedzi (rozmawia\u0142am z nim swego czasu o erardach i pleyelach &#8211; m\u00f3wi\u0142 z pasj\u0105 i wida\u0107, \u017ce m\u00f3g\u0142by o tym gada\u0107 godzinami). Drugie wielkie wydarzenie to Anderszewski, a trzecie &#8211; pi\u0105tkowy maraton na instrumentach z epoki. Perahia tylko w pierwszej cz\u0119\u015bci. Wczoraj te\u017c ciekawy recital da\u0142 na Zamku Kr\u00f3lewskim Andsnes, a najbardziej z wykonanego przeze\u0144 programu zachwyci\u0142 mnie oczywi\u015bcie Kurt\u00e1g. Mog\u0142abym (zw\u0142aszcza teraz, w apogeum <em>chopinitis<\/em>) wys\u0142ucha\u0107 ca\u0142ego koncertu z\u0142o\u017conego z jego utwor\u00f3w&#8230; Zreszt\u0105 wys\u0142ucha\u0142am ju\u017c kiedy\u015b takiego, gdy kompozytor odwiedzi\u0142 Warszawsk\u0105 Jesie\u0144 razem z \u017con\u0105.<\/p>\n<p>O fina\u0142owej gali ju\u017c wspomina\u0142am. Ucieszy\u0142y mnie nokturny Yundiego i bisy Ohlssona. Reszta mniej, a odsuni\u0119cie w ty\u0142 Danga z Orkiestr\u0105 XVIII Wieku doprowadzi\u0142o mnie do w\u015bciek\u0142o\u015bci. Ale i tak najwa\u017cniejszy by\u0142 blichtr i dekoracje&#8230;<\/p>\n<p>Omin\u0105\u0142 mnie Blechacz (bo Londyn), Pogoreli\u0107 (bo nie chcia\u0142am), recital Ohlssona, podobno dobry\u00a0(bo <em>Traviata<\/em>) i Barenboima (bo zrezygnowa\u0142am). Nie mog\u0119 wi\u0119c podsumowa\u0107 w ca\u0142o\u015bci. Ale og\u00f3lnie my\u015bl\u0119, \u017ce to by\u0142 dobry tydzie\u0144, wart tej rocznicy. Szkoda oczywi\u015bcie, \u017ce nie by\u0142o Marthy, ale po wczorajszej telewizyjnej hucpie widz\u0119, \u017ce dobrze wiedzia\u0142a, co robi, odmawiaj\u0105c udzia\u0142u.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8230;kilka s\u0142\u00f3w podsumowania si\u0119 nale\u017cy. Ale \u017ce wczoraj najwa\u017cniejsze by\u0142o otwarcie Muzeum Chopina, od niego zaczn\u0119. Muzeum. Jest pi\u0119kne. I nie jest tak, jak si\u0119 obawia\u0142am &#8211; \u017ce gad\u017cety i elektronika przyt\u0142aczaj\u0105 eksponaty. (Cho\u0107 rzeczywi\u015bcie, jak kto\u015b gdzie\u015b zwr\u00f3ci\u0142 uwag\u0119, mo\u017cna by zaznacza\u0107, czy to, co jest wystawione, to orygina\u0142 czy duplikat.) Uzupe\u0142niaj\u0105 si\u0119 po [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/469"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=469"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/469\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=469"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=469"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=469"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}