
{"id":5316,"date":"2015-10-25T01:53:39","date_gmt":"2015-10-24T23:53:39","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=5316"},"modified":"2015-10-25T01:53:39","modified_gmt":"2015-10-24T23:53:39","slug":"pozny-part-to-juz-nie-to","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2015\/10\/25\/pozny-part-to-juz-nie-to\/","title":{"rendered":"P\u00f3\u017any P\u00e4rt to ju\u017c nie to"},"content":{"rendered":"<p>We czwartek mieli\u015bmy ju\u017c do czynienia z pr\u00f3bk\u0105 p\u00f3\u017anej tw\u00f3rczo\u015bci Arvo P\u00e4rta: <em>Lamentate<\/em> na fortepian i orkiestr\u0119. W ostatni wiecz\u00f3r Nostalgii by\u0142a wi\u0119ksza dawka. Dla mnie osobi\u015bcie by\u0142o to du\u017ce rozczarowanie.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Z P\u00e4rtem zrobi\u0142o si\u0119 co\u015b podobnego jak z Pendereckim. Nagle zacz\u0105\u0142 klasycyzowa\u0107, odwo\u0142ywa\u0107 si\u0119 do systemu dur-moll, wpada\u0107 w pomp\u0119, kt\u00f3rej w jego wcze\u015bniejszych utworach si\u0119 nie odczuwa\u0142o. Sta\u0142o si\u0119 to ju\u017c w tym wieku i trwa. Cho\u0107 to jednak inny przypadek ni\u017c Penderecki: u tamtego nast\u0105pi\u0142 swego czasu zwrot o niemal 180 stopni. U P\u00e4rta te\u017c, tylko pocz\u0105tkowo ten zwrot nast\u0105pi\u0142 w inn\u0105 stron\u0119: technika tintinnabuli sprawi\u0142a, \u017ce jego utwory nabra\u0142y pewnej specyfiki, prostoty, ale niebanalnej. Teraz ju\u017c bana\u0142 niestety si\u0119 wkrad\u0142.<\/p>\n<p>W pierwszej cz\u0119\u015bci koncertu s\u0142uchali\u015bmy utwor\u00f3w ch\u00f3ralnych z r\u00f3\u017cnych okres\u00f3w tw\u00f3rczo\u015bci kompozytora w wykonaniu znakomitego esto\u0144skiego ch\u00f3ru Collegium Musicale. Ju\u017c w nich mo\u017cna by\u0142o wys\u0142ysze\u0107 pewne r\u00f3\u017cnice mi\u0119dzy wcze\u015bniejszymi a p\u00f3\u017aniejszymi, cho\u0107 ch\u00f3ralne utwory si\u0142\u0105 rzeczy maj\u0105 w sobie wi\u0119ksz\u0105 czysto\u015b\u0107. Np. <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=PkIuRJd5v5o\"><em>Most Holy Mother of God<\/em><\/a> z 2003 r., napisany dla Hilliard Ensemble, czy te\u017c <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=wUC4_GCSJno\"><em>Da pacem Domine<\/em><\/a> z 2004 r., kt\u00f3re jest w pewnym stopniu rozwini\u0119ciem wcze\u015bniejszego organowego <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=z-SPdumvl68\"><em>Pari intervallo<\/em><\/a>.<\/p>\n<p>Natomiast utwory wokalno-instrumentalne wywo\u0142uj\u0105 we mnie pewne za\u017cenowanie. Jak np. <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=f1CNNf9iU9Y\"><em>Salve Regina<\/em><\/a> z 2001 r. czy <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=zbxGlcsJNmQ\"><em>Adam&#8217;s Lament<\/em><\/a> z roku 2009. Nawet nie chc\u0119 si\u0119 przyzna\u0107, z jak\u0105 muzyk\u0105 mi si\u0119 to kojarzy. Dlaczego tak si\u0119 sta\u0142o? C\u00f3\u017c, zapewne w jakim\u015b momencie kompozytor odczu\u0142, \u017ce technika tintinnabuli mu ju\u017c nie wystarcza &#8211; no i trudno si\u0119 dziwi\u0107, bo jest ona faktycznie ograniczaj\u0105ca. Ale nie mia\u0142 jak p\u00f3j\u015b\u0107 do przodu, wi\u0119c poszed\u0142 w ty\u0142. Czysto\u015b\u0107 si\u0119 zabrudzi\u0142a chromatyk\u0105, a jednocze\u015bnie zbanalizowa\u0142a tonacjami.<\/p>\n<p>Ten ostatni utw\u00f3r zosta\u0142 wykorzystany przez s\u0142ynnego Roberta Wilsona do stworzenia widowiska <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=Weg9J5OGl1o\"><em>Adam&#8217;s Passion<\/em><\/a>, wystawionego 11 maja, czyli na cztery miesi\u0105ce przed urodzinami kompozytora, w starej stoczni w Tallinie. Nawet sobie my\u015bla\u0142am, \u017ce to mo\u017ce warto by\u0142oby zobaczy\u0107, bo pewnie ciekawe. No i c\u00f3\u017c, obejrza\u0142am dzi\u015b w Fundacji Malta rejestracj\u0119 spektaklu &#8211; jak to u Wilsona, Wielkie My\u015bli O Niczym w kolorze niebiesko-go\u0142\u0119bim, z tancerzami poruszaj\u0105cymi si\u0119 jak w zwolnionym tempie i wyrafinowanymi \u015bwiat\u0142ami. A do tego muzyka: zupe\u0142nie nowa <em>Sequentia<\/em> napisana specjalnie dla tego spektaklu, p\u00f3\u017aniej <em>Adam&#8217;s Lament<\/em>, <em>Tabula Rasa<\/em> (1977) i <em>Miserere<\/em> (1989\/92). O wiele ciekawszy by\u0142 drugi z pokazywanych film\u00f3w: <a href=\"http:\/\/accentus.com\/productions\/arvopaert-robertwilson-thelostparadise\"><em>The Lost Paradise<\/em><\/a>, dokumentuj\u0105cy nie tylko przygotowania do tego spektaklu, ale te\u017c towarzysz\u0105cy P\u00e4rtowi w roku jubileuszowym. Jan Topolski na spotkaniu z dyrygentami Adamem Banaszakiem i szefem ch\u00f3ru esto\u0144skiego Endrikiem \u00dcksv\u00e4ravem zapyta\u0142 Esto\u0144czyka, czy mo\u017ce P\u00e4rt jest te\u017c ostatnio tak krytykowany za swoje ostatnie dzie\u0142a, jak w Polsce bywa Penderecki. Ten odpowiedzia\u0142, by\u0107 mo\u017ce dyplomatycznie, \u017ce w Estonii ka\u017cdy kompozytor jest pod mniejszym czy wi\u0119kszym wp\u0142ywem P\u00e4rta. Z drugiej strony trudno sobie wyobrazi\u0107, \u017ce jaki\u015b esto\u0144ski krytyk pisze o nim takie rzeczy jak swego czasu Andrzej Ch\u0142opecki o Pendereckim. Cho\u0107by dlatego, \u017ce P\u00e4rt nie tylko jest w Estonii narodow\u0105 \u015bwi\u0119to\u015bci\u0105, ale te\u017c jest uroczym, przemi\u0142ym cz\u0142owiekiem, kt\u00f3remu zwyczajnie nie chce si\u0119 robi\u0107 przykro\u015bci&#8230; I tak przecie\u017c pozostanie w historii muzyki, przede wszystkim jednak poprzez utwory z czas\u00f3w tintinnabuli.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>We czwartek mieli\u015bmy ju\u017c do czynienia z pr\u00f3bk\u0105 p\u00f3\u017anej tw\u00f3rczo\u015bci Arvo P\u00e4rta: Lamentate na fortepian i orkiestr\u0119. W ostatni wiecz\u00f3r Nostalgii by\u0142a wi\u0119ksza dawka. Dla mnie osobi\u015bcie by\u0142o to du\u017ce rozczarowanie.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5316"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5316"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5316\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5317,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5316\/revisions\/5317"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5316"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5316"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5316"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}