
{"id":4899,"date":"2015-04-18T00:35:23","date_gmt":"2015-04-17T22:35:23","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=4899"},"modified":"2015-04-19T11:00:57","modified_gmt":"2015-04-19T09:00:57","slug":"kompozytorskie-oniryzmy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2015\/04\/18\/kompozytorskie-oniryzmy\/","title":{"rendered":"Kompozytorskie oniryzmy"},"content":{"rendered":"<p>Wykonana na koniec dzisiejszego, pierwszego dnia Festiwalu Prawykona\u0144, <em>VI Symfonia<\/em> Macieja Jab\u0142o\u0144skiego mia\u0142a nawet podtytu\u0142 <em>Oneirophrenia<\/em>.\u00a0 A NOSPR okazuje si\u0119 wspania\u0142ym miejscem r\u00f3wnie\u017c dla muzyki wsp\u00f3\u0142czesnej.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Frekwencja dzi\u015b by\u0142a po prostu szokuj\u0105co wysoka jak na ten repertuar &#8211; jak wspomnia\u0142a dyrektor Joanna Wnuk-Nazarowa, w Dezember-Palast na takie koncerty przychodzi\u0142a jedna czwarta dzisiejszej publiczno\u015bci, a mnie si\u0119 wydaje, \u017ce nawet jeszcze mniej. To dow\u00f3d na przyci\u0105ganie tego cudownego miejsca. I cho\u0107 byli te\u017c tacy, kt\u00f3rzy &#8211; jak s\u0142ysza\u0142am &#8211; ju\u017c na festiwal nie wr\u00f3c\u0105, bo jeden taki eksperyment im wystarczy, to my\u015bl\u0119, \u017ce i w kolejnych dniach publiczno\u015b\u0107 mimo wszystko dopisze.<\/p>\n<p>Festiwal Prawykona\u0144 odbywa si\u0119 ju\u017c po raz sz\u00f3sty, a \u017ce ma miejsce co dwa lata, to \u0142atwo obliczy\u0107, \u017ce ma ju\u017c 12 lat. (Pami\u0119tam jeszcze, jak przychodzi\u0142 Henryk Miko\u0142aj G\u00f3recki&#8230; Utw\u00f3r G\u00f3reckiego juniora b\u0119dzie wykonany w niedziel\u0119.) O pocz\u0105tku, jak sama nazwa wskazuje, by\u0142o to laboratorium, pokaz tego, co kompozytorzy maj\u0105 w szufladach, ale nie d\u0142u\u017cej ni\u017c 7 lat &#8211; takie jest za\u0142o\u017cenie. Du\u017cym walorem jest te\u017c rejestracja wykona\u0144 &#8211; to oficjalny festiwal radiowy. Jest wi\u0119c szansa, \u017ce dzie\u0142a zostan\u0105 nie tylko utrwalone, ale i odtworzone na antenie.<\/p>\n<p>Jednak pewnych rzeczy nie da si\u0119 odtworzy\u0107. Np. na dzisiejszym wieczornym koncercie w du\u017cej sali s\u0142uchali\u015bmy utworu PRASQUALA (Tomasza Praszcza\u0142ka)<em> Muqarnyas<\/em>, kt\u00f3ry jest z za\u0142o\u017cenia przestrzenny &#8211; grupy instrument\u00f3w d\u0119tych i perkusji zosta\u0142y rozmieszczone na balkonie. Czuli\u015bmy si\u0119 wi\u0119c otoczeni d\u017awi\u0119kiem jak we \u015bnie i brzmia\u0142o to znakomicie. Tak\u017ce wspomniana &#8222;oniryczna&#8221; symfonia Jab\u0142o\u0144skiego wykorzystywa\u0142a przestrze\u0144: cho\u0107 orkiestra by\u0142a tym razem wy\u0142\u0105cznie na scenie, to towarzyszy\u0142a jej warstwa elektroniczna, kt\u00f3ra mia\u0142a nawet swoj\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 solow\u0105, z towarzyszeniem obraz\u00f3w na ekranie. W finale mo\u017cna by\u0142o wys\u0142ucha\u0107 mas\u0119 u\u017cytych z premedytacj\u0105 cytat\u00f3w z dawniejszej literatury muzycznej &#8211; w ko\u0144cu we \u015bnie wszystko mo\u017ce \u0142\u0105czy\u0107 si\u0119 ze wszystkim. Gorzej, je\u015bli muzyka kojarzy si\u0119 z inn\u0105 muzyk\u0105 bez takiego za\u0142o\u017cenia; tak by\u0142o w<em> III Koncercie na tr\u0105bk\u0119 i orkiestr\u0119 symfoniczn\u0105<\/em> Hanny Kulenty; o ile pierwszy z jej koncert\u00f3w pisanych dla Marca Blaauw by\u0142 rzeczywi\u015bcie dzie\u0142em bardzo oryginalnym i dynamicznym, to ten daleko mniej.<\/p>\n<p>Wcze\u015bniej by\u0142 jeszcze koncert o 17. w sali kameralnej, z udzia\u0142em muzyk\u00f3w Cameraty Silesii i Orkiestry Muzyki Nowej. Cho\u0107 byli na nim przede wszystkim przedstawiciele \u015brodowiska kompozytorskiego i okolic, to znale\u017ali si\u0119 i tutaj ludzie mniej ze wsp\u00f3\u0142czesn\u0105 tw\u00f3rczo\u015bci\u0105 os\u0142uchani. Podczas utworu <em>&#8230;play them back&#8230; na ansambl i elektronik\u0119<\/em> S\u0142awomira Wojciechowskiego nagle rozleg\u0142 si\u0119 g\u0142os: &#8222;I to te\u017c jest muzyka?&#8221;. Zabawne, \u017ce w\u0142a\u015bnie chwil\u0119 wcze\u015bniej pomy\u015bla\u0142am: no, wreszcie jaka\u015b muzyka bez nadymania si\u0119, troch\u0119 z ducha Lachenmanna, ale nie szkodzi. Tak r\u00f3\u017cne s\u0105 ludzkie gusta.<\/p>\n<p>W sobot\u0119 czeka nas maraton &#8211; trzy koncerty. W niedziel\u0119 &#8211; dwa.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wykonana na koniec dzisiejszego, pierwszego dnia Festiwalu Prawykona\u0144, VI Symfonia Macieja Jab\u0142o\u0144skiego mia\u0142a nawet podtytu\u0142 Oneirophrenia.\u00a0 A NOSPR okazuje si\u0119 wspania\u0142ym miejscem r\u00f3wnie\u017c dla muzyki wsp\u00f3\u0142czesnej.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4899"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4899"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4899\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4902,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4899\/revisions\/4902"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4899"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4899"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4899"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}