
{"id":5203,"date":"2015-09-11T01:35:05","date_gmt":"2015-09-10T23:35:05","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=5203"},"modified":"2015-09-11T01:37:11","modified_gmt":"2015-09-10T23:37:11","slug":"nie-wiem-nawet-jaki-dac-tytul","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2015\/09\/11\/nie-wiem-nawet-jaki-dac-tytul\/","title":{"rendered":"Nie wiem nawet, jaki da\u0107 tytu\u0142&#8230;"},"content":{"rendered":"<p>&#8230;pisz\u0105c o tak r\u00f3\u017cnych wydarzeniach, jakich byli\u015bmy \u015bwiadkami dzi\u015b na Wratislavii.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Deutsche Kammerphilharmonie Bremen. Bardzo lubi\u0119 ten zesp\u00f3\u0142, kt\u00f3ry swego czasu w Warszawie na Festiwalu Beethovenowskim, pod batut\u0105 swojego szefa <span class=\"st\">Paavo J\u00e4rvi, da\u0142 si\u0119 pozna\u0107 w projekcie beethovenowskim, czyli cyklu wszystkich symfonii. Lubi\u0119 lekkie, a przy tym bardzo sp\u00f3jne brzmienie tej orkiestry, kt\u00f3ra, mimo i\u017c gra na wsp\u00f3\u0142czesnych instrumentach, wiele wzi\u0119\u0142a z estetyki zespo\u0142\u00f3w instrument\u00f3w historycznych. Tak by\u0142o i dzi\u015b, gdy przed ni\u0105 stan\u0105\u0142 spec od tej muzyki i weteran ruchu HIP, Trevor Pinnock.<\/span><\/p>\n<p>Ca\u0142y program by\u0142 po\u015bwi\u0119cony Mozartowi, z wyj\u0105tkiem <em>Koncertu f-moll<\/em> Chopina w wykonaniu Marii <span class=\"st\">Jo\u00e3o Pires. Troch\u0119 mo\u017ce szkoda, \u017ce pianistka nie zagra\u0142a r\u00f3wnie\u017c jakiego\u015b koncertu Mozarta, ale jednak dobrze by\u0142o pos\u0142ucha\u0107 Chopina wykonanego przez kogo\u015b, kto wie, o co tu chodzi. Tak jak do tegorocznego wykonania Nelsona Freire <a href=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2015\/08\/28\/dzien-romantyzmu-2\/#comment-253622\">mia\u0142am zastrze\u017cenia<\/a>, tu przeciwnie: ka\u017cda nuta by\u0142a wa\u017cna i s\u0142yszalna, ka\u017cda przemawia\u0142a. Do tego stopnia, \u017ce fina\u0142 okaza\u0142 si\u0119 zbyt wolny, nie by\u0142o tam s\u0142ycha\u0107 mazurka, mo\u017ce raczej jaki\u015b walc, ale te\u017c by\u0142o ciekawie i m\u0105drze. A bis by\u0142 uroczy: wraz z Pinnockiem usiedli do fortepianu i zagrali na cztery r\u0119ce fina\u0142 ten samej <em>Sonaty D-dur<\/em> Mozarta, kt\u00f3r\u0105 swego czasu Maria zagra\u0142a w Warszawie z Marth\u0105.<\/span><\/p>\n<p>Nad tym wykonaniem, jak i w og\u00f3le nad tym koncertem, wisia\u0142o pewne fatum: koncertmistrzyni musia\u0142a si\u0119 wycofa\u0107 z powodu ci\u0119\u017ckiej choroby ojca, wi\u0119c w ostatniej chwili na gwa\u0142t szukano zast\u0119pstwa; z kolei syn Pires te\u017c mia\u0142 jakie\u015b k\u0142opoty, wi\u0119c ona ju\u017c st\u0105d musia\u0142a do niego polecie\u0107 i zaraz wr\u00f3ci\u0107&#8230; W og\u00f3le na tym festiwalu jaka\u015b seria: najpierw z Meht\u0105, teraz to i jeszcze Alexander Liebreich z\u0142ama\u0142 nog\u0119. Mo\u017ce ju\u017c do\u015b\u0107 tych przykro\u015bci&#8230;<\/p>\n<p>Wr\u00f3\u0107my wi\u0119c do przyjemno\u015bci, bo prawdziw\u0105 przyjemno\u015bci\u0105 by\u0142 Mozart: uwertura do <em>\u0141askawo\u015bci Tytusa<\/em> na pocz\u0105tek, a w drugiej cz\u0119\u015bci dwie arie w pi\u0119knym jak zawsze wykonaniu Olgi Pasiecznik oraz <em>Jowiszowa<\/em> &#8211; po prostu idealna pod ka\u017cdym wzgl\u0119dem: tempa, lekko\u015bci, blasku, dobrej energii.<\/p>\n<p>Nie chcia\u0142o si\u0119 wychodzi\u0107, a trzeba by\u0142o wr\u0119cz p\u0119dzi\u0107, \u017ceby przeby\u0107 drog\u0119 z NFM do Ko\u015bcio\u0142a \u015bw. Krzy\u017ca, gdzie \u015bpiewa\u0142 Drewnierusskij Rasspiew. Kto to w og\u00f3le wymy\u015bli\u0142, \u017ce koncert mia\u0142 rozpocz\u0105\u0107 si\u0119 o 21:30, jak nikt, kto wyszed\u0142 z poprzedniego koncertu, nie mia\u0142 prawa na\u0144 zd\u0105\u017cy\u0107 nawet jad\u0105c samochodem? Wchodzili\u015bmy cichutko, gdy ju\u017c si\u0119 zacz\u0119\u0142o, ale chyba jako\u015b blisko pocz\u0105tku. Byli jak zawsze wspaniali. Publiczno\u015b\u0107 wyra\u017anie o\u017cywi\u0142a si\u0119 w drugiej cz\u0119\u015bci, kiedy to zabrzmia\u0142y utwory Dymitra Bortnia\u0144skiego czy Paw\u0142a Czesnokowa, kt\u00f3re s\u0105 ju\u017c muzyk\u0105 cerkiewn\u0105 ca\u0142kowicie zeuropeizowan\u0105. Dla mnie to muzyka cerkiewna po &#8222;kolonizacji&#8221;, kt\u00f3ra zreszt\u0105 nast\u0105pi\u0142a z w\u0142asnej woli kompozytor\u00f3w udaj\u0105cych si\u0119 na nauki np. do W\u0142och. To, co prawdziwe, to by\u0142o wcze\u015bniej, w\u0142a\u015bnie w pierwszej cz\u0119\u015bci, w kt\u00f3rej nikt nie klaska\u0142, a ludzi chyba troch\u0119 zatka\u0142o. Pami\u0119tam, jaki to dla mnie by\u0142 szok, kiedy us\u0142ysza\u0142am to po raz pierwszy wiele lat temu w Starym S\u0105czu. Po wys\u0142uchaniu <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=S6lB7MMfJYM\">czego\u015b takiego<\/a> mo\u017cna w\u0142a\u015bciwie zrozumie\u0107, sk\u0105d si\u0119 wzi\u0105\u0142 Strawi\u0144ski. Kolejnym szokiem by\u0142a dla mnie opowie\u015b\u0107 Anatolija Grindienki, kt\u00f3ry t\u0142umaczy\u0142, \u017ce te sekundy i kwarty, kt\u00f3re my dzi\u015b odbieramy jak dysonanse, dla dawnych \u015bpiewaj\u0105cych w cerkwi w og\u00f3le nie tylko nie by\u0142y dysonansami, ale wr\u0119cz traktowano je jako rozszczepienie jednego g\u0142osu.<\/p>\n<p>Po\u017cegnali nas pi\u0119knie: najpierw rosyjsk\u0105 pie\u015bni\u0105 ludow\u0105 (co mi przypomnia\u0142o, jak \u015bpiewali w knajpie po w\u00f3dce w owym Starym S\u0105czu &#8211; rzadko si\u0119 co\u015b takiego s\u0142yszy) oraz jedn\u0105 z wersji <em>Mnogaja leta<\/em>. Z obu wi\u0119c dzisiejszych koncert\u00f3w wychodzi\u0142o si\u0119 na sw\u00f3j spos\u00f3b w podnios\u0142ym nastroju.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8230;pisz\u0105c o tak r\u00f3\u017cnych wydarzeniach, jakich byli\u015bmy \u015bwiadkami dzi\u015b na Wratislavii.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5203"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5203"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5203\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5205,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5203\/revisions\/5205"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5203"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5203"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5203"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}