
{"id":5211,"date":"2015-09-13T01:19:52","date_gmt":"2015-09-12T23:19:52","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=5211"},"modified":"2015-09-13T01:19:52","modified_gmt":"2015-09-12T23:19:52","slug":"trojskok-po-raz-drugi","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2015\/09\/13\/trojskok-po-raz-drugi\/","title":{"rendered":"Tr\u00f3jskok po raz drugi"},"content":{"rendered":"<p>I ostatni na tej Wratislavii, na szcz\u0119\u015bcie. Tym razem: od baroku do pocz\u0105tku XX wieku, a potem do czas\u00f3w renesansu, ale muzyki pobrzmiewaj\u0105cej \u015bredniowieczem.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Zaczn\u0119 dzi\u015b od najp\u00f3\u017aniejszego koncertu, bo mia\u0142 najwi\u0119ksz\u0105 wag\u0119. To by\u0142o jedno z takich wydarze\u0144, z kt\u00f3rych wychodzi si\u0119 wci\u0105\u017c zanurzonym w innym \u015bwiecie. Zdumiewaj\u0105ce, \u017ce tak znany i wybitny Ensemble Organum wyst\u0105pi\u0142 na Wratislavii po raz pierwszy.<\/p>\n<p>W\u0142a\u015bnie, ju\u017c od paru lat, obchodzi trzydziestolecie i powraca do korzeni. Dzisiejszy program zawiera\u0142 komponenty, kt\u00f3re znamy z ca\u0142ej kariery zespo\u0142u: \u015bpiewy korsyka\u0144skie, chora\u0142 mozarabski i bizantyjski, chora\u0142 rzymski. Wydawa\u0142oby si\u0119 &#8211; stylistyki i ekspresje bardzo r\u00f3\u017cne, a jednak harmonijnie po\u0142\u0105czone w rodzaj misterium, nabo\u017ce\u0144stwa; nawet by\u0142o czytanie Listu \u015bw. Paw\u0142a (w formie chora\u0142u bizantyjskiego) przez szefa zespo\u0142u, Marcela <span class=\"st\">P\u00e9r\u00e8sa, z ambony. \u015apiewacy przechodzili w r\u00f3\u017cne miejsca ko\u015bcio\u0142a \u015bw. Krzy\u017ca, pokazuj\u0105c r\u00f3\u017cne brzmienia, bli\u017cej i dalej. Program nosi\u0142 do\u015b\u0107 przewrotny tytu\u0142 <em>Tajemnice renesansu<\/em>, poniewa\u017c r\u00f3\u017cni\u0142 si\u0119 absolutnie od wszystkiego, co z renesansem europejskim kojarzymy. A przecie\u017c to tradycje z tego samego czasu. I te\u017c Europa. <\/span>Dobrze by\u0142o przypomnie\u0107 sobie r\u00f3wnie\u017c t\u0119 charakterystyczn\u0105 stylistyk\u0119 \u015bpiewu, nieeksponuj\u0105cego urody brzmienia, przeciwnie, mo\u017ce troch\u0119 chropawego, z nastawieniem raczej na prawd\u0119, prostot\u0119, szczero\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Jedna z kole\u017canek przyszed\u0142szy na ten koncert wyrazi\u0142a obaw\u0119, \u017ce tak bezpo\u015brednio po poprzednim nie b\u0119dzie mog\u0142a si\u0119 skupi\u0107. Sta\u0142o si\u0119 inaczej, ale te\u017c rzeczywi\u015bcie poprzedni koncert w NFM zawiera\u0142 utwory mocne i intensywne. Wyst\u0105pi\u0142a NOSPR, a dyrygowa\u0142 ni\u0105 <span class=\"st\">Jos\u00e9 Maria Flor\u00eancio Junior, zamiast jej szefa, Alexandra Liebreicha, kt\u00f3ry niedawno uleg\u0142 wypadkowi na rowerze. By\u0142o troch\u0119 inaczej ni\u017c wspomnia\u0142am ostatnio: nie z\u0142ama\u0142 nogi, tylko co\u015b tam by\u0142o z \u0142\u0119kotk\u0105, za to mia\u0142 powa\u017cny wstrz\u0105s m\u00f3zgu, mimo i\u017c by\u0142 w kasku. (Ciekawostka, \u017ce kiedy straci\u0142 przytomno\u015b\u0107, to uchod\u017acy syryjscy go znale\u017ali; dzia\u0142o si\u0119 to w okolicach Monachium.) W ka\u017cdym razie Flor\u00eancio wskoczy\u0142 w ostatniej chwili i radzi\u0142 sobie dzielnie, cho\u0107 pewien stres dawa\u0142o si\u0119 wyczu\u0107: w <em>\u015awi\u0119cie wiosny<\/em> par\u0119 niez\u0142ych kiks\u00f3w zaliczy\u0142 fagot w powrocie g\u0142\u00f3wnego tematu <em>Introdukcji<\/em>, a w <em>Wiosennych wr\u00f3\u017cbach<\/em> d\u0119te te\u017c nie bardzo si\u0119 wyrabia\u0142y. No, ale efekt by\u0142, wielkie brawa i stojak. Sam zreszt\u0105 fakt, \u017ce chyba po raz pierwszy publiczno\u015b\u0107 wroc\u0142awska mia\u0142a mo\u017cno\u015b\u0107 wys\u0142ucha\u0107 tego dzie\u0142a w takich warunkach, mia\u0142 znaczenie. W pierwszej cz\u0119\u015bci by\u0142 <em>Prometeusz &#8211; Poemat ognia<\/em> Skriabina; troszk\u0119 mu, przynajmniej z mojego punktu s\u0142yszenia w amfiteatrze z boku, brak\u0142o owego ognia z podtytu\u0142u. Pianistka, wyst\u0119puj\u0105ca jedynie pod imieniem Varvara, r\u00f3wnie\u017c jako\u015b blado wypad\u0142a, cho\u0107 efektownie rzuca\u0142a d\u0142ugimi rudymi w\u0142osami. Ciekawa by\u0142am wra\u017ce\u0144 cz\u0142onk\u00f3w orkiestry z grania w tej sali w por\u00f3wnaniu z ich w\u0142asn\u0105; relacj\u0119 z drugiej r\u0119ki mam tak\u0105, \u017ce podobno tutejsze brzmienie jest ostrzejsze od katowickiego, ale ciekawe.<\/span><\/p>\n<p>Po po\u0142udniu wyst\u0105pili tradycyjnie uczestnicy corocznych kurs\u00f3w interpretacji z towarzyszeniem orkiestry festiwalowej instrument\u00f3w historycznych, z\u0142o\u017conej ze student\u00f3w &#8211; pono\u0107 w g\u0142\u00f3wnej mierze z Poznania (ciekawostka: jako koncertmistrz pojawi\u0142 si\u0119 Jorge Jimenez, ten sam, kt\u00f3ry mia\u0142 w tym roku <a href=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2015\/07\/27\/performanse-z-bachem-w-tle\/\">recital w \u015awidnicy<\/a>); dyrygowa\u0142 Benjamin Bayl. Bardzo ciekawy program z\u0142o\u017cony z dw\u00f3ch utwor\u00f3w dot\u0105d mi nieznanych: autorem pierwszego by\u0142 morawski tw\u00f3rca z pocz\u0105tk\u00f3w XVIII w. &#8211; Franti\u0161ek Anton\u00edn M\u00ed\u010da, dotyczy\u0142o czterech \u017cywio\u0142\u00f3w, a \u015bpiewa\u0142o si\u0119 je po czesku; autorem drugiego, <em>Die Tageszeiten<\/em> &#8211; Telemann. Jakich\u015b wielkich objawie\u0144 w\u015br\u00f3d kursant\u00f3w nie by\u0142o, mo\u017ce dwie mezzosopranistki i jeden tenor, ale to s\u0105 jeszcze studenci, ca\u0142e wokalne \u017cycie przed nimi.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>I ostatni na tej Wratislavii, na szcz\u0119\u015bcie. Tym razem: od baroku do pocz\u0105tku XX wieku, a potem do czas\u00f3w renesansu, ale muzyki pobrzmiewaj\u0105cej \u015bredniowieczem.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5211"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5211"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5211\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5212,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5211\/revisions\/5212"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5211"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5211"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5211"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}