
{"id":4919,"date":"2015-05-02T00:20:53","date_gmt":"2015-05-01T22:20:53","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=4919"},"modified":"2015-05-02T23:54:52","modified_gmt":"2015-05-02T21:54:52","slug":"w-glowie-rogera","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2015\/05\/02\/w-glowie-rogera\/","title":{"rendered":"W g\u0142owie Rogera"},"content":{"rendered":"<p>Kiedy my\u015bl\u0119 o inscenizacjach <em>Kr\u00f3la Rogera<\/em>, kt\u00f3re widzia\u0142am, dziel\u0119 je na takie, w kt\u00f3rych re\u017cyser nie wiedzia\u0142, o co tam chodzi, i takie, w kt\u00f3rych wiedzia\u0142. Nie do ko\u0144ca wiedzia\u0142 Treli\u0144ski w pierwszej inscenizacji (cho\u0107 by\u0142a wizualnie atrakcyjna), za to w drugiej zrozumia\u0142;\u00a0 nie mia\u0142 poj\u0119cia Warlikowski, Lorenzo Fioroni w Norymberdze, a nawet chyba David Pountney. Kasper Holten nale\u017cy do tych, co wiedz\u0105.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>A wie &#8211; jak sam m\u00f3wi &#8211; \u017ce to opera o dylematach i rozterkach rozgrywaj\u0105cych si\u0119 w duszy bohatera, b\u0119d\u0105cego na sw\u00f3j spos\u00f3b protagonist\u0105 samego kompozytora. &#8222;To opera bardzo osobista i w\u0142a\u015bnie dlatego tak uniwersalna&#8221; &#8211; powiedzia\u0142 dzi\u015b na przedpremierowej lampce.<\/p>\n<p>Mo\u017ce troch\u0119 dos\u0142ownie potraktowa\u0142 \u00f3w &#8222;krajobraz wewn\u0119trzny&#8221; Rogera (jak si\u0119 wyrazi\u0142 w zapowiedzi w &#8222;The Independent&#8221;), ale ma to r\u0119ce i nogi. Na <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=i-S3X-eL9hM\">trailerze<\/a> widzimy pojawiaj\u0105cy si\u0119 na \u015brodku pustyni kszta\u0142t, kt\u00f3ry w tym kontek\u015bcie kojarzy si\u0119 z tunezyjskim <a href=\"http:\/\/upload.wikimedia.org\/wikipedia\/commons\/9\/91\/Colis%C3%A9e_d%27El_Djem_vue_panoramique.jpg\">koloseum w El Jem<\/a> (wiemy, \u017ce Szymanowski podczas swojej egzotycznej podr\u00f3\u017cy odwiedzi\u0142 te\u017c Tunezj\u0119); pod koniec pojawia si\u0119 te\u017c rysunek wielkiej g\u0142owy, kt\u00f3ry obecny jest te\u017c na plakacie. Natomiast na scenie wygl\u0105da to inaczej: owo koloseum otacza scen\u0119 i wygl\u0105da raczej jak rodzaj teatru, a po\u015brodku sceny stoi wielka g\u0142owa.<\/p>\n<p>W I akcie stanowi ona swoisty o\u0142tarz, przed kt\u00f3rym rozgrywa si\u0119 pocz\u0105tkowy obrz\u0105dek. Natomiast w\u00a0 II akcie, granym bezpo\u015brednio, powoli obraca si\u0119 w ko\u0142o a\u017c do ukazania si\u0119 jej tylnej cz\u0119\u015bci, pustej w \u015brodku (z jedn\u0105 ga\u0142k\u0105 oczn\u0105, \u017ceby wci\u0105\u017c by\u0142a pewno\u015b\u0107, o co chodzi), ale wype\u0142nionej a\u017curowymi wielopi\u0119trowymi schodami przypominaj\u0105cymi nastrojem s\u0142ynne <a href=\"http:\/\/www.italianways.com\/wp-content\/uploads\/2013\/12\/IW_Piranesi_Tav-XIV_ArcoGotico.jpg\"><em>Carceri d&#8217;invenzione<\/em> Piranesiego<\/a>, cho\u0107 oczywi\u015bcie nie tak skomplikowane. Na dolnej kondygnacji wida\u0107 le\u017c\u0105ce p\u00f3\u0142nagie cia\u0142a, kt\u00f3re p\u00f3\u017aniej, podczas bachanali\u00f3w, zaczynaj\u0105 ta\u0144czy\u0107 i stopniowo opanowuj\u0105 ca\u0142\u0105 przestrze\u0144 wewn\u0105trz g\u0142owy. Gdy po przerwie wracamy na III akt, na pocz\u0105tku zn\u00f3w g\u0142owa wy\u0142ania si\u0119 z ciemno\u015bci. Co\u015b si\u0119 nie zgadza &#8211; pomy\u015bla\u0142am &#8211; powinno jej ju\u017c nie by\u0107. No i faktycznie: okazuje si\u0119, \u017ce by\u0142a tylko wy\u015bwietlona (tr\u00f3jwymiarowo), jej obraz znika, a na jej miejscu na scenie mamy zgliszcza.<\/p>\n<p>S\u0105 tu jeszcze r\u00f3\u017cne aluzje, np. Pasterz w I akcie traktowany jest niemal jak Chrystus w pasji &#8211; zostaje wr\u0119cz opluty. W II akcie nagie postaci zrzucaj\u0105 z g\u00f3ry ksi\u0105\u017cki &#8211; niszcz\u0105 wiedz\u0119. W III akcie te ksi\u0105\u017cki s\u0105 rzucane na stos, a Pasterz przypomina tu ju\u017c totalitarnego wodza. W sumie troch\u0119 zawiod\u0142am si\u0119 na samym finale, bo Roger zostaje powalony przez owe nagie postacie i wygl\u0105da na to, \u017ce ju\u017c b\u0119dzie umiera\u0142, ale na koniec wstaje, rozbiera si\u0119 do nagiego torsu i \u015bpiewa zwyci\u0119skim tonem sw\u00f3j hymn do s\u0142o\u0144ca. Tu te\u017c chyba co\u015b si\u0119 nie zgadza. Ale plusy w tym spektaklu przewa\u017caj\u0105 nad minusami.<\/p>\n<p>Nie wiadomo, czemu po przerwie na scen\u0119 wyszed\u0142 re\u017cyser i zacz\u0105\u0142 usprawiedliwia\u0107 Mariusza Kwietnia, \u017ce jest chory i je\u015bli co\u015b za\u015bpiewa nie tak, to dlatego. Jako\u015b nie da\u0142o si\u0119 to zauwa\u017cy\u0107 &#8211; by\u0142 naprawd\u0119 znakomity. Je\u015bli za\u015b chodzi o koncepcj\u0119 roli, gra\u0142 Rogera niepewnego siebie od pocz\u0105tku &#8211; z tym r\u00f3\u017cnie w r\u00f3\u017cnych inscenizacjach bywa\u0142o, bo zgodnie z librettem ta niepewno\u015b\u0107 w\u0142a\u015bciwie dopiero si\u0119 w nim rodzi przy zetkni\u0119ciu ze s\u0142owami pasterza. No, ale wokalnie by\u0142o bez pud\u0142a. Pasterzem by\u0142 Alba\u0144czyk Saimir Pirgu, kt\u00f3ry ma dobry g\u0142os, ale nie tak bardzo uwodzicielski. Amerykanka Georgia Jarman jako Roksana mia\u0142a I akt gorszy, ale od jej s\u0142ynnej pie\u015bni z II aktu by\u0142o ju\u017c tylko lepiej; zabawnie wygl\u0105da\u0142 Edrisi (Kim Begley) jako nobliwy \u0142ysy pan z siw\u0105 brod\u0105 i brzuszkiem. Garnitury kr\u00f3lowa\u0142y jak w najczystszym Regietheater, ale nie budzi\u0142y a\u017c takiego protestu. Ciekawe, \u017ce Pasterz w pierwszych dw\u00f3ch aktach wyra\u017anie odr\u00f3\u017cnia\u0142 si\u0119 strojem &#8211; na bia\u0142e ubrania zarzucony \u0142ososiowy l\u015bni\u0105cy p\u0142aszcz &#8211; ale w III akcie ju\u017c te\u017c mia\u0142 garnitur, i to z kamizelk\u0105 &#8211; jako dyktator?<\/p>\n<p>W sumie z pr\u00f3b wystawienia tego trudnego dzie\u0142a, jakie widzia\u0142am, ta by\u0142a jedn\u0105 z lepszych. Dodaj\u0105c do tego znakomite wyczucie muzyczne Antonia Pappano (jako\u015b nie mia\u0142am w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce sobie poradzi), trzeba powiedzie\u0107, \u017ce warto t\u0119 realizacj\u0119 obejrze\u0107.<\/p>\n<p>I jeszcze troch\u0119 <a href=\"https:\/\/picasaweb.google.com\/110943463575579253179\/Londyn1Maja2015#\">zdj\u0119\u0107 z dnia dzisiejszego<\/a>, oczywi\u015bcie na spektaklu nie robi\u0142am.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kiedy my\u015bl\u0119 o inscenizacjach Kr\u00f3la Rogera, kt\u00f3re widzia\u0142am, dziel\u0119 je na takie, w kt\u00f3rych re\u017cyser nie wiedzia\u0142, o co tam chodzi, i takie, w kt\u00f3rych wiedzia\u0142. Nie do ko\u0144ca wiedzia\u0142 Treli\u0144ski w pierwszej inscenizacji (cho\u0107 by\u0142a wizualnie atrakcyjna), za to w drugiej zrozumia\u0142;\u00a0 nie mia\u0142 poj\u0119cia Warlikowski, Lorenzo Fioroni w Norymberdze, a nawet chyba David [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4919"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4919"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4919\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4924,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4919\/revisions\/4924"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4919"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4919"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4919"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}