
{"id":4845,"date":"2015-03-24T00:24:55","date_gmt":"2015-03-23T23:24:55","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=4845"},"modified":"2015-03-24T00:24:55","modified_gmt":"2015-03-23T23:24:55","slug":"male-jazzowe-wagary","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2015\/03\/24\/male-jazzowe-wagary\/","title":{"rendered":"Ma\u0142e jazzowe wagary"},"content":{"rendered":"<p>Program po\u015bwi\u0119cony muzyce Nina Roty nowojorski zesp\u00f3\u0142 Sex Mob pokaza\u0142 ju\u017c w Palladium\u00a0p\u00f3\u0142tora roku\u00a0temu, ale w ko\u0144cu rasowi jazzmani za ka\u017cdym razem graj\u0105 nieco inaczej. A ja wybra\u0142am si\u0119 na koncert w Studiu im. Lutos\u0142awskiego tak\u017ce dlatego, \u017ce mia\u0142 dzi\u015b by\u0107 og\u0142oszony program Warsaw Summer Jazz Days.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Muzykowanie Stevena Bernsteina (na tr\u0105bce suwakowej, kt\u00f3ra daje wi\u0119cej mo\u017cliwo\u015bci artykulacyjnych ni\u017c zwyk\u0142a wentylowa) i jego znakomitych koleg\u00f3w &#8211; Briggana Kraussa (saksofon altowy i barytonowy), Tony&#8217;ego Scherra (gitara basowa) i Kenny&#8217;ego Wollesena (perkusja), by\u0142o naprawd\u0119 \u015bwietne. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich wywodzi si\u0119 ze \u015brodowiska Knitting Factory i Johna Zorna, co s\u0142ycha\u0107. Ciekawe przy tym, \u017ce muzycy &#8211; w\u0142a\u015bciwie Bernstein, bo to on wszystko opracowa\u0142 i jest tu zdecydowanym, wr\u0119cz czasem dyryguj\u0105cym kolegami liderem &#8211; traktuj\u0105 tematy Roty po prostu jak jazzowe standardy, nie zachowuj\u0105c ich charakteru. Oderwane od specyficznego cyrkowego posmaku, staj\u0105 si\u0119 tematami jak ka\u017cde inne. Oczywi\u015bcie muzycy s\u0105 znakomici, wi\u0119c w sumie jest to produkcja ciekawa (a pod koniec nie\u017ale dali czasu), ale\u00a0nie mia\u0142o to wiele wsp\u00f3lnego z Fellinim (cho\u0107 mo\u017ce momentami). Co wi\u0119cej, zabieraj\u0105c si\u0119 do grania temat\u00f3w z filmu <em>Roma<\/em>, Bernstein przyzna\u0142 si\u0119, \u017ce tego filmu nie widzia\u0142, i spyta\u0142 publiczno\u015b\u0107, czy to dobry film i czy warto go obejrze\u0107. Zapewniony przez kulturaln\u0105 publiczno\u015b\u0107 Studia im. Lutos\u0142awskiego, \u017ce dobry i \u017ce warto, powiedzia\u0142: &#8222;No dobra, to obejrz\u0119 go sobie na komputerze&#8221;. Pikantne wi\u0119c by\u0142o, \u017ce zacz\u0119li ten kawa\u0142ek od tematu z kultowej (i chyba mojej ulubionej z tego filmu) sceny pokazu mody ko\u015bcielnej, nie maj\u0105c poj\u0119cia, co ten figlarny temacik ilustruje&#8230;<\/p>\n<p>Og\u00f3lnie jednak koncert by\u0142 bardzo sympatyczny i tylko szkoda, \u017ce publiczno\u015bci by\u0142o w gruncie rzeczy niewiele. A w przerwie Mariusz Adamiak og\u0142osi\u0142 program Warsaw Summer Jazz Days (dziennikarze dostali r\u00f3wnie\u017c materia\u0142y). Wspomn\u0119 wi\u0119c o nim i ja.<\/p>\n<p>Festiwal odb\u0119dzie si\u0119 w dniach 9-12 lipca; wszystkie koncerty w Soho Factory, co zapewne nie wszystkim si\u0119 spodoba, zw\u0142aszcza tym, co mieszkaj\u0105 dalej (jak ja&#8230;). Pono\u0107 to jednak ostatni raz, bo za rok ju\u017c wszystko b\u0119dzie tam wynaj\u0119te; trzeba b\u0119dzie szuka\u0107 nowego miejsca. A Sala Kongresowa wci\u0105\u017c w remoncie.<\/p>\n<p>Pierwszy dzie\u0144 bardzo atrakcyjny. Najpierw Giovanni Guidi Trio. Mariusz Adamiak wspomnia\u0142 tylko, \u017ce to m\u0142ody pupil ECM i wyda\u0142 tam dwie p\u0142yty (by\u0107 mo\u017ce Manfred Eicher przyjedzie osobi\u015bcie na jego koncert), ale ja dodam jeszcze, \u017ce \u00f3w w\u0142oski pianista wyst\u0105pi\u0142 z puzonist\u0105 Gianluc\u0105 Petrell\u0105 na zesz\u0142orocznej Jazzowej Jesieni w Bielsku i by\u0142 to koncert fantastyczny, o czym pisa\u0142am <a href=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2014\/11\/15\/rozmowy-wesole-i-madre\/\">tutaj<\/a>. Trio zapewne b\u0119dzie gra\u0107 inn\u0105 muzyk\u0119, ale o poziom mo\u017cna by\u0107 spokojnym. Potem Ambrose Akinmusire Quartet &#8211; ten tr\u0119bacz gra\u0142 na WSJD ju\u017c <a href=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2012\/07\/13\/pierwszy-wieczor-w-soho-factory\/#comment-108128\">trzy lata temu<\/a>, jest naprawd\u0119 \u015bwietny. A na koniec jak dla mnie gw\u00f3\u017ad\u017a programu: Vijay Iyer Trio. To jeden z moich ulubionych pianist\u00f3w jazzowych.<\/p>\n<p>Drugiego dnia r\u00f3wnie\u017c trzy koncerty i te\u017c atrakcji moc. Na pocz\u0105tek kolejny z braci Marsalis\u00f3w, Jason, wibrafonista, w kwartecie. Za Jamesem Carterem, kt\u00f3ry przyje\u017cd\u017ca ze swym Organ Trio, ja specjalnie nie przepadam, ale jest bez w\u0105tpienia niezwykle sprawny i przez wielu lubiany. I zn\u00f3w najlepsze na koniec: Brad Mehldau Trio. Wi\u0119cej dodawa\u0107 nie potrzeba.<\/p>\n<p>Trzeci dzie\u0144 polski &#8211; m\u0142ode zespo\u0142y, m.in. Apprentice i muzyka Krzysztofa Kobyli\u0144skiego grana m.in. przez Joeya Calderazzo. Tu jeszcze program nie do ko\u0144ca ustalony, bo ma wyst\u0105pi\u0107 te\u017c laureat konkursu OpenJazz, kt\u00f3ry dopiero si\u0119 odb\u0119dzie.<\/p>\n<p>Ostatni dzie\u0144 to dzie\u0144 krzy\u017c\u00f3wek. Dw\u00f3ch artyst\u00f3w reggae, Sly&amp;Robbie, spotka si\u0119 z zespo\u0142em Nilsa Pettera Molvaera, a na zako\u0144czenie festiwalu Bill Laswell Material and The Master Musicians of Jajouka. Troch\u0119 wi\u0119c egzotyki na fina\u0142.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Program po\u015bwi\u0119cony muzyce Nina Roty nowojorski zesp\u00f3\u0142 Sex Mob pokaza\u0142 ju\u017c w Palladium\u00a0p\u00f3\u0142tora roku\u00a0temu, ale w ko\u0144cu rasowi jazzmani za ka\u017cdym razem graj\u0105 nieco inaczej. A ja wybra\u0142am si\u0119 na koncert w Studiu im. Lutos\u0142awskiego tak\u017ce dlatego, \u017ce mia\u0142 dzi\u015b by\u0107 og\u0142oszony program Warsaw Summer Jazz Days.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4845"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4845"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4845\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4846,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4845\/revisions\/4846"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4845"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4845"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4845"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}