
{"id":5252,"date":"2015-10-01T00:34:01","date_gmt":"2015-09-30T22:34:01","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=5252"},"modified":"2015-10-01T00:34:01","modified_gmt":"2015-09-30T22:34:01","slug":"70-80-90","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2015\/10\/01\/70-80-90\/","title":{"rendered":"70-80-90"},"content":{"rendered":"<p>Siedemdziesi\u0105t lat najwa\u017cniejszej polskiej orkiestry radiowej w Katowicach. Osiemdziesi\u0105t od momentu jej za\u0142o\u017cenia przed wojn\u0105. Dziewi\u0119\u0107dziesi\u0105t lat Polskiego Radia. Z tych trzech okazji w\u0142a\u015bnie \u015bwi\u0119towali\u015bmy.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Najpierw, przed wojn\u0105, OSPR, po wojnie WOSPR (je\u015bli kto\u015b nie pami\u0119ta lub nie wie, W od Wielka), przez jaki\u015b czas WOSPRiTV, po podziale tzw. Radiokomitetu zn\u00f3w WOSPR, wreszcie, po otrzymaniu statusu orkiestry narodowej, NOSPR. Dzi\u015b z najlepsz\u0105 i najpi\u0119kniejsz\u0105 sal\u0105 koncertow\u0105 nie tylko w Polsce. Kto by kiedy\u015b pomy\u015bla\u0142&#8230; Grzegorz Fitelberg nigdy nie mia\u0142 takich warunk\u00f3w pracy.<\/p>\n<p>To jego utw\u00f3r, ojca za\u0142o\u017cyciela, rozpocz\u0105\u0142 uroczysty koncert otwarcia jubileuszowego sezonu. Ciekawe, \u017ce by\u0142 to utw\u00f3r praktycznie nieznany, cho\u0107 jest o wiele lepszy ni\u017c ograna na wszystkie strony <em>Pie\u015b\u0144 o sokole<\/em>. Ta ostatnia powsta\u0142a w 1905 r., autor mia\u0142 wtedy zaledwie 26 lat. <em>W g\u0142\u0119bi morza<\/em> pochodzi z roku 1914 i by\u0142 bodaj ostatnim utworem, jaki Fitelberg napisa\u0142 przed z\u0142amaniem kompozytorskiego pi\u00f3ra i po\u015bwi\u0119ceniem si\u0119 wy\u0142\u0105cznie dyrygenturze. R\u00f3wnie ciekawe, \u017ce w tym samym roku powsta\u0142 poemat Jeana Sibeliusa <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=yGA867V2EvA\"><em>Oceanidy<\/em><\/a>. Dwa morskie utwory w tym samym roku, sk\u0105din\u0105d roku wybuchu I wojny \u015bwiatowej&#8230; do\u015b\u0107 niesamowity zbieg okoliczno\u015bci, tym bardziej, \u017ce NOSPR ca\u0142kiem niedawno utw\u00f3r Sibeliusa wykonywa\u0142. Dzie\u0142o Fitelberga mo\u017ce nie jest podobne do <em>Oceanid<\/em>, ale jest sibeliusowskie w swoim ponurym, <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=oO_qem3sJYA\">depresyjnym nastroju<\/a>.<\/p>\n<p>Depresyjny jest te\u017c <em>I Koncert wiolonczelowy<\/em> Szostakowicza, cho\u0107 w I cz\u0119\u015bci jest szale\u0144stwo, kt\u00f3rego w interpretacji Trulsa Morka zabrak\u0142o &#8211; by\u0142a dobra, nawet pi\u0119kna, ale to nie by\u0142 ten utw\u00f3r. Trzeba do jego w\u0142a\u015bciwego wykonania zna\u0107 upiory Rosji. Dla mnie idea\u0142em jest tu wykonanie nawet nie Rostropowicza, dla kt\u00f3rego ten koncert powsta\u0142, lecz <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=2xXsmxrvwwQ\">Natalii Gutman<\/a> &#8211; jest w nim owa szale\u0144cza zaciek\u0142o\u015b\u0107, a przede wszystkim naga prawda. To nie jest koncert do \u015blicznego, spokojnego grania. Cho\u0107 II cz\u0119\u015b\u0107 ma w sobie pewien spok\u00f3j, do\u015b\u0107 zreszt\u0105 przera\u017caj\u0105cy, przenikaj\u0105cy ch\u0142\u00f3d zimowego rosyjskiego krajobrazu &#8211; jak dziwna ko\u0142ysanka na d\u0142ugi (mo\u017ce wieczny?) sen. Ale sam wiolonczelista naprawd\u0119 mo\u017ce si\u0119 podoba\u0107, pi\u0119knie zagra\u0142 te\u017c na bis <em>Saraband\u0119<\/em> z <em>Suity d-moll<\/em>.<\/p>\n<p>Wreszcie popis dla orkiestry &#8211; <em>Symfonia fantastyczna<\/em> Berlioza. Alexander Liebreich czu\u0142 si\u0119 w swoim \u017cywiole, orkiestra zreszt\u0105 te\u017c. I cho\u0107 od czasu, gdy pozna\u0142am wykonania tego utworu na instrumentach historycznych, wsp\u00f3\u0142czesne wykonania robi\u0105 na mnie coraz mniejsze wra\u017cenie, to trzeba przyzna\u0107, \u017ce by\u0142o \u015bwietnie. Niezwykle sprawna ta nasza 80-latka&#8230; Oby jak najd\u0142u\u017cej!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Siedemdziesi\u0105t lat najwa\u017cniejszej polskiej orkiestry radiowej w Katowicach. Osiemdziesi\u0105t od momentu jej za\u0142o\u017cenia przed wojn\u0105. Dziewi\u0119\u0107dziesi\u0105t lat Polskiego Radia. Z tych trzech okazji w\u0142a\u015bnie \u015bwi\u0119towali\u015bmy.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5252"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5252"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5252\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5253,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5252\/revisions\/5253"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5252"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5252"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5252"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}