
{"id":5370,"date":"2015-11-15T23:08:48","date_gmt":"2015-11-15T22:08:48","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=5370"},"modified":"2015-11-16T09:28:54","modified_gmt":"2015-11-16T08:28:54","slug":"grzeczny-roger-swietny-kwiecien","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2015\/11\/15\/grzeczny-roger-swietny-kwiecien\/","title":{"rendered":"Grzeczny Roger, \u015bwietny Kwiecie\u0144"},"content":{"rendered":"<p>Bardzo uspokoi\u0142 si\u0119 Micha\u0142 Znaniecki. Jego najnowsza realizacja <em>Kr\u00f3la Rogera<\/em> w Operze Krakowskiej nie przynosi jakich\u015b skrajnie problematycznych rozwi\u0105za\u0144. Momentami jednak przypomina poprzednie inscenizacje paru innych re\u017cyser\u00f3w.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Gdy trzy lata temu wystawia\u0142 to dzie\u0142o w Bilbao (mia\u0142 t\u0119 realizacj\u0119 pokaza\u0107 potem w Poznaniu, ale rozsta\u0142 si\u0119 z tym teatrem), okrzykni\u0119to przedstawienie kontrowersyjnym, ale interesuj\u0105cym. Trzeci akt rozgrywa\u0142 si\u0119 w barze gejowskim i pono\u0107 mia\u0142o to pewien sens &#8211; sama jestem ciekawa, \u017ca\u0142uj\u0119, \u017ce tego nie widzia\u0142am. Tu dzi\u015b jednak by to nie przesz\u0142o; sam re\u017cyser zreszt\u0105 twierdzi, \u017ce przez te par\u0119 lat dojrza\u0142 i teraz widzi ten fina\u0142 inaczej. Jednak pewne elementy wizualne \u0142\u0105cz\u0105 ten spektakl z <a href=\"http:\/\/culture.pl\/pl\/galeria\/krol-roger-w-operze-abao-olbe-w-bilbao-galeria\">tamtym<\/a>: s\u0105 podobne tapczany, ale czerwone zamiast zielonych, s\u0105 takie same g\u0142owy-popiersia (p\u00f3\u017aniej zostan\u0105 rozwalone przez bachant\u00f3w), niekt\u00f3re stroje s\u0105 podobne, np. sukienka Roksany z I aktu, bon\u017curka Rogera z drugiego. Roger tam r\u00f3wnie\u017c pojawia\u0142 si\u0119 na scenie po raz pierwszy siedz\u0105c przy stole z \u017con\u0105, popijaj\u0105c herbatk\u0119 i czytaj\u0105c gazet\u0119.<\/p>\n<p>Bo I akt rozgrywa si\u0119 nie w \u015bwi\u0105tyni, lecz w pa\u0142acu Rogera; ch\u00f3r to vox populi, kt\u00f3ry przyby\u0142 poskar\u017cy\u0107 si\u0119 na Pasterza. Pasterz przychodzi w bia\u0142ej koszuli, \u017cadnych tam stylizacji. Roger jest w garniturze &#8211; jak u Warlikowskiego czy Treli\u0144skiego (we wroc\u0142awskiej realizacji). Jednak odwrotnie ni\u017c u Treli\u0144skiego &#8211; to Roger pierwszy ca\u0142uje Pasterza, pod koniec tej sceny. Chyba to za wczesny moment akcji na ten coming out, w ka\u017cdym razie Roksana, do kt\u00f3rej p\u00f3\u017aniej podchodzi Roger j\u0105 tak\u017ce ca\u0142uj\u0105c, przyjmuje to z szokiem i niesmakiem (co mo\u017ce jest pod\u0142o\u017cem p\u00f3\u017aniejszego rozczarowania i odej\u015bcia). Kr\u00f3lewskiemu ma\u0142\u017ce\u0144stwu zostaje dodany synek (u Warlikowskiego Roksana by\u0142a w ci\u0105\u017cy, dziecko pojawi\u0142o si\u0119 p\u00f3\u017aniej). Nie bardzo jest zrozumia\u0142e, co si\u0119 z nim p\u00f3\u017aniej dzieje &#8211; czy oboje rodzice pozostawiaj\u0105 go na pastw\u0119 losu?<\/p>\n<p>\u015aciany pa\u0142acu, jakby z\u0142o\u017cone z przedzielonych obelisk\u00f3w (kt\u00f3re Znaniecki kojarzy z&#8230; obeliskiem z <em>Odysei kosmicznej<\/em>) z napisami w r\u00f3\u017cnych alfabetach, rozpadaj\u0105 si\u0119 w III akcie (przed ostatnim aktem na zapuszczonej kurtynie spadaj\u0105 literki &#8211; jak z tego &#8222;Matriksa&#8221; w warszawskiej inscenizacji Treli\u0144skiego) &#8211; Roger z Edrisim wraca na ruiny swego pa\u0142acu. Jest stary, \u015blepy i schorowany. Min\u0119\u0142o 30 lat. Roksana wraca z kolei jako sterana \u017cyciem stara hipiska. Pasterz nie pokazuje si\u0119 ju\u017c na scenie, \u015bpiewa z kana\u0142u. Ostatni jego \u015bpiew rozlega si\u0119 w\u00f3wczas, gdy Roger umiera. Ta \u015bmier\u0107 na koniec &#8211; to jak we wroc\u0142awskim <em>Rogerze<\/em> Treli\u0144skiego (tyle \u017ce tam kr\u00f3l umiera\u0142 w szpitalu), no i oczywi\u015bcie owo fina\u0142owe s\u0142o\u0144ce jak \u015bwiat\u0142o w tunelu, z tym, \u017ce tu jeszcze plus prezentacja w power poincie r\u00f3\u017cnych chwil \u017cycia&#8230;<\/p>\n<p>A muzycznie? Znaniecki od lat wsp\u00f3\u0142pracuje z \u0141ukaszem Borowiczem, i s\u0142usznie: orkiestra zabrzmia\u0142a bardzo \u0142adnie; gorzej z ch\u00f3rami na pocz\u0105tku, kt\u00f3re nie wiedzie\u0107 czemu \u015bpiewa\u0142y z oczami zas\u0142oni\u0119tymi czarnymi opaskami, ale roz\u0142azi\u0142y si\u0119 nie tyle w rytmie, co w intonacji. Wszystko jednak zdominowa\u0142 Mariusz Kwiecie\u0144: by\u0142 wspania\u0142y pod ka\u017cdym wzgl\u0119dem. M\u00f3wili\u015bmy tu ostatnio o dykcji &#8211; on ma idealn\u0105, niech go s\u0142uchaj\u0105 wszyscy i si\u0119 ucz\u0105! Z reszt\u0105 \u015bpiewak\u00f3w nie by\u0142o ju\u017c a\u017c tak dobrze (mo\u017ce z wyj\u0105tkiem Iwony Sochy jako Roksany), zw\u0142aszcza w przypadku naszych (ju\u017c, bo s\u0105 w Polsce od lat) Ukrai\u0144c\u00f3w Pavla Tolstoya (Pasterz) i Vasyla Grokholskyiego (Edrisi). Nie by\u0142o mo\u017ce tragicznie, ale te\u017c nie by\u0142o rewelacyjnie. Od lat marzy mi si\u0119 Pasterz z charyzm\u0105 i z dobr\u0105 polsk\u0105 wymow\u0105. Ale to chyba marzenie nie do spe\u0142nienia. Pi\u0119knie \u015bpiewa\u0142 kiedy\u015b Becza\u0142a, ale to przecie\u017c ju\u017c nie dla niego rola.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Bardzo uspokoi\u0142 si\u0119 Micha\u0142 Znaniecki. Jego najnowsza realizacja Kr\u00f3la Rogera w Operze Krakowskiej nie przynosi jakich\u015b skrajnie problematycznych rozwi\u0105za\u0144. Momentami jednak przypomina poprzednie inscenizacje paru innych re\u017cyser\u00f3w.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5370"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5370"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5370\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5373,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5370\/revisions\/5373"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5370"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5370"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5370"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}