
{"id":502,"date":"2010-05-19T19:23:40","date_gmt":"2010-05-19T17:23:40","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=502"},"modified":"2010-05-27T16:25:52","modified_gmt":"2010-05-27T14:25:52","slug":"oblicza-chopina-w-pekinie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2010\/05\/19\/oblicza-chopina-w-pekinie\/","title":{"rendered":"Oblicza Chopina w Pekinie"},"content":{"rendered":"<p>Troch\u0119 si\u0119 obawia\u0142am, co to w\u0142a\u015bciwie b\u0119dzie za koncert, cho\u0107 poziom wi\u0119kszo\u015bci z wykonawc\u00f3w znam i nie spodziewa\u0142am si\u0119 zawodu (nie zna\u0142am tylko pianisty, kt\u00f3ry zagra\u0142 pierwsz\u0105 <em>Etiud\u0119<\/em> &#8211; jedyne klasyczne granie tego wieczoru &#8211; i nie wypad\u0142o to najlepiej). W sumie wysz\u0142o wydarzenie i dla uszu, i dla oczu, i z gustem.<\/p>\n<p>Rzecz zosta\u0142a pokazana dzi\u015b w peki\u0144skim teatrze im. <a href=\"http:\/\/picasaweb.google.pl\/PaniDorotecka\/DoPekinu#5475261292216721762\">Mei Lanfanga<\/a>, wielkiego aktora i \u015bpiewaka, reformatora opery chi\u0144skiej &#8211; a w\u0142a\u015bciwie teatru, bo trudno to nazwa\u0107 oper\u0105. Miejsce jest wi\u0119c, jak na potrzeby koncertu, nie spektaklu, troch\u0119 dziwne, bo widownia nie jest za du\u017ca (raczej wzwy\u017c ni\u017c w g\u0142\u0105b), a scena powierzchni\u0105 jest niemal r\u00f3wna widowni. D\u017awi\u0119k m\u00f3g\u0142 si\u0119 gubi\u0107, ale by\u0142 nag\u0142o\u015bniony, na czym oczywi\u015bcie najgorzej wyszed\u0142 fortepian, kt\u00f3ry brzmia\u0142, jakby powpinali pineski mi\u0119dzy struny (cho\u0107 jak gra\u0142 Andrzej Jagodzi\u0144ski, brzmia\u0142o to ju\u017c lepiej).<\/p>\n<p>By\u0142 to koncert raczej dla oficjeli, a troch\u0119 ich z obu stron przyby\u0142o &#8211; z Polski ca\u0142a delegacja z ministrem Zdrojewskim na czele. Jutro czekaj\u0105 go rozmowy na szczeblu, a dzi\u015b obaj ministrowie przed koncertem wyg\u0142osili po kilka s\u0142\u00f3w, nie zabieraj\u0105c czasu koncertowi, kt\u00f3ry by\u0142 zaplanowany r\u00f3wno na p\u00f3\u0142 godziny bez przerwy. A co by\u0142o na koncercie? Po wspomnianej etiudzie (Pawe\u0142 Lis) wkroczy\u0142a na scen\u0119 Camerata Silesia, kt\u00f3ra za\u015bpiewa\u0142a kilka utwor\u00f3w Chopina w konwencji jazzuj\u0105cej, w prostej linii wywodz\u0105cej si\u0119 od pami\u0119tnego zespo\u0142u NOVI Singers. Po nich z kilkoma hitami wyst\u0105pi\u0142o Trio Andrzeja Jagodzi\u0144skiego, a ca\u0142o\u015b\u0107 zako\u0144czy\u0142 Zesp\u00f3\u0142 Polski Marii Pomianowskiej, z repertuarem i chopinowskim, i po prostu ludowym, i ta\u0144cami &#8211; szlacheckim mazurem i ch\u0142opskim oberkiem &#8211; w wykonaniu pi\u0119knie ubranych i z gracj\u0105 ruszaj\u0105cych si\u0119 Romany Agnel i jej kolegi z zespo\u0142u Cracovia Danza (nie wiem, jak ma na nazwisko, na imi\u0119 S\u0142awek). Wszystko p\u0142ynnie si\u0119 \u0142\u0105czy\u0142o, a na wielki fina\u0142 wyst\u0105pili wszyscy wykonuj\u0105c utw\u00f3r znany z programu (i p\u0142yty) Zespo\u0142u Polskiego <em>Chopin na pi\u0119ciu kontynentach<\/em>, \u0142\u0105cz\u0105c\u00a0<em>Etiud\u0119 E-dur<\/em> z popularn\u0105 pie\u015bni\u0105 chi\u0144sk\u0105. Wtedy publiczno\u015b\u0107 si\u0119 ruszy\u0142a i zacz\u0119\u0142a bi\u0107 brawo.<\/p>\n<p>To zawarto\u015b\u0107 muzyczna. Ale dosta\u0142a dodatkowo pi\u0119kne ubranko: <a href=\"http:\/\/picasaweb.google.pl\/PaniDorotecka\/KoncertWPekinie#\">wizualizacje na trzech ekranach<\/a> w g\u0142\u0119bi sceny, zaprojektowane przez Mariusza Grzegorzka.\u00a0My\u015bl\u0119, \u017ce ten program mo\u017cna by pokaza\u0107 w tym roku w wi\u0119kszej ilo\u015bci miejsc, bo jest naprawd\u0119 atrakcyjny. Pan ambasador (prywatnie zreszt\u0105, jak si\u0119 okaza\u0142o, kolega szkolny Marii Pomianowskiej) podni\u00f3s\u0142, \u017ce nale\u017ca\u0142oby ten program wyda\u0107 na DVD.<\/p>\n<p>Za dwa dni\u00a0koncert <em>R\u00f3\u017cne oblicza Chopina<\/em>\u00a0zostanie powt\u00f3rzony w Tianjin. Szkoda, \u017ce w Szanghaju go nie b\u0119dzie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Troch\u0119 si\u0119 obawia\u0142am, co to w\u0142a\u015bciwie b\u0119dzie za koncert, cho\u0107 poziom wi\u0119kszo\u015bci z wykonawc\u00f3w znam i nie spodziewa\u0142am si\u0119 zawodu (nie zna\u0142am tylko pianisty, kt\u00f3ry zagra\u0142 pierwsz\u0105 Etiud\u0119 &#8211; jedyne klasyczne granie tego wieczoru &#8211; i nie wypad\u0142o to najlepiej). W sumie wysz\u0142o wydarzenie i dla uszu, i dla oczu, i z gustem. Rzecz zosta\u0142a [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/502"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=502"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/502\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=502"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=502"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=502"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}