
{"id":48,"date":"2007-09-30T12:41:08","date_gmt":"2007-09-30T10:41:08","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=48"},"modified":"2007-10-05T15:33:18","modified_gmt":"2007-10-05T13:33:18","slug":"tajemnica-czarnego-pokoju","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2007\/09\/30\/tajemnica-czarnego-pokoju\/","title":{"rendered":"Tajemnica czarnego pokoju"},"content":{"rendered":"<p>Wczoraj zako\u0144czy\u0142a si\u0119 jubileuszowa Jesie\u0144 z hukiem i przytupem: dwa dzie\u0142a o Zmartwychwstaniu (nie wiem czemu, bo przecie\u017c Jesie\u0144 nie umar\u0142a), wiele ha\u0142asu, owacyjnie przyj\u0119ta Gubajdulina (hm, zaimponowa\u0142o mi, \u017ce mo\u017cna ponad godzin\u0119 u\u017cywa\u0107 trzech element\u00f3w) i nadspodziewanie \u015bwie\u017ca druga cz\u0119\u015b\u0107 <em>Jutrzni<\/em> Pendereckiego. No i dobrze. Ale wczoraj\u00a0te\u017c, cicho i skromnie, w Zamku Ujazdowskim w samo po\u0142udnie, obchodzono inny jubileusz. 50 lat temu powsta\u0142o Studio Eksperymentalne Polskiego Radia, czwarta tego typu\u00a0plac\u00f3wka w Europie (po Pary\u017cu, Kolonii i Mediolanie).<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Zabawne, \u017ce jej powstaniu patronowa\u0142 ten sam cz\u0142owiek, kt\u00f3ry dziewi\u0119\u0107 lat wcze\u015bniej proklamowa\u0142 w Polsce socrealizm: W\u0142odzimierz Sokorski. W 1957 r. by\u0142 ju\u017c nie ministrem, lecz prezesem Radiokomitetu i nie g\u0142osi\u0142 ju\u017c stalinowskiej doktryny, lecz by\u0142 &#8222;odwil\u017cowy&#8221; i otwarty. Kiedy wi\u0119c m\u0142ody muzykolog J\u00f3zef Patkowski, kt\u00f3ry pracowa\u0142 w\u00f3wczas jako &#8222;oprawca&#8221; d\u017awi\u0119kowy, tj. cz\u0142owiek od oprawy muzycznej audycji,\u00a0zg\u0142osi\u0142 si\u0119 z pomys\u0142em do prezesa, ten to aprobowa\u0142, a jeszcze przedtem wys\u0142a\u0142 go najpierw w podr\u00f3\u017c po zagranicznych studiach.<\/p>\n<p>Aparatur\u0119 kompletowa\u0142o si\u0119 \u017cmudnie. Wiadomo, z czego w\u00f3wczas wydobywano elektroniczny d\u017awi\u0119k: z du\u017cych metalowych pude\u0142. Tak wygl\u0105da\u0142y generatory, filtry, potem tzw. ringmodulator (modulator ko\u0142owy) do odkszta\u0142cania d\u017awi\u0119ku,\u00a0zbudowany dla studia przez pracuj\u0105cego tam in\u017cyniera (dzi\u015b profesora) Krzysztofa Szlifirskiego. Pierwsza konsoleta mia\u0142a tylko 4 t\u0142umiki mono: mo\u017cna tylko by\u0142o pog\u0142a\u015bnia\u0107 i \u015bcisza\u0107 d\u017awi\u0119k. Z tymi skrzyniami z niewielkiego pierwszego pomieszczenia studio w 1963 r. przenios\u0142o si\u0119 do pracowni (w budynku na Malczewskiego) zaprojektowanej przez prof. Oskara Hansena, kt\u00f3r\u0105 z powodu pomalowanych na czarno \u015bcian powszechnie nazywano czarnym pokojem.\u00a0Aparatur\u0119 ustawiono tam na specjalnych metalowych stela\u017cach, magnetofon\u00f3w by\u0142o ju\u017c par\u0119, a p\u00f3\u017aniej jeszcze sprowadzono segmenty syntezatora Mooga.<\/p>\n<p>Praca nad kompozycj\u0105\u00a0w du\u017cej mierze opiera\u0142a si\u0119 na r\u00f3\u017cnego rodzaju manipulowaniu ta\u015bm\u0105 magnetofonow\u0105: monta\u017c polega\u0142 na\u00a0zgrabnym jej przycinaniu i sklejaniu kawa\u0142k\u00f3w za pomoc\u0105 lepiku (k\u0105t przycinania te\u017c by\u0142 istotny). Kawa\u0142ki ta\u015bmy wisia\u0142y na wieszakach; zabawnie nazywa\u0142 je jeden z cz\u0119stych klient\u00f3w Studia, znany dyrygent\u00a0Andrzej Markowski (i kompozytor muzyki filmowej), np.\u00a0nutka-szyjka (kawa\u0142ek ta\u015bmy zawieszony na szyi podczas pracy, czekaj\u0105cy na wklejenie w dalszej kolejno\u015bci) czy nutka-p\u0119telka (kawa\u0142ek sklejony w k\u00f3\u0142ko, za pomoc\u0105 kt\u00f3rego uzyskiwa\u0142o si\u0119 efekt powt\u00f3rze\u0144\u00a0okre\u015blonego nast\u0119pstwa\u00a0d\u017awi\u0119k\u00f3w). Tak bawi\u0142am si\u0119 i ja, kiedy przychodzi\u0142am tam na zaj\u0119cia b\u0119d\u0105c na studiach.<\/p>\n<p>Kompozytorzy przychodz\u0105c do studia dostawali do pomocy\u00a0realizatora-in\u017cyniera &#8211; przez lata by\u0142o ich dw\u00f3ch: Eugeniusz Rudnik i Bohdan Mazurek, kt\u00f3rzy z czasem sami zacz\u0119li z powodzeniem pr\u00f3bowa\u0107 si\u0142 w kompozycji. Ile\u017c dziwnych d\u017awi\u0119k\u00f3w w czarnym pokoju rozbrzmiewa\u0142o i kt\u00f3\u017c si\u0119 przez to miejsce nie przewin\u0105\u0142! Np. w latach sze\u015b\u0107dziesi\u0105tych, poza sta\u0142ymi go\u015b\u0107mi, jak W\u0142odzimierz Koto\u0144ski i Andrzej Dobrowolski, bardzo zaznaczy\u0142a si\u0119 obecno\u015b\u0107 Pendereckiego, kt\u00f3ry co prawda zrobi\u0142 tam jeden tylko autonomiczny utw\u00f3r (<em>Psalmus 1961<\/em>), ale tak\u017ce <em>Ekechejrij\u0119<\/em> wykonan\u0105 na inauguracji Igrzysk Olimpijskich w Monachium i niema\u0142o muzyki teatralnej i filmowej (niedawno jedno z niszowych wydawnictw p\u0142ytowych zarobi\u0142o to i owo na wydaniu muzyki Pendereckiego do <em>R\u0119kopisu znalezionego w Saragossie<\/em>). Pracowali\u00a0tu te\u017c go\u015bcie zagraniczni, m.in. Norweg Arne Nordheim i Francuz Francois-Bernard Mache. To miejsce mia\u0142o atmosfer\u0119. Dzi\u015b go ju\u017c nie ma. Jakim by\u0142oby dzi\u015b wspania\u0142ym muzeum techniki! Niestety, kiedy studio przenios\u0142o si\u0119 z siedzib\u0105 na Woronicza, czarny pok\u00f3j zosta\u0142 zlikwidowany, bodaj\u017ce kosztem powi\u0119kszenia jakich\u015b wa\u017cnych gabinet\u00f3w&#8230;<\/p>\n<p>PS. Dzi\u015b o p\u00f3\u0142nocy w TVP2 b\u0119dzie pokazana wroc\u0142awska realizacja <em>Kr\u00f3la Rogera<\/em> w re\u017cyserii Mariusza Treli\u0144skiego. Polecam, na mnie zrobi\u0142a wielkie wra\u017cenie. W pa\u017adzierniku b\u0119dzie dost\u0119pna na DVD, wydana przez Polskie Wydawnictwo Audiowizualne. To samo PWA wyda\u0142o w\u0142a\u015bnie, tak\u017ce na DVD, rejestracj\u0119 zesz\u0142orocznego Festiwalu Muzyki Paw\u0142a Szyma\u0144skiego (w wersji mniejszej i pe\u0142nej), a tak\u017ce zesz\u0142oroczny wyst\u0119p Kronos Quartet w Krakowie z kwartetami kompozytor\u00f3w polskich (Lutos\u0142awski, Mykietyn, Penderecki, G\u00f3recki).<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wczoraj zako\u0144czy\u0142a si\u0119 jubileuszowa Jesie\u0144 z hukiem i przytupem: dwa dzie\u0142a o Zmartwychwstaniu (nie wiem czemu, bo przecie\u017c Jesie\u0144 nie umar\u0142a), wiele ha\u0142asu, owacyjnie przyj\u0119ta Gubajdulina (hm, zaimponowa\u0142o mi, \u017ce mo\u017cna ponad godzin\u0119 u\u017cywa\u0107 trzech element\u00f3w) i nadspodziewanie \u015bwie\u017ca druga cz\u0119\u015b\u0107 Jutrzni Pendereckiego. No i dobrze. Ale wczoraj\u00a0te\u017c, cicho i skromnie, w Zamku Ujazdowskim w [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/48"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=48"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/48\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=48"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=48"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=48"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}