
{"id":5352,"date":"2015-11-08T02:25:16","date_gmt":"2015-11-08T01:25:16","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=5352"},"modified":"2015-11-08T15:21:15","modified_gmt":"2015-11-08T14:21:15","slug":"kate-w-katowicach","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2015\/11\/08\/kate-w-katowicach\/","title":{"rendered":"Kate w Katowicach"},"content":{"rendered":"<p>Recital Kate Liu w NOSPR pozwoli\u0142 jeszcze raz stwierdzi\u0107, \u017ce mamy do czynienia z pianistk\u0105 bardzo szczeg\u00f3ln\u0105. Cho\u0107 nie mia\u0142a dzi\u015b \u0142atwego zadania.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Jest\u00a0 to w ko\u0144cu artystka bardzo m\u0142oda &#8211; ma zaledwie 21 lat. Mo\u017cna si\u0119 domy\u015bli\u0107, \u017ce nie mia\u0142a zbyt wielu okazji, by da\u0107 recital w sali, kt\u00f3ra nie tylko jest du\u017ca, ale te\u017c charakteryzuje si\u0119 tym, \u017ce publiczno\u015b\u0107 ca\u0142kowicie otacza scen\u0119 &#8211; siedzia\u0142a dzi\u015b r\u00f3wnie\u017c z ty\u0142u sceny, pod miejscem na organy. Mo\u017ce to stresowa\u0107 i rozprasza\u0107 nawet o wiele bardziej do\u015bwiadczonych solist\u00f3w. Tym bardziej, \u017ce akustyka sali przy zape\u0142nieniu publiczno\u015bci mog\u0142a stanowi\u0107 dla niej pewn\u0105 niespodziank\u0119. A jest to artystka, dla kt\u00f3rej tak wa\u017cne jest odnalezienie w\u0142a\u015bciwego d\u017awi\u0119ku, w\u0142a\u015bciwej przestrzeni. Dopiero w drugiej cz\u0119\u015bci koncertu uda\u0142o si\u0119 jej to chyba w pe\u0142ni.<\/p>\n<p>By\u0107 mo\u017ce inne s\u0105 odczucia tych, co siedzieli na parterze. Na I balkonie odbiera\u0142am jej gr\u0119 oczywi\u015bcie zupe\u0142nie inaczej, ni\u017c w Filharmonii Narodowej z XIII rz\u0119du. Bardzo dok\u0142adnie pami\u0119tam z konkursu wszystko, co gra\u0142a; w pierwszej cz\u0119\u015bci by\u0142y to: <em>Ballada f-moll<\/em>, <em>Mazurki<\/em> op. 56 i <em>Polonez-Fantazja<\/em>. Mimo &#8222;s\u0105siad\u00f3w&#8221; w sumie liczniejszych ni\u017c na ca\u0142ym konkursie, by\u0142y to wci\u0105\u017c przejmuj\u0105ce interpretacje.<\/p>\n<p>Druga cz\u0119\u015b\u0107 by\u0142a ju\u017c absolutnie bez zarzutu &#8211; pianistka najpierw oczarowa\u0142a nas <em>Nokturnem H-dur<\/em> op. 62 nr 1, a potem <em>Sonat\u0105 h-moll<\/em>. I cho\u0107 mo\u017ce nie by\u0142o a\u017c tak mistycznie jak podczas konkursu (mia\u0142am wra\u017cenie, \u017ce cz\u0119\u015b\u0107 trzecia, powolna, zosta\u0142a tym razem zagrana troch\u0119 szybciej), to i tak by\u0142o przepi\u0119knie. Zw\u0142aszcza piana by\u0142y wspaniale cieniowane.<\/p>\n<p>Publiczno\u015b\u0107 przyj\u0119\u0142a ameryka\u0144sk\u0105 artystk\u0119 wi\u0119cej ni\u017c \u017cyczliwie, owacj\u0105 na stoj\u0105co. Doczeka\u0142a si\u0119 trzech bis\u00f3w: najpierw <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=Yu06WnXlPCY\">tego<\/a> (cho\u0107 pod linkiem zosta\u0142o to nazwane <em>Preludium h-moll<\/em>, jednak zosta\u0142o to oparte na <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=a-5oSZYCddw\"><em>Preludium e-moll<\/em><\/a> z I tomu <em>Wohltemperiertes Klavier<\/em>), potem powrotu do Chopina &#8211; zabawnego i pe\u0142nego wdzi\u0119ku <em>Walca F-dur<\/em>, wreszcie <em>Dziewczyny o w\u0142osach jak len<\/em> Debussy&#8217;ego (a w\u0142a\u015bnie chwil\u0119 wcze\u015bniej, gdy zastanawia\u0142am si\u0119, kogo jeszcze poza Chopinem chcia\u0142abym w jej wykonaniu us\u0142ysze\u0107, pomy\u015bla\u0142am m.in. o Debussym). P\u00f3\u017aniej, wci\u0105\u017c w koncertowej sukience z odkrytymi ramionami, Kate siedzia\u0142a chyba godzin\u0119 jeszcze przy stoliku w foyer, podpisuj\u0105c ch\u0119tnym programy (p\u0142yty przecie\u017c jeszcze nie ma \u017cadnej), a ustawi\u0142a si\u0119 do niej chyba ca\u0142a prawie publiczno\u015b\u0107 obecna tego wieczoru. A propos nagrania, koncert zosta\u0142 zarejestrowany i ma zosta\u0107 wyemitowany w Dw\u00f3jce. A najbli\u017csze plany Kate s\u0105 <a href=\"http:\/\/www.kateliu.com\/schedule.html\">takie<\/a>.<\/p>\n<p>Co do kolejnych wyst\u0119p\u00f3w w NOSPR, zosta\u0142o jej przekazane \u017cyczenie szefa orkiestry Alexandra Liebreicha, \u017ce ch\u0119tnie wykona\u0142by razem z ni\u0105 cokolwiek, niekoniecznie Chopina. By\u0142oby to oczywi\u015bcie mo\u017cliwe &#8211; repertuar koncert\u00f3w ma <a href=\"http:\/\/www.kateliu.com\/repertoire.html\">taki<\/a>. Entuzjazm w\u015br\u00f3d nas, towarzysz\u0105cych m\u0142odej artystce po koncercie, wzbudzi\u0142 zw\u0142aszcza <em>II Koncert<\/em> Prokofiewa &#8211; rzadko grywany, pewnie dlatego, \u017ce jest bardzo trudny. Mo\u017ce uda\u0142oby si\u0119 go zagra\u0107?<\/p>\n<p>PS. Bardzo si\u0119 u\u015bmia\u0142am czytaj\u0105c <a href=\"https:\/\/pl.wikipedia.org\/w\/index.php?title=Kate_Liu&amp;action=history\">t\u0119 histori\u0119<\/a>. Jak r\u00f3wnie\u017c odno\u015bnik mnie dotycz\u0105cy w samym ha\u015ble <a href=\"https:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/Kate_Liu\">Wiki<\/a>. Robi\u0119 w zawodzie 40 lat, pracowa\u0142am przez dekad\u0119 w najwi\u0119kszej polskiej gazecie i ponad dekad\u0119 w paru najwa\u017cniejszych polskich tygodnikach i potrzebne jest \u017ar\u00f3d\u0142o, czy jestem znanym krytykiem. Sorry za prywat\u0119, ale mo\u017cna si\u0119 naprawd\u0119 ubawi\u0107. Zreszt\u0105 je\u015bli kto\u015b uwa\u017ca, \u017ce jestem zbyt ma\u0142ym autorytetem, mo\u017ce doda\u0107 opinie chocia\u017cby cz\u0142onk\u00f3w jury takich jak Piotr Paleczny czy Janusz Olejniczak.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Recital Kate Liu w NOSPR pozwoli\u0142 jeszcze raz stwierdzi\u0107, \u017ce mamy do czynienia z pianistk\u0105 bardzo szczeg\u00f3ln\u0105. Cho\u0107 nie mia\u0142a dzi\u015b \u0142atwego zadania.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5352"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5352"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5352\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5355,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5352\/revisions\/5355"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5352"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5352"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5352"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}