
{"id":5346,"date":"2015-11-05T22:59:25","date_gmt":"2015-11-05T21:59:25","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=5346"},"modified":"2015-11-06T09:11:21","modified_gmt":"2015-11-06T08:11:21","slug":"kwartetowe-zabawy-uriego-cainea","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2015\/11\/05\/kwartetowe-zabawy-uriego-cainea\/","title":{"rendered":"Kwartetowe zabawy Uriego Caine&#8217;a"},"content":{"rendered":"<p>Bardzo warto by\u0142o przyjecha\u0107 specjalnie na ten koncert do Wroc\u0142awia. Zreszt\u0105 na wyst\u0119py Uriego Caine&#8217;a zawsze warto si\u0119 wybra\u0107.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Dzi\u015b w NFM w Sali Czerwonej pianista zn\u00f3w wyst\u0105pi\u0142 z polskimi muzykami, ale inaczej ni\u017c w przypadku koncertu, z kt\u00f3rego urodzi\u0142a si\u0119 pami\u0119tna <a href=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2013\/07\/26\/pianista-zagral-pianiste\/\">p\u0142yta szpilmanowska<\/a>, tym razem nie gra\u0142 w og\u00f3le sam. Ju\u017c cztery lat temu \u015bwietnie mu si\u0119 wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142o przy okazji wroc\u0142awskiego festiwalu Jazztopad z Kwartetem im. Lutos\u0142awskiego, z kt\u00f3rym zagra\u0142 m.in. napisane specjalnie na t\u0119 okazj\u0119, na zam\u00f3wienie Wroc\u0142awia, <em>4 Caprices<\/em>. Teraz, nie w ramach Jazztopadu jednak (kt\u00f3ry dopiero za par\u0119 tygodni si\u0119 rozpoczyna), zn\u00f3w zagra\u0142 z wroc\u0142awskim zespo\u0142em, i zn\u00f3w w programie znalaz\u0142y si\u0119 <em>Kaprysy<\/em>, z jedn\u0105 r\u00f3\u017cnic\u0105: cztery lata temu gra\u0142 z nimi na koncercie jeszcze perkusista Ben Perovsky, teraz obesz\u0142o si\u0119 bez perkusji, i by\u0142o to zupe\u0142nie naturalne.<\/p>\n<p>Ca\u0142y czas zastanawiam si\u0119, jak okre\u015bli\u0107 ten rozdzia\u0142 tw\u00f3rczo\u015bci Caine&#8217;a (jak wiadomo, artysty wszechstronnego)? Na pewno nie da si\u0119 go zaszufladkowa\u0107. Bez perkusji, z kwartetem, utwory te brzmia\u0142y o wiele bardziej klasycznie. Tj. wsp\u00f3\u0142cze\u015bnie &#8211; mo\u017ce nawet mog\u0142yby zabrzmie\u0107 na Warszawskiej Jesieni. Wszystkie w\u0142a\u015bciwie utwory, kt\u00f3re by\u0142y dzi\u015b wykonane, cho\u0107 napisane by\u0142y z my\u015bl\u0105 o r\u00f3\u017cnych kwartetach, zawieraj\u0105 podobne cechy. R\u00f3wnie naturalnie pojawia si\u0119 tu rozwichrzenie rodem z free jazzu oraz kanciaste, motoryczne rytmy wzi\u0119te z neoklasycyzmu (ale i z jazzu), \u0142agodne kontemplacyjne fragmenty i ostre, dynamiczne, dysonansowe fragmenty. No i oczywi\u015bcie zar\u00f3wno b\u0142yskotliwa inteligencja, jak poczucie humoru. Cho\u0107 Caine znany jest chyba najbardziej powszechnie z autorskich opracowa\u0144 klasycznych temat\u00f3w, na dzisiejszym koncercie z tej dziedziny us\u0142yszeli\u015bmy tylko w jednym z utwor\u00f3w nawi\u0105zanie do akordu tristanowskiego. Poza tym &#8211; j\u0119zyk ca\u0142kowicie osobisty.<\/p>\n<p>Zadziwiaj\u0105ce, jak bardzo osobisty. Utwory kwartetowe Caine&#8217;a &#8211; niekt\u00f3re o zabawnych tytu\u0142ach, jak <em>Calibrated Thickness<\/em>, <em>Succubus<\/em>, cykl <em>Jagged Edges<\/em>, a naj\u015bmieszniejszy to <em>I&#8217;m Meshuggah for my Sugah and my Sugah&#8217;s Meshuggah for me<\/em> &#8211; s\u0105 zanotowane tak, jak autor zapisuje wszystkie swoje dzie\u0142a do wykonywania z innymi instrumentalistami, czyli <a href=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2013\/12\/05\/jubilaci-eklektyzm-i-uri-caine\/\">bez partii fortepianu<\/a>. Po prostu &#8211; s\u0105 to utwory na kwartet smyczkowy, wi\u0119kszo\u015b\u0107 zreszt\u0105 o do\u015b\u0107 g\u0119stej fakturze, a on stawia sobie t\u0119 partytur\u0119 na pulpicie i dogrywa do niej swoje. Brzmi to tak, jakby by\u0142o organicznie zwi\u0105zane z t\u0105 zawarto\u015bci\u0105, i &#8211; co ciekawe &#8211; jak m\u00f3wi\u0105 muzycy z kwartetu, na pr\u00f3bie te\u017c gra\u0142 mniej wi\u0119cej podobnie, nie mieli wielkich niespodzianek. C\u00f3\u017c za orientacja i pami\u0119\u0107. A przy tym pianista wytwarza \u015bwietn\u0105, pe\u0142n\u0105 luzu atmosfer\u0119: sam ubrany w sweterek z rombami jak w odwiedzinach u mamusi, w skarpetkach, nam\u00f3wi\u0142 kwartet r\u00f3wnie\u017c do zdj\u0119cia but\u00f3w; rozumiej\u0105 si\u0119 fantastycznie, co wida\u0107 go\u0142ym okiem i s\u0142ycha\u0107 go\u0142ym uchem. My\u015bl\u0119 zreszt\u0105, \u017ce on tak\u0105 atmosfer\u0119 wytwarza we wsp\u00f3\u0142pracy ze wszystkimi muzykami, z kt\u00f3rymi zdarza mu si\u0119 wsp\u00f3\u0142pracowa\u0107, przynajmniej z moich obserwacji to wynika, a s\u0142ysza\u0142am go ju\u017c w r\u00f3\u017cnych zestawach.<\/p>\n<p>Nie dziwi\u0119 si\u0119 jednak, \u017ce wsp\u00f3\u0142praca z Kwartetem im. Lutos\u0142awskiego spodoba\u0142a mu si\u0119 na tyle, \u017ce zapragn\u0105\u0142 nagra\u0107 z nim p\u0142yt\u0119. Koncert nagrywany by\u0142 przez re\u017cyser\u00f3w z CD Accord; noc te\u017c ma min\u0105\u0107 na nagraniach. Nie wiadomo jednak jeszcze, kto b\u0119dzie p\u0142yt\u0119 firmowa\u0142 &#8211; mo\u017ce w\u0142a\u015bnie CD Accord wsp\u00f3lnie z NFM, ale pono\u0107 pianista co\u015b przeb\u0105kuje, \u017ceby mo\u017ce sprzeda\u0107 to nagranie firmie, z kt\u00f3r\u0105 stale wsp\u00f3\u0142pracuje &#8211; Winter&amp;Winter. Z jednej strony by\u0142a by to \u015bwietna sprawa dla ch\u0142opak\u00f3w z Kwartetu im. Lutos\u0142awskiego, z drugiej p\u0142yta taka, jak to w tej firmie, by\u0142aby raczej na kiesze\u0144 zamo\u017cniejszego melomana&#8230;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Bardzo warto by\u0142o przyjecha\u0107 specjalnie na ten koncert do Wroc\u0142awia. Zreszt\u0105 na wyst\u0119py Uriego Caine&#8217;a zawsze warto si\u0119 wybra\u0107.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5346"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5346"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5346\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5350,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5346\/revisions\/5350"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5346"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5346"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5346"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}