
{"id":4946,"date":"2015-05-10T01:21:13","date_gmt":"2015-05-09T23:21:13","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=4946"},"modified":"2015-05-10T01:21:13","modified_gmt":"2015-05-09T23:21:13","slug":"zgubne-skutki-celebrytyzmu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2015\/05\/10\/zgubne-skutki-celebrytyzmu\/","title":{"rendered":"Zgubne skutki celebrytyzmu"},"content":{"rendered":"<p>20 lat temu skandalizuj\u0105ca, dzi\u015b ju\u017c bardziej zbli\u017cona do codzienno\u015bci (cho\u0107 te\u017c zdarzy\u0142a si\u0119 zgorszona para ludzi do\u015b\u0107 m\u0142odych, kt\u00f3rzy wyszli w po\u0142owie I aktu), debiutancka opera <em>Powder her face<\/em> Thomasa <span class=\"st\">Ad\u00e8s<\/span>a pojawi\u0142a si\u0119 na scenie Opery Narodowej. Na scenie znale\u017ali\u015bmy si\u0119 zreszt\u0105 wszyscy.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Jest to opera kameralna, z kilkunastoosobowym zespo\u0142em instrumentalnym i zaledwie czw\u00f3rk\u0105 solist\u00f3w. Mariusz Treli\u0144ski postanowi\u0142 wi\u0119c zrobi\u0107 r\u00f3wnie\u017c widowni\u0119 na scenie, a Boris <span class=\"st\">Kudli\u010dka zbudowa\u0142 wsp\u00f3ln\u0105 przestrze\u0144 bardzo zgrabnie i uniwersalnie, z korytarzem hotelowym po lewej stronie i z &#8222;dzielnic\u0105 czerwonych latarni&#8221; (a raczej niebieskosinych, jak to jest w prawdziwej takiej dzielnicy w Amsterdamie), gdzie na wystawach pokazuj\u0105 si\u0119 m\u0119\u017cczy\u017ani (bohaterka parokrotnie wchodzi do tego obiektu) &#8211; po prawej. Wszystko pi\u0119kne i efektowne, tyle \u017ce zesp\u00f3\u0142 instrumentalny jest umieszczony z prawej strony, wi\u0119c kto ma miejsce z lewej, ten przegrany. Ale na oko to bardzo estetyczny spektakl, a ju\u017c podziwu godna jest stylizacja studia telewizyjnego (w II akcie) na pocz\u0105tek lat 70.<\/span><\/p>\n<p>Bohaterk\u0105 tej opery jest Margaret Campbell, ksi\u0119\u017cna Argyll, s\u0142ynna ze swojego nader bujnego \u017cycia erotycznego. Nimfomanka i celebrytka, kt\u00f3ra przywyk\u0142a, \u017ce wszyscy robi\u0105 dla niej, co tylko chce, poniewa\u017c jest bogata, z czasem przegrywa \u017cycie: m\u0105\u017c si\u0119 z ni\u0105 rozwodzi (tu podr\u0119cznikowy przyk\u0142ad tzw. podw\u00f3jnych standard\u00f3w: rozw\u00f3d jest orzeczony z jej win\u0105, cho\u0107 m\u0105\u017c r\u00f3wnie\u017c j\u0105 zdradza\u0142), pieni\u0105dze stopniowo si\u0119 rozchodz\u0105, uroda przemija, \u015bwiat si\u0119 zmienia. Seks jest dla tej nieszcz\u0119snej kobiety produktem zast\u0119pczym, maj\u0105cym zaspokoi\u0107 nienasycon\u0105 potrzeb\u0119 blisko\u015bci. Ale jej zaspokoi\u0107 przecie\u017c nie mo\u017ce.<\/p>\n<p>Pokazany jest te\u017c w operze mechanizm protocelebrytyzmu. Ma\u0142\u017ce\u0144stwo W\u015bcibskich siedzi przed telewizorem i skazuje Ksi\u0119\u017cn\u0105 ju\u017c z g\u00f3ry, m\u00f3wi\u0105c o niej rzeczy najgorsze &#8211; to dla nich ulubiona rozrywka. W 20 lat p\u00f3\u017aniej b\u0119d\u0105 siedzie\u0107 raczej przed ekranem komputera, \u015bledz\u0105c r\u00f3\u017cne plotki i pudelki; mog\u0105 te\u017c hejterskimi komentarzami w\u0142\u0105czy\u0107 si\u0119 czynnie w spo\u0142eczny lincz, w ostracyzm, na kt\u00f3ry skazuj\u0105 postaci, kt\u00f3rym zazdroszcz\u0105 i kt\u00f3rych nienawidz\u0105.<\/p>\n<p>Wszystko to opisane jest j\u0119zykiem muzycznym, kt\u00f3ry mo\u017ce na pierwszy rzut ucha wyda\u0107 si\u0119 lekki, \u0142atwy i przyjemny (zaczyna si\u0119 tangiem Gardela, ko\u0144czy tangiem Piazzolli, jest te\u017c wiele cytat\u00f3w, \u0142\u0105cznie ze <em>\u015amierci\u0105 i dziewczyn\u0105<\/em> w ostatniej scenie), ale w rzeczywisto\u015bci jest piekielnie trudny do za\u015bpiewania, a zw\u0142aszcza do zagrania. Sam kompozytor by\u0142 mile zaskoczony jako\u015bci\u0105 wykonawstwa naszej miniorkiestry. Dla mnie by\u0142o zaskoczeniem wiele nawi\u0105za\u0144 do Strawi\u0144skiego, i to nie tylko do<em> \u017bywota rozpustnika<\/em>, kt\u00f3ry si\u0119 tematycznie narzuca, ale do wielu innych dzie\u0142, przede wszystkim kameralnych, w tym oczywi\u015bcie tych na\u015bladuj\u0105cych jazz. Pierwszy akt wyda\u0142 mi si\u0119 do\u015b\u0107 prze\u0142adowany, bo wci\u0105\u017c w podobnej stylistyce i w bardzo g\u0119stej fakturze, co by\u0142o ju\u017c m\u0119cz\u0105ce. Drugi akt by\u0142 ju\u017c kr\u00f3tszy i zr\u00f3\u017cnicowanie wi\u0119ksze, wi\u0119c wra\u017cenie mog\u0142o zosta\u0107 poprawione.<\/p>\n<p>Wydawa\u0142oby si\u0119, \u017ce jest to opera w sam raz dla Treli\u0144skiego, bo wsp\u00f3\u0142czesna i na tematy poniek\u0105d mu bliskie, wi\u0119c wszystko b\u0119dzie raczej na swoim miejscu. Ale nie by\u0142by sob\u0105, gdyby na swoj\u0105 mod\u0142\u0119 nie poprzerabia\u0142. Ni z tego, ni z owego pojawia si\u0119 w \u015brodku I aktu stacja benzynowa, podczas gdy owa scena rozgrywa si\u0119 w hotelu, a bohaterka wzywa, jak s\u0142yszymy dok\u0142adnie w tek\u015bcie, <em>room service<\/em>. Nie rozumiem te\u017c, dlaczego S\u0119dzia wyg\u0142asza pierwsz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 monologu skazuj\u0105cego w pi\u017camie, w \u0142\u00f3\u017cku z Ksi\u0119\u017cn\u0105. Nie jestem w stanie zrozumie\u0107 mechanizmu, kt\u00f3ry sprawia, \u017ce nawet w takim wypadku trzeba koniecznie co\u015b w spektaklu zrobi\u0107 takiego, \u017ceby si\u0119 z tekstem nie zgadza\u0142o.<\/p>\n<p>Ale pochwali\u0107 trzeba solist\u00f3w &#8211; mo\u017ce wokalnie nie wszystko by\u0142o idealnie (<a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=j8OCuAfIO2g\">tutaj <\/a>na przyk\u0142ad jest pod tym wzgl\u0119dem jeszcze lepiej), jednak znakomicie aktorsko, a to tu si\u0119 przede wszystkim liczy. Najlepsi byli szwedzka sopranistka Kerstin Avemo (Pokoj\u00f3wka) i ameryka\u0144sko-w\u0142oski tenor Leonardo Capalbo (Elektryk). G\u0142\u00f3wn\u0105 rol\u0119 \u015bpiewa\u0142a mezzosopranistka Allison Cook, a baryton Peter Coleman-Wright by\u0142 Dyrektorem Hotelu i Ksi\u0119ciem. Dzie\u0142o zosta\u0142o wystawione w koprodukcji z oper\u0105 w Brukseli; po tych paru spektaklach ma by\u0107 jeszcze z par\u0119 razy powt\u00f3rzone w przysz\u0142ym sezonie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>20 lat temu skandalizuj\u0105ca, dzi\u015b ju\u017c bardziej zbli\u017cona do codzienno\u015bci (cho\u0107 te\u017c zdarzy\u0142a si\u0119 zgorszona para ludzi do\u015b\u0107 m\u0142odych, kt\u00f3rzy wyszli w po\u0142owie I aktu), debiutancka opera Powder her face Thomasa Ad\u00e8sa pojawi\u0142a si\u0119 na scenie Opery Narodowej. Na scenie znale\u017ali\u015bmy si\u0119 zreszt\u0105 wszyscy.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4946"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4946"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4946\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4947,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4946\/revisions\/4947"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4946"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4946"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4946"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}