
{"id":5027,"date":"2015-06-15T00:50:57","date_gmt":"2015-06-14T22:50:57","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=5027"},"modified":"2015-06-15T00:50:57","modified_gmt":"2015-06-14T22:50:57","slug":"dwaj-mistrzowie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2015\/06\/15\/dwaj-mistrzowie\/","title":{"rendered":"Dwaj mistrzowie"},"content":{"rendered":"<p>Kolejny koncert w ramach BASSO &#8211; Biennale D\u017awi\u0119k\u00f3w Niskich &#8211; zawiera\u0142 w sobie dwie premiery: po raz pierwszy zagrali w duecie Petr Wagner i W\u0142adys\u0142aw K\u0142osiewicz, a zarazem by\u0142 to pierwszy wyst\u0119p solowy czeskiego gambisty w Warszawie.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Bo tak si\u0119 sk\u0142ada, \u017ce rzeczywi\u015bcie cho\u0107 Wagner cz\u0119sto przyje\u017cd\u017ca do Polski, prowadzi kursy mistrzowskie (a teraz poprowadzi w ramach BASSO w\u0142a\u015bnie), grywa na r\u00f3\u017cnych festiwalach, zapraszany jest do orkiestr &#8211; to w Warszawie nie mia\u0142 jeszcze swojego koncertu. A \u017ce z K\u0142osiewiczem spotkali si\u0119 na scenie po raz pierwszy, to by\u0142o absolutnie niezauwa\u017calne &#8211; byli znakomicie zgrani, jakby grali ze sob\u0105 od dawna.<\/p>\n<p>Atmosfera w Studiu im. Lutos\u0142awskiego te\u017c by\u0142a niewymuszona: utwory wsp\u00f3lnie wykonywane przeplecione z solowymi, obaj muzycy przebywali na scenie ca\u0142y czas (z wyj\u0105tkiem pierwszego utworu po przerwie, kt\u00f3rym by\u0142a <a href=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2014\/12\/17\/les-pieces-de-clavecin-par-m-szymanski\/\">suita Paw\u0142a Szyma\u0144skiego<\/a> <em>Les Poiriers en Pologne ou une Suite de Pi\u00e8ces Sentimentales de Clavecin fait par Mr Szyma\u0144ski &#8211; <\/em>to Mr powinno by\u0107 z ma\u0142ym &#8222;r&#8221; w g\u00f3rze i wtedy jest poprawnie) i s\u0142uchali si\u0119 nawzajem.<\/p>\n<p>&#8222;Niezwyk\u0142a podr\u00f3\u017c przez barokow\u0105 Francj\u0119 do post-barokowego Ursynowa&#8221;, jak zosta\u0142 nazwany ten koncert w om\u00f3wieniu w programie, rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 wsp\u00f3lnymi, do\u015b\u0107 ceremonialnymi <em>4 utworami na viol\u0119 da gamba i basso continuo<\/em> Antoine&#8217;a Forqueray, ale p\u00f3\u017aniej ka\u017cdy z artyst\u00f3w kontynuowa\u0142 sw\u0105 podr\u00f3\u017c solo. Petr Wagner skr\u0119ci\u0142 do Turyngii i w czasy o kilka dekad p\u00f3\u017aniejsze, czyli do Carla Friedricha Abla (<em>Allegro<\/em> i <em>Arpeggio<\/em>), a W\u0142adys\u0142aw K\u0142osiewicz wr\u00f3ci\u0142 do Francji i cofn\u0105\u0142 si\u0119 zn\u00f3w w czasie, si\u0119gaj\u0105c po <em>V Ordre <\/em><span class=\"st\">Fran\u00e7ois<\/span> Couperina. Tego\u017c autora muzycy wykonali jeszcze razem <em>Pompe<\/em> <span class=\"st\"><em>fun\u00e8bre<\/em><\/span>, kt\u00f3r\u0105 gambista po\u015bwi\u0119ci\u0142 swej zmar\u0142ej przed miesi\u0105cem matce. Postbarokowy Ursyn\u00f3w &#8211; to oczywi\u015bcie Pawe\u0142 Szyma\u0144ski, kt\u00f3ry tam mieszka. No i na koniec zn\u00f3w francuski barok &#8211; piekielnie trudny dla gambisty Marin Marais.<\/p>\n<p>Dzisiejsze wi\u0119c niskie d\u017awi\u0119ki by\u0142y bardziej szkliste i pi\u0119kne. Du\u017co by\u0142o wirtuozerii. Ale te\u017c trzeba powiedzie\u0107, \u017ce W\u0142adys\u0142aw K\u0142osiewicz gra teraz w spos\u00f3b bardziej spokojny i dostojny, cho\u0107 i u niego wirtuozerii nie brakowa\u0142o, ale prawie si\u0119 jej nie zauwa\u017ca\u0142o. Suit\u0119 Szyma\u0144skiego zinterpretowa\u0142 zupe\u0142nie inaczej ni\u017c Ma\u0142gorzata Sarbak. W przeciwie\u0144stwie do tej klawesynistki, on zna\u0142 zreszt\u0105 adresat\u00f3w dedykacji, pa\u0144stwa Poirier, a na ich klawesynie nagra\u0142 suity Rameau. Bardzo by si\u0119 chcia\u0142o, \u017ceby ukaza\u0142y si\u0119 w ko\u0144cu na p\u0142ycie.<\/p>\n<p>A na razie zosta\u0142 nagrany ten koncert i b\u0119dzie odtworzony w radiowej Dw\u00f3jce &#8211; prawdopodobnie gdzie\u015b w lipcu.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kolejny koncert w ramach BASSO &#8211; Biennale D\u017awi\u0119k\u00f3w Niskich &#8211; zawiera\u0142 w sobie dwie premiery: po raz pierwszy zagrali w duecie Petr Wagner i W\u0142adys\u0142aw K\u0142osiewicz, a zarazem by\u0142 to pierwszy wyst\u0119p solowy czeskiego gambisty w Warszawie.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5027"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5027"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5027\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5028,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5027\/revisions\/5028"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5027"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5027"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5027"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}