
{"id":4786,"date":"2015-02-21T23:34:21","date_gmt":"2015-02-21T22:34:21","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=4786"},"modified":"2015-02-21T23:39:07","modified_gmt":"2015-02-21T22:39:07","slug":"w-60-lat-pozniej","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2015\/02\/21\/w-60-lat-pozniej\/","title":{"rendered":"W 60 lat p\u00f3\u017aniej"},"content":{"rendered":"<p>Dok\u0142adnie 21 lutego 1955 r. odby\u0142 si\u0119 pierwszy koncert orkiestry warszawskiej filharmonii w odbudowanej siedzibie, b\u0119d\u0105cy zarazem inauguracj\u0105 Konkursu Chopinowskiego. Tego dnia otrzyma\u0142a ona status Filharmonii Narodowej.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Dzi\u015b te\u017c by\u0142 koncert. Nie nawi\u0105zywa\u0142 do tamtego w \u017caden spos\u00f3b. Po prostu by\u0142 Mozart, dyrygowa\u0142 m\u0142ody\u00a0i energiczny Nicholas Collon, a jako solistka wyst\u0105pi\u0142a pianistka Ingrid Jacoby. W programie znalaz\u0142a si\u0119 muzyka baletowa z opery <em>Idomeneo,<\/em> <em>Koncert B-dur<\/em> KV 525 i <em>Symfonia g-moll<\/em> KV 550. Nie b\u0119d\u0119 si\u0119 nad samym tym koncertem rozwodzi\u0107, powiem tylko, \u017ce ci\u0119\u017cko ju\u017c mi si\u0119 s\u0142ucha takiego masywnego Mozarta; pani Jacoby te\u017c gra\u0142a do\u015b\u0107 masywnie. Rozumiem w tym momencie, co mia\u0142a na my\u015bli wybitna klawesynistka El\u017cbieta Chojnacka, kiedy mawia\u0142a, \u017ce d\u017awi\u0119k wsp\u00f3\u0142czesnego fortepianu jest dla niej &#8222;za t\u0142usty&#8221;&#8230;<\/p>\n<p>Ale wa\u017cne dzi\u015b by\u0142o co\u015b innego: przybyli muzycy z owego sk\u0142adu orkiestrowego z 1955 r. By\u0142o ich czworo: skrzypek Zygmunt Palczewski, altowiolista Stefan Kamasa, puzonista Juliusz Pietrachowicz i harfistka Jadwiga Koto\u0144ska. Plus &#8211; ale za to jaki plus! &#8211; solistka, kt\u00f3ra w\u00f3wczas wyst\u0105pi\u0142a, przez lata etatowo pracuj\u0105ca w Filharmonii Narodowej Wanda Wi\u0142komirska. Podczas przerwy w tzw. gabinecie rz\u0105dowym zostali uhonorowani: wr\u0119czono im kwiaty oraz pierwsze egzemplarze p\u0142yty z rejestracj\u0105 owego koncertu, wydanej w\u0142a\u015bnie przez Warner Music Poland. (Prof. Kamasa wspomnia\u0142 na tym spotkaniu czasy\u00a0nawet jeszcze o par\u0119 lat wcze\u015bniejsze, kiedy to nie maj\u0105c mieszkania koczowa\u0142 w gabinecie dyr. Witolda Rowickiego &#8222;po czwartej&#8221;&#8230;)<\/p>\n<p>P\u0142ytka dosta\u0142a si\u0119 i mnie i natychmiast po powrocie do domu wrzuci\u0142am j\u0105 do odtwarzacza. Oczywi\u015bcie rewelacyjnej jako\u015bci d\u017awi\u0119ku nie by\u0142o co si\u0119 tu spodziewa\u0107, ale temperatur\u0119 sali ta rejestracja oddaje. Koncert rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 hymnem granym i \u015bpiewanym (jaki\u015b mikrofon chyba musia\u0142 wisie\u0107 ko\u0142o czyneli&#8230;), potem by\u0142y przem\u00f3wienia ministra kultury W\u0142odzimierza Sokorskiego, kt\u00f3ry og\u0142osi\u0142 nadanie orkiestrze nowego staturu i nazwy,\u00a0oraz Jaros\u0142awa Iwaszkiewicza, kt\u00f3ry zwracaj\u0105c si\u0119 do obecnych na sali uczestnik\u00f3w i juror\u00f3w Konkursu Chopinowskiego m\u00f3wi\u0142 o Chopinie.<\/p>\n<p>Potem pod batut\u0105 Witolda Rowickiego zabrzmia\u0142a <em>Bajka<\/em> Moniuszki, <em>I Koncert skrzypcowy<\/em> Szymanowskiego (interpretacja 26-letniej Wi\u0142komirskiej &#8211; genialna!), wreszcie \u015bwietne wykonanie <em>Koncertu na orkiestr\u0119<\/em> Lutos\u0142awskiego, do\u015b\u0107 w\u00f3wczas \u015bwie\u017cego, poniewa\u017c jego prawykonanie odby\u0142o si\u0119\u00a0w listopadzie\u00a0poprzedniego roku, w tej samej interpretacji (utw\u00f3r zosta\u0142 dedykowany w\u0142a\u015bnie Rowickiemu). Uderza precyzja wykonania, efektowno\u015b\u0107 i m\u0142odzie\u0144czy entuzjazm &#8211; bo przecie\u017c ci muzycy byli w\u00f3wczas w wi\u0119kszo\u015bci m\u0142odzi, nawet bardzo m\u0142odzi! Taki prof. Kamasa mia\u0142 25 lat i ju\u017c by\u0142 koncertmistrzem alt\u00f3wek. Tak\u017ce Rowicki mia\u0142 wtedy sw\u00f3j najlepszy chyba okres. Ja go ju\u017c niestety pami\u0119tam ze schy\u0142kowego okresu, z\u00a0lat 70., kiedy to by\u0142o mu chyba jako\u015b coraz bardziej wszystko jedno.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dok\u0142adnie 21 lutego 1955 r. odby\u0142 si\u0119 pierwszy koncert orkiestry warszawskiej filharmonii w odbudowanej siedzibie, b\u0119d\u0105cy zarazem inauguracj\u0105 Konkursu Chopinowskiego. Tego dnia otrzyma\u0142a ona status Filharmonii Narodowej.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4786"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4786"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4786\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4789,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4786\/revisions\/4789"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4786"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4786"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4786"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}