
{"id":4822,"date":"2015-03-10T23:28:02","date_gmt":"2015-03-10T22:28:02","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=4822"},"modified":"2015-03-10T23:28:02","modified_gmt":"2015-03-10T22:28:02","slug":"wokol-harmonii-sfer","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2015\/03\/10\/wokol-harmonii-sfer\/","title":{"rendered":"Wok\u00f3\u0142 harmonii sfer"},"content":{"rendered":"<p>Bardzo pi\u0119knie by\u0142 zaprojektowany program dzisiejszego koncertu Royal String Quartet w Filharmonii Narodowej. Szkoda tylko, \u017ce wykonanie nie w pe\u0142ni dor\u00f3wna\u0142o pomys\u0142owi&#8230;<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Ten zesp\u00f3\u0142 ma ju\u017c 17 lat! Trudno uwierzy\u0107. Jest wi\u0119c zas\u0142u\u017cony, dorobek ma niema\u0142y. Potrafi\u0142 si\u0119 znakomicie wypromowa\u0107, zdoby\u0142 sobie pozycj\u0119 w Wielkiej Brytanii, organizuje w Warszawie festiwale Kwartesencja, zamawia utwory u kompozytor\u00f3w. Dla znanej (i odwa\u017cnej, je\u015bli chodzi o repertuar) firmy Hyperion nagra\u0142 cztery p\u0142yty z muzyk\u0105 polsk\u0105: pierwsz\u0105 z kwartetami Karola Szymanowskiego i Ludomira R\u00f3\u017cyckiego, drug\u0105 z kwartetami G\u00f3reckiego, trzeci\u0105 z utworami Pendereckiego i Lutos\u0142awskiego, a teraz czwart\u0105 &#8211; z ca\u0142\u0105 muzyk\u0105 na kwartet Paw\u0142a Szyma\u0144skiego oraz z <em>II Kwartetem<\/em> Paw\u0142a Mykietyna. I to w\u0142a\u015bnie w zwi\u0105zku z t\u0105 ostatni\u0105 p\u0142yt\u0105 zosta\u0142 skonstruowany program tego koncertu.<\/p>\n<p>Zacz\u0105\u0142 si\u0119 bowiem od zam\u00f3wionych przez zesp\u00f3\u0142\u00a0<em>Czterech utwor\u00f3w na kwartet smyczkowy<\/em> Paw\u0142a Szyma\u0144skiego, napisanych dwa lata temu; Royal String Quartet wci\u0105\u017c jeszcze ma na ten utw\u00f3r wy\u0142\u0105czno\u015b\u0107, zdaje si\u0119, \u017ce do jesieni. To utw\u00f3r troch\u0119 przypominaj\u0105cy poprzednie <em>Pi\u0119\u0107 utwor\u00f3w na kwartet smyczkowy<\/em> z 1982 r. (po\u015bwi\u0119cone malarzowi Jerzemu Stajudzie), o ile jednak tamte mia\u0142y ow\u0105 genialn\u0105 zwi\u0119z\u0142o\u015b\u0107 aforyzmu, to te maj\u0105 szersz\u0105 narracj\u0119, zw\u0142aszcza pierwszy, najd\u0142u\u017cszy. Najbardziej intryguj\u0105cy jest mo\u017ce drugi, sk\u0142adaj\u0105cy si\u0119 jakby z konstelacji pojedynczych d\u017awi\u0119k\u00f3w. W r\u00f3\u017cnych utworach powtarzaj\u0105 si\u0119 d\u0142ugie glissanda, kt\u00f3re s\u0105 jednym z motyw\u00f3w cz\u0119sto powracaj\u0105cych u Szyma\u0144skiego, a tak\u017ce motywy tercjowe, kt\u00f3re momentami kojarzy\u0142y mi si\u0119&#8230; z pocz\u0105tkiem II cz\u0119\u015bci <em>Sinfonietty per archi<\/em> Pendereckiego. Analogia to zreszt\u0105 powierzchowna.<\/p>\n<p>Kompozytor twierdzi, \u017ce zesp\u00f3\u0142 jest bardzo dok\u0142adny w wykonaniu. Ja jednak ca\u0142y czas sobie wyobra\u017ca\u0142am, jak by ten utw\u00f3r brzmia\u0142 w wykonaniu kwartetu klasy Apollon Musag\u00e8te, nie m\u00f3wi\u0105c o np. Belcea Quartet&#8230; Mam nadziej\u0119, \u017ce wejdzie do repertuaru wielu zespo\u0142\u00f3w &#8211; tak jak pozosta\u0142e kwartetowe dzie\u0142a Szyma\u0144skiego, zas\u0142uguje na to.<\/p>\n<p>By\u0142o tam te\u017c wiele &#8222;niebia\u0144skich&#8221;, przenikliwych d\u017awi\u0119k\u00f3w, kt\u00f3re powraca\u0142y w kolejnych utworach &#8211; taki motyw &#8222;harmonii sfer&#8221;. W zagranym jako drugi kr\u00f3ciutkim <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=5XCRPmOYAOc\"><em>Memento<\/em> Jamesa MacMillana<\/a> mamy wy\u0142\u0105cznie takie d\u017awi\u0119ki: przenikliwe i szkliste, wnosz\u0105ce nastr\u00f3j kontemplacji. Dobre to by\u0142o po\u0142\u0105czenie z utworem Mykietyna, gdzie nastr\u00f3j\u00a0te\u017c jest transowy, jednak troch\u0119 inny (cho\u0107by ze wzgl\u0119du na \u0107wier\u0107tony nadaj\u0105ce tej muzyce specyficzny koloryt jakby z innego \u015bwiata, w stron\u0119 cichego szale\u0144stwa jak w muzyce\u00a0na harmonik\u0119 szklan\u0105). A jednocze\u015bnie \u00f3w MacMillan by\u0142 jakby dalekim nawi\u0105zaniem do <em>Pie\u015bni dzi\u0119kczynnej uzdrowionego<\/em> z <em>Kwartetu a-moll<\/em> op. 132 Beethovena, kt\u00f3ry wype\u0142ni\u0142 ca\u0142\u0105 drug\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 koncertu.<\/p>\n<p>Niestety, Beethoven zabrzmia\u0142 po prostu niedobrze: by\u0142 sztywny (zw\u0142aszcza partie skrzypcowe), zbyt wiele by\u0142o fa\u0142sz\u00f3w, powiem rzecz szokuj\u0105c\u0105 mnie sam\u0105: przy tym jednym z moich ulubionych kwartet\u00f3w po prostu chwilami si\u0119 nudzi\u0142am.\u00a0Je\u015bli chodzi o Beethovena, to&#8230; na pewno nie jest to Belcea Quartet. Na bis jednak muzycy wr\u00f3cili do Paw\u0142a Szyma\u0144skiego i zagrali jeden z <em>Pi\u0119ciu utwor\u00f3w<\/em> &#8211; te\u017c ten najbardziej &#8222;niebia\u0144ski&#8221;.<\/p>\n<p>Dobrze jednak, \u017ce zespo\u0142owi udaje si\u0119 tak intensywnie dzia\u0142a\u0107. To chyba zreszt\u0105 w og\u00f3le jest specyfik\u0105 naszych kwartet\u00f3w: sw\u00f3j festiwal od wielu, wielu lat ma Kwartet \u015al\u0105ski, ma go te\u017c np. znakomity Meccorre String Quartet (linkowa\u0142 do niego pod poprzednim wpisem <strong>legat8<\/strong>). I \u015bwietnie, \u017ce dzi\u0119ki naszym muzykom tyle si\u0119 dzieje.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Bardzo pi\u0119knie by\u0142 zaprojektowany program dzisiejszego koncertu Royal String Quartet w Filharmonii Narodowej. Szkoda tylko, \u017ce wykonanie nie w pe\u0142ni dor\u00f3wna\u0142o pomys\u0142owi&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4822"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4822"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4822\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4823,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4822\/revisions\/4823"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4822"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4822"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4822"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}