
{"id":518,"date":"2010-06-28T00:48:08","date_gmt":"2010-06-27T22:48:08","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=518"},"modified":"2010-06-28T00:48:08","modified_gmt":"2010-06-27T22:48:08","slug":"zatanczyli-bacha","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2010\/06\/28\/zatanczyli-bacha\/","title":{"rendered":"Zata\u0144czyli Bacha"},"content":{"rendered":"<p>Zamiast ogl\u0105da\u0107 debat\u0119 kandydack\u0105 czy mecz, uda\u0142am si\u0119 dzi\u015b do Opery Narodowej na ostatni\u0105 w tym sezonie premier\u0119 &#8211; baletow\u0105, pt. <em>Ta\u0144czmy Bacha<\/em>. Og\u00f3lnie odczucia mam po nim bardzo pozytywne, wyj\u0105wszy stron\u0119 muzyczn\u0105, a zw\u0142aszcza pianist\u0119 kalecz\u0105cego <em>Koncert d-moll<\/em>, jakby dopiero czyta\u0142 nuty &#8211; ze zdumieniem odkry\u0142am potem, \u017ce by\u0142 nim Maciek Grzybowski. Nie wiem, co mu si\u0119 sta\u0142o, ale to by\u0142o straszne. P\u00f3\u017aniej gra\u0142 jeszcze <em>Ari\u0119<\/em> z <em>Wariacji Goldbergowskich<\/em>, ale ju\u017c wr\u00f3ci\u0142 do formy.<\/p>\n<p>Cztery realizacje, ka\u017cda inna, cho\u0107 pewne analogie by\u0142y, ca\u0142o\u015b\u0107 u\u0142o\u017cy\u0142a si\u0119 w do\u015b\u0107 kontrastow\u0105 form\u0119. Na pocz\u0105tek, do muzyki wspomnianego <em>Koncertu d-moll<\/em>, liryczna impresja Emila Weso\u0142owskiego <em>Poca\u0142unki<\/em> &#8211; tytu\u0142 mo\u017ce by\u0107 troch\u0119 myl\u0105cy, bo prawdziwych poca\u0142unk\u00f3w tam nie ma, ale jest on zrobiony z wielk\u0105 czu\u0142o\u015bci\u0105, zmys\u0142owo, ale bardzo delikatnie (znakomite solo Maksima Wojtiula). Potem klasyka &#8211; <em>Concerto barocco<\/em> Balanchine&#8217;a z 1941 r.: te\u017c <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=-ui78rksGYA&amp;feature=related\">delikatno\u015b\u0107<\/a>, ale nie zmys\u0142owa, lecz odrealniona, abstrakcyjna jak muzyka sama (do <em>Koncertu d-moll<\/em> na dwoje skrzypiec), stawiaj\u0105ca na precyzj\u0119 i estetyk\u0119 raczej ni\u017c na wirtuozeri\u0119. Czyste pi\u0119kno w kr\u00f3tkich bia\u0142ych sp\u00f3dniczkach &#8211; same panie plus jeden pan (Siergiej Basa\u0142ajew). Trzeci element tej formy kontrastowa\u0142 najbardziej: w <em>The Green<\/em> holenderskiego choreografa Eda Wubbe (2006) na prostok\u0105cie zielonej murawy, do pierwszego ch\u00f3ru z <em>Pasji Janowej<\/em> (poszerzonego o par\u0119 powt\u00f3rek)\u00a0siedmiu pan\u00f3w z nagimi torsami <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=rwc2LEt1Gos\">m\u0119czy\u0142o si\u0119 straszliwie<\/a> (mojej siostrze skojarzy\u0142o si\u0119 to z <em>Walk\u0105 o ogie\u0144<\/em>). I na koniec przeniesiona tu holenderska realizacja Krzysztofa Pastora sprzed dziesi\u0119ciu lat: <em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=Djz0pQbQCOM&amp;feature=related\">In Light and Shadow<\/a><\/em>, w kt\u00f3rej jest cie\u0144 Balanchine&#8217;owskiej estetyki, ale i wdzi\u0119k bardziej zmys\u0142owy, i dowcip, a wszystko jest odwzorowaniem muzyki (najpierw <em>Aria<\/em> z <em>Goldbergowskich<\/em>, potem ca\u0142a <em>III Suita orkiestrowa D-dur<\/em>), czyli tak\u017ce radosnych ta\u0144c\u00f3w. Nawet r\u00f3\u017cnorodne kostiumy s\u0105 tu wykorzystane (\u015bwietne zabawy Dominiki Krzysztoforskiej z d\u0142ug\u0105 powiewn\u0105 sp\u00f3dnic\u0105). W <em>Bourr\u00e9e<\/em> \u015bwietna zabawa \u015bwiat\u0142em: od pasa w g\u00f3r\u0119 zacienienie, \u015bwiat\u0142o pada tylko na pl\u0105saj\u0105ce nogi. Bardzo to wszystko by\u0142o przyjemne do ogl\u0105dania. \u017beby jeszcze tak\u017ce do s\u0142uchania&#8230;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zamiast ogl\u0105da\u0107 debat\u0119 kandydack\u0105 czy mecz, uda\u0142am si\u0119 dzi\u015b do Opery Narodowej na ostatni\u0105 w tym sezonie premier\u0119 &#8211; baletow\u0105, pt. Ta\u0144czmy Bacha. Og\u00f3lnie odczucia mam po nim bardzo pozytywne, wyj\u0105wszy stron\u0119 muzyczn\u0105, a zw\u0142aszcza pianist\u0119 kalecz\u0105cego Koncert d-moll, jakby dopiero czyta\u0142 nuty &#8211; ze zdumieniem odkry\u0142am potem, \u017ce by\u0142 nim Maciek Grzybowski. Nie wiem, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/518"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=518"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/518\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=518"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=518"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=518"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}