
{"id":527,"date":"2010-07-27T12:28:01","date_gmt":"2010-07-27T10:28:01","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=527"},"modified":"2010-07-27T12:28:01","modified_gmt":"2010-07-27T10:28:01","slug":"z-marita-za-chopinem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2010\/07\/27\/z-marita-za-chopinem\/","title":{"rendered":"Z Marit\u0105 za Chopinem"},"content":{"rendered":"<p>Wczoraj przez par\u0119 minut zachwala\u0142am festiwal Chopin i jego Europa dla <a href=\"http:\/\/www.tvp.pl\/kultura\/muzyka-powazna\/chopin-2010pl\">tego programu<\/a>. Poka\u017ce si\u0119 na antenie ju\u017c w czasie trwania festiwalu, ale zostanie przecie\u017c reszta miesi\u0105ca. Jak widzicie, w sieci wisi archiwum tych audycji i mo\u017cna na nie rzuci\u0107 okiem; to chyba jeden z nielicznych program\u00f3w &#8222;misyjnych&#8221;, na jakie w ostatnim czasie zdobywa si\u0119 Telewizja Polska.<\/p>\n<p>Marita Alb\u00e1n Ju\u00e1rez, kt\u00f3ra prowadzi ten program, jest sama w sobie ciekaw\u0105 postaci\u0105: ma matk\u0119 Polk\u0119 i ojca Peruwia\u0144czyka, studiowa\u0142a muzykologi\u0119 i pracuje w NIFC, a jednocze\u015bnie \u015bpiewa latin jazz. Symbolizuje dla realizator\u00f3w nowe pokolenie i nowe spojrzenie, a ju\u017c fakt, \u017ce dziewczyna z dredami zajmuje si\u0119 Chopinem, wydaje si\u0119 jakby stworzony do pokazywania na wizji. Ja jednak mam wra\u017cenie, \u017ce gdyby to <a href=\"http:\/\/www.visionhouse.eu\/strona.php?p=13&amp;cid=187\">sama Marita<\/a> wymy\u015bla\u0142a <a href=\"http:\/\/www.docreview.pl\/2010\/index.php?option=com_content&amp;task=view&amp;id=823&amp;Itemid=243\">ten film<\/a>, wyszed\u0142by bardziej logicznie, cho\u0107 pokazuje kilka ciekawych spraw. Film <em>Efekt Chopina<\/em> (bardzo <a href=\"http:\/\/warszawa.gazeta.pl\/warszawa\/1,34889,7594940,Konkurs___mamy_bilety_na_film__Efekt_Chopina_.html\">chwalony<\/a> przez &#8222;Gazet\u0119 Wyborcz\u0105&#8221; w przeciwie\u0144stwie do sfinansowanego przez warszawski Ratusz filmu <em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=s2_coVXj9bI\">Warszawa Chopina<\/a><\/em>, kt\u00f3ry przecie\u017c spe\u0142nia zupe\u0142nie inn\u0105 funkcj\u0119) ma by\u0107 dzi\u015b pokazany na Ogrodach Muzycznych. P\u00f3\u017aniej zapewne poka\u017ce go TVP, ale ju\u017c zapowiada, \u017ce nie w ca\u0142o\u015bci (o tym za chwil\u0119).<\/p>\n<p>Za\u0142o\u017cenie jest takie: Marita podr\u00f3\u017cuje i pyta r\u00f3\u017cnych ludzi zwi\u0105zanych na r\u00f3\u017cne sposoby z muzyk\u0105 Chopina, czym dla nich jest Chopin. Trafia do Sopotu, pod Siedlce, do Pary\u017ca i Tokio. Dob\u00f3r jest, wydaje mi si\u0119, troch\u0119 przypadkowy i nie tworzy jakiej\u015b linii. Najpierw jest spotkanie w Sopocie z Leszkiem Mo\u017cd\u017cerem, kt\u00f3ry opowiada, jak naturalne jest dla niego improwizowanie wok\u00f3\u0142 Chopina, ale za chwil\u0119 m\u00f3wi, \u017ce Chopin jest dzi\u015b banalizowany, sprowadzany do gad\u017cetu, do nosa za 12 z\u0142 (tak swoj\u0105 drog\u0105, widzia\u0142 mo\u017ce kto\u015b z Was sprzedawane gdzie\u015b te nosy? Bo ja nie).<\/p>\n<p>Potem widzimy Marit\u0119 w prywatnym helikopterze, prowadzonym, jak si\u0119 za chwil\u0119 okazuje, przez w\u0142a\u015bciciela wytw\u00f3rni w\u00f3dki Chopin. Potem Marita przygl\u0105da si\u0119, jak przygotowuje si\u0119 ziemniaki do produkcji, i sama pr\u00f3buje to robi\u0107. Wreszcie w salonie dokonuje z w\u0142a\u015bcicielem degustacji (&#8222;Chopin jest s\u0142odki&#8221; &#8211; m\u00f3wi). Ten, pytany, sk\u0105d pomys\u0142 nazwy, t\u0142umaczy, \u017ce sam chodzi\u0142 do szko\u0142y muzycznej, pos\u0142any przez matk\u0119. Ma nawet w domu fortepian. (Pono\u0107 jednak to okoliczni ch\u0142opi wymy\u015blili t\u0119 nazw\u0119 &#8211; tak g\u0142osi wie\u015b\u0107 gminna.) To w\u0142a\u015bnie fragment\u00f3w o w\u00f3dce nie poka\u017ce TVP z obawy o oskar\u017cenie o <em>product placement<\/em>.<\/p>\n<p>W Pary\u017cu Marita spotyka si\u0119 z triumfatorem Konkursu Chopinowskiego w 1990 r. Kevinem Kennerem, kt\u00f3ry zaprasza j\u0105 na lekcj\u0119 z Japo\u0144czykiem, zg\u0142aszaj\u0105cym si\u0119 do eliminacji na tegoroczny konkurs (nie zakwalifikowa\u0142 si\u0119) i pokazuje jej, jak si\u0119 gra na pleyelu z epoki Chopina. Potem dla kontrastu nast\u0119puje spotkanie z m\u0142odym muzykiem popowym, kt\u00f3ry musi przerobi\u0107 muzyk\u0119 Chopina (wcze\u015bniej praktycznie jej nie zna\u0142, w przeciwie\u0144stwie do w\u0142asnych rodzic\u00f3w).<\/p>\n<p>W Tokio z kolei bohaterka trafia na lekcj\u0119 dawan\u0105 przez laureata III nagrody w tym samym konkursie, Yukio Yokoyam\u0119 (bardzo zm\u0119\u017cnia\u0142 od tej pory), dzi\u015b bardzo cenionego pedagoga &#8211; ma\u0142ej dziewczynce Ruriko. Zapytana, czy lubi gra\u0107, Ruriko odpowiada, \u017ce tak, a na pytanie, dlaczego, udziela rozbrajaj\u0105cej odpowiedzi: &#8222;Robi mi si\u0119 wtedy tak jako\u015b przyjemnie&#8221;. Drugim spotkaniem japo\u0144skim jest wizyta w firmie, kt\u00f3ra produkuje s\u0142ynn\u0105 gr\u0119 <em>Eternal Sonata<\/em>, z Chopinem jako g\u0142\u00f3wnym bohaterem. Marita m\u00f3wi dzi\u015b, \u017ce oczekiwa\u0142a, \u017ce tw\u00f3rcy filmu rozmawiaj\u0105c z ni\u0105 nie wyka\u017c\u0105 si\u0119 jak\u0105\u015b wybitn\u0105 znajomo\u015bci\u0105 Chopina, i mile si\u0119 rozczarowa\u0142a, bo pierwsze, co jej powiedzieli, to \u017ce s\u0105 szcz\u0119\u015bliwi, \u017ce sam Stanis\u0142aw Bunin zgodzi\u0142 si\u0119 zagra\u0107 podk\u0142ad do tej gry.<\/p>\n<p>Na koniec zn\u00f3w wizyta u Mo\u017cd\u017cera i wsp\u00f3lne muzykowanie &#8211; oczywi\u015bcie <em>Preludium e-moll<\/em>,\u00a0w kt\u00f3rym zwykle jazzmeni nie zmieniaj\u0105 ani jednej funkcji. Podobnie jak \u00f3w popowiec z Pary\u017ca. Ale czy to aby nie jest kolejny &#8222;nos za 12 z\u0142&#8221; ? (Albo &#8211; dodam &#8211; kieliszek w\u00f3dki Chopin?) Mo\u017cd\u017cer twierdzi, \u017ce sam czuje si\u0119 czasem do takiego nosa sprowadzany, i chyba ma troch\u0119 racji&#8230;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wczoraj przez par\u0119 minut zachwala\u0142am festiwal Chopin i jego Europa dla tego programu. Poka\u017ce si\u0119 na antenie ju\u017c w czasie trwania festiwalu, ale zostanie przecie\u017c reszta miesi\u0105ca. Jak widzicie, w sieci wisi archiwum tych audycji i mo\u017cna na nie rzuci\u0107 okiem; to chyba jeden z nielicznych program\u00f3w &#8222;misyjnych&#8221;, na jakie w ostatnim czasie zdobywa si\u0119 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/527"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=527"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/527\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=527"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=527"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=527"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}