
{"id":4769,"date":"2015-02-12T23:42:57","date_gmt":"2015-02-12T22:42:57","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=4769"},"modified":"2015-02-12T23:42:57","modified_gmt":"2015-02-12T22:42:57","slug":"piekny-instrumencik","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2015\/02\/12\/piekny-instrumencik\/","title":{"rendered":"Pi\u0119kny instrumencik"},"content":{"rendered":"<p>&#8230;ma w gardle Julia Lezhneva. To ju\u017c zreszt\u0105 wiemy. Co si\u0119 dzieje z tym instrumentem i z sam\u0105 artystk\u0105?<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>G\u0142os na pewno si\u0119 rozwin\u0105\u0142. Cho\u0107 nie by\u0142o dzi\u015b mo\u017ce idealnie, bo idea\u0142\u00f3w nie ma, to przecie\u017c i dzwoneczkowa barwa, i niesamowita ruchliwo\u015b\u0107 robi\u0105 wra\u017cenie. Ale Julia chyba nie zawsze wie, o czym \u015bpiewa&#8230;<\/p>\n<p>Bardzo jej le\u017c\u0105, jak to nazywam, arie-furie, gdzie mo\u017cna wykaza\u0107 si\u0119 technik\u0105. Jak ta, od kt\u00f3rej zacz\u0119\u0142a: <em>Pugneran con noi le stelle<\/em> z opery <em>Rodrigo<\/em>. Dzi\u015b jeszcze pi\u0119kniej pokaza\u0142a si\u0119 w m\u0142odzie\u0144czych dzie\u0142ach religijnych dwudziestoparoletniego Haendla, jak <em>Salve Regina<\/em>, kt\u00f3re jeszcze ma w sobie co\u015b z Pergolesiego. Brzmienie anielskie, przypomina\u0142a troch\u0119 &#8211; zabawne &#8211; m\u0142odziutk\u0105 szczer\u0105 zakonniczk\u0119, mimo zreszt\u0105 sukni z dekoltem.<\/p>\n<p>Jednak interpretacja arii z <em>Agrippiny<\/em> &#8211; <em>Pensieri, voi mi tormentate<\/em> &#8211; by\u0142a nieco chybiona. Pocz\u0105tkowe s\u0142owa &#8211; &#8222;my\u015bli, dr\u0119czycie mnie&#8221; &#8211; Julia za\u015bpiewa\u0142a p\u0142aczliwie, lamentuj\u0105co. A przecie\u017c to w og\u00f3le nie pasuje do Agrypiny, zimnego gracza. Ona po prostu w tym momencie niepokoi si\u0119, czy jej intrygi pomog\u0105 w przeprowadzeniu sprytnego planu osadzenia na tronie w\u0142asnego syna.<\/p>\n<p>Dwie arie Przyjemno\u015bci z <em>Il trionfo del Tempo e del Disinganno<\/em> te\u017c zdradza\u0142y momentami jak\u0105\u015b niepewno\u015b\u0107 osobowo\u015bciow\u0105, tymczasem jest to posta\u0107 o bardzo zdecydowanym kszta\u0142cie. A przecie\u017c kiedy <a href=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2013\/03\/26\/przyjemnosci-z-przyjemnosci\/\">wykonywa\u0142a t\u0119 rol\u0119<\/a> w ramach Opera Rara, potrafi\u0142a ten kszta\u0142t pokaza\u0107. Nie wiem, co sta\u0142o si\u0119 dzi\u015b.<\/p>\n<p>Og\u00f3lnie wydaje si\u0119, \u017ce Julia wci\u0105\u017c ma w sobie wiele m\u0142odzie\u0144czo\u015bci pod wzgl\u0119dem emocjonalnym. Ale fakt, \u017ce jej \u015bpiewanie bywa bardzo efektowne. By\u0142 dzi\u015b i stojak, i dwa bisy. Solistka wykonywa\u0142a mi\u0142y gest: zwraca\u0142a si\u0119 do ca\u0142ej orkiestry z oklaskami, okr\u0119caj\u0105c si\u0119. Gra\u0142a Wroc\u0142awska Orkiestra Barokowa &#8211; bez dyrygenta, z Jaros\u0142awem Thielem dyryguj\u0105cym od wiolonczeli. Wykona\u0142a te\u017c kilka dzie\u0142 instrumentalnych &#8211; troch\u0119 mo\u017ce bardziej w niemieckim stylu (taka moja refleksja po koncercie wczorajszym), ale wszystko by\u0142o precyzyjne, eleganckie i na swoim miejscu.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8230;ma w gardle Julia Lezhneva. To ju\u017c zreszt\u0105 wiemy. Co si\u0119 dzieje z tym instrumentem i z sam\u0105 artystk\u0105?<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4769"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4769"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4769\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4770,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4769\/revisions\/4770"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4769"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4769"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4769"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}