
{"id":5063,"date":"2015-07-06T23:41:28","date_gmt":"2015-07-06T21:41:28","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=5063"},"modified":"2015-07-06T23:41:28","modified_gmt":"2015-07-06T21:41:28","slug":"portret-ogrodow","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2015\/07\/06\/portret-ogrodow\/","title":{"rendered":"Portret Ogrod\u00f3w"},"content":{"rendered":"<p>Dzi\u015b dotar\u0142am na Ogrody Muzyczne i sympatyczny wyst\u0119p w\u0142oskich artyst\u00f3w: \u015bpiewaczki Cristiny Zavalloni i pianisty Andrei Rebaudengo. Ale nie o tym przede wszystkim chcia\u0142am pisa\u0107.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Cho\u0107 na pocz\u0105tek mo\u017ce o koncercie s\u0142\u00f3w par\u0119: program by\u0142 do\u015b\u0107 lekki, mo\u017cna by rzec oko\u0142okabaretowy, od piosenek Erika Satie, song\u00f3w Kurta Weilla i Hannsa Eislera, poprzez niespodziewane lekkie pie\u015bni Schoenberga, bardziej ekscentryczne George&#8217;a Antheila po zabawne \u015bpiewane przepisy kulinarne Leonarda Bernsteina. Cristina Zavalloni wyst\u0105pi\u0142a na Ogrodach po raz drugi; pierwszy raz \u015bpiewa\u0142a nie w namiocie, lecz na Zamku. To chyba by\u0142o lepsze rozwi\u0105zanie, je\u015bli chodzi o tego typu koncerty. Po pierwsze, akustyka jest lepsza, bo naturalna, nie zniekszta\u0142cana przez nag\u0142o\u015bnienie. Po drugie, na koncerty przychodzi niestety mniejsza publiczno\u015b\u0107 ni\u017c na projekcje filmowe i w sali zamkowej by to a\u017c tak nie razi\u0142o, jak dzi\u015b (i wczoraj) razi\u0142o dyrektora muzycznego festiwalu, Zygmunta Krauzego.<\/p>\n<p>Z paru \u017ar\u00f3de\u0142 mia\u0142am komentarze, \u017ce jednak cena gra rol\u0119. Na projekcj\u0119 bilet kosztuje 10 z\u0142, na koncert &#8211; 15. S\u0105 na festiwal karnety, ale one koncert\u00f3w nie obejmuj\u0105. A dla emeryt\u00f3w, kt\u00f3rzy stanowi\u0105 gros Ogrodowej publiczno\u015bci, te ceny, cho\u0107 wydaj\u0105 si\u0119 niewielkie, robi\u0105 r\u00f3\u017cnic\u0119, czasem nawet niema\u0142\u0105.<\/p>\n<p>I o publiczno\u015bci w\u0142a\u015bnie chcia\u0142am. Na stronie festiwalowej mo\u017cna przeczyta\u0107 <a href=\"http:\/\/www.ogrodymuzyczne.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/06\/Badanie_2014_Ogrody_Muzyczne_-_RAPORT_2015_1.pdf\">bardzo ciekaw\u0105 analiz\u0119<\/a> opart\u0105 na badaniach podsumowuj\u0105cych pierwsze pi\u0119tnastolecie festiwalu, a dok\u0142adnie bior\u0105c zesz\u0142oroczne lato (w ko\u0144cu obecny stan jest wynikiem procesu), jako \u017ce jubileusze z natury rzeczy sk\u0142aniaj\u0105 do podsumowa\u0144. Wyniki nie zaskakuj\u0105: najwi\u0119ksz\u0105 grup\u0119, nieco ponad po\u0142ow\u0119 widz\u00f3w, stanowi\u0105 kobiety powy\u017cej 60 lat. Do tej grupy wiekowej nale\u017c\u0105 w og\u00f3le dwie trzecie badanych (wype\u0142niono 600 ankiet, wi\u0119c pr\u00f3bka jest chyba reprezentatywna). Kobiet og\u00f3lnie jest czterokrotnie wi\u0119cej ni\u017c m\u0119\u017cczyzn, a im starsza grupa wiekowa, tym wi\u0119ksza jest ich przewaga. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 &#8211; ponad 70 proc. &#8211; ma wykszta\u0142cenie wy\u017csze lub niepe\u0142ne wy\u017csze. Ciekawe, \u017ce zr\u00f3\u017cnicowanie dziedzin, kt\u00f3re uprawiaj\u0105 lub uprawiali s\u0142uchacze, jest raczej r\u00f3wnomierne.<\/p>\n<p>Wi\u0119cej relacjonowa\u0107 nie musz\u0119, polecam bardzo ten link. I teraz zasadniczy problem. Czy, jak niekt\u00f3rzy wnioskuj\u0105, opieraj\u0105c si\u0119 r\u00f3wnie\u017c np. na obserwacjach publiczno\u015bci filharmonicznych, gdzie r\u00f3wnie\u017c dominuj\u0105 osoby starsze (cho\u0107 mo\u017ce w mniejszym stopniu ni\u017c tu), muzyka powa\u017cna jest w og\u00f3le domen\u0105 wy\u0142\u0105cznie ludzi starszych, co mog\u0142oby skazywa\u0107 j\u0105 po prostu na wymarcie?<\/p>\n<p>Ja mam inne zdanie, s\u0105dz\u0105c po moich obserwacjach. Ot\u00f3\u017c po prostu do muzyki powa\u017cnej trzeba dojrze\u0107 &#8211; chyba \u017ce towarzyszy cz\u0142owiekowi od dziecka. Bywa, \u017ce takie umuzykalnione dziecko odwraca si\u0119 w inne strony, ale je\u015bli ju\u017c zosta\u0142o zaszczepione, tym \u0142atwiej wraca. Natomiast rzeczywi\u015bcie ta muzyka wymaga skupienia i wyciszenia, a o nie nie\u0142atwo w m\u0142odzie\u0144czym \u017cyciu, kt\u00f3re cechuje p\u0119d do wyszumienia si\u0119, a tak\u017ce p\u00f3\u017aniej w intensywnym \u017cyciu zawodowym absorbuj\u0105cym wszystkie si\u0142y. W starszym wieku ma si\u0119 ju\u017c wi\u0119cej czasu, z wi\u0119kszym spokojem podchodzi si\u0119 do \u017cycia, a zarazem coraz cz\u0119\u015bciej cz\u0142owiek nadal chce si\u0119 rozwija\u0107 &#8211; st\u0105d takie powodzenie Uniwersytet\u00f3w Trzeciego Wieku (gdzie zreszt\u0105 te\u017c dominuj\u0105 kobiety). Cho\u0107 oczywi\u015bcie, jak wie wi\u0119kszo\u015b\u0107 z Was &#8211; Dywanowicz\u00f3w, mo\u017cna doj\u015b\u0107 do tego etapu wcze\u015bniej, mie\u0107 tak\u0105 potrzeb\u0119 wyciszenia i skupienia w ka\u017cdym w\u0142a\u015bciwie wieku.<\/p>\n<p>Co my\u015blicie na ten temat?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dzi\u015b dotar\u0142am na Ogrody Muzyczne i sympatyczny wyst\u0119p w\u0142oskich artyst\u00f3w: \u015bpiewaczki Cristiny Zavalloni i pianisty Andrei Rebaudengo. Ale nie o tym przede wszystkim chcia\u0142am pisa\u0107.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5063"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5063"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5063\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5064,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5063\/revisions\/5064"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5063"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5063"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5063"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}