
{"id":5374,"date":"2015-11-18T14:54:38","date_gmt":"2015-11-18T13:54:38","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=5374"},"modified":"2015-11-18T14:54:38","modified_gmt":"2015-11-18T13:54:38","slug":"miserere-z-jaskolki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2015\/11\/18\/miserere-z-jaskolki\/","title":{"rendered":"Miserere z jask\u00f3\u0142ki"},"content":{"rendered":"<p>Mo\u017cliwy jest jednak w du\u017cej sali Filharmonii Narodowej koncert muzyki dawnej z pe\u0142ni\u0105 brzmienia i nastrojem. Brzmienie &#8211; dzi\u0119ki specyficznej barwie g\u0142os\u00f3w zespo\u0142u The Tallis Scholars, do nastroju przyczyni\u0142o si\u0119 przygaszenie \u015bwiat\u0142a.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Kto\u015b ze znajomych, ju\u017c nie pami\u0119tam kto, par\u0119 dni temu na moje o\u015bwiadczenie, \u017ce wybieram si\u0119 na koncert The Tallis Scholars, wykrzykn\u0105\u0142: jak to, przecie\u017c oni ju\u017c nie istniej\u0105! Oczywi\u015bcie ten kto\u015b w spos\u00f3b widoczny nie \u015bledzi tego, co dzieje si\u0119 na tym rynku, poniewa\u017c zesp\u00f3\u0142 ma si\u0119 jak najlepiej, wr\u0119cz wyda\u0142 ostatnio <a href=\"http:\/\/www.gimell.com\/recording-missa-corona-spinea-and-dum-transisset-sabbatum-i---ii.aspx\">now\u0105 p\u0142yt\u0119<\/a> (nawet nie wymienion\u0105 jeszcze w brytyjskiej Wiki). Kolejn\u0105 z kilkudziesi\u0119ciu. Znajomemu ewidentnie pomyli\u0142o si\u0119 z The Hilliard Ensemble, kt\u00f3ry rozwi\u0105za\u0142 si\u0119 z ko\u0144cem zesz\u0142ego roku, a powsta\u0142 rok p\u00f3\u017aniej od Scholars\u00f3w. Oba wi\u0119c zespo\u0142y to ju\u017c klasyka wokalnego wykonawstwa muzyki dawnej (ale i wsp\u00f3\u0142czesnej). Kiedy Peter Phillips zak\u0142ada\u0142 Scholars\u00f3w w 1973 r., mia\u0142 zaledwie 20 lat i sam by\u0142 jeszcze studentem. Dzi\u015b wi\u0119c nie jest jeszcze starszym panem, ale panem w sile wieku; sk\u0142ad zespo\u0142u zmienia\u0142 si\u0119 oczywi\u015bcie wielokrotnie przez te czterdzie\u015bci par\u0119 lat. Zmienia\u0142a si\u0119 te\u017c estetyka brzmienia.<\/p>\n<p>Te zespo\u0142y by\u0142y swego czasu \u017ar\u00f3d\u0142em pewnej rewolucji w wykonywaniu muzyki dawnej (Hilliardzi &#8211; od \u015bredniowiecza pocz\u0105wszy, Scholarsi &#8211; od renesansu). W\u0142a\u015bnie estetyka brzmienia zachwyca\u0142a. Popularne dot\u0105d dziewi\u0119tnastowieczne z ducha zespo\u0142y ch\u00f3ralne przydawa\u0142y solidno\u015bci i ci\u0119\u017cko\u015bci; w wykonawstwie tych zespo\u0142\u00f3w pojawi\u0142a si\u0119 lekko\u015b\u0107, jasno\u015b\u0107, klarowno\u015b\u0107. Z autopsji pami\u0119tam &#8211; w drugiej po\u0142owie lat 70. i w latach 80. by\u0142am ch\u00f3rzystk\u0105 &#8211; jakie to by\u0142o objawienie. Tym bardziej, \u017ce nasz dyrygent w pewnym momencie zafascynowa\u0142 si\u0119 w\u0142a\u015bnie renesansem angielskim, a my z nim. I trzeba powiedzie\u0107, \u017ce taka w\u0142a\u015bnie estetyka do tego repertuaru bardziej pasuje. Tallisa, Byrda, Weelkesa, Morleya itp. nie da si\u0119 \u015bpiewa\u0107 ci\u0119\u017cko (cho\u0107 i dzi\u015b s\u0105 tacy, co potrafi\u0105&#8230;).<\/p>\n<p>P\u00f3\u017aniej nadszed\u0142 czas odestetyzowywania \u015bpiewu, poszukiwania jakiej\u015b prawdy historycznej bardziej lub mniej imaginacyjnej. Wtedy te zespo\u0142y jakby troch\u0119 wysz\u0142y z mody. Owszem, wci\u0105\u017c mia\u0142y du\u017ce grono wielbicieli, ale te\u017c wielu ortodoks\u00f3w historyczno\u015bci uwa\u017ca\u0142o, \u017ce taki estetyczny \u015bpiew to ju\u017c nie na czasie. Osobnym rozdzia\u0142em sta\u0142y si\u0119 wypady w stron\u0119 muzyki wsp\u00f3\u0142czesnej, kt\u00f3ra dla tych zespo\u0142\u00f3w by\u0142a nowym obszarem eksploracji, a dla kompozytor\u00f3w &#8211; szans\u0105 dotarcia do innej ni\u017c zwykle publiczno\u015bci.<\/p>\n<p>Napisa\u0142a pod poprzednim wpisem <strong>nowa nowa<\/strong>, \u017ce &#8222;muzyka wsp\u00f3\u0142czesna a cappella brzmia\u0142a bardzo renesansowo&#8221;. Brzmia\u0142a tak, bo by\u0142a stylizacj\u0105. The Tallis Scholars wykonali w ramach swojego programu dwa takie kr\u00f3tkie utwory, wplecione w reszt\u0119. Jeden to <em>Sainte-Chapelle<\/em> Erica Whitacre&#8217;a, kompozycja, kt\u00f3ra powsta\u0142a specjalnie na <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=vA_dBIc33JE\">jubileusz 40-lecia<\/a> zespo\u0142u, zainspirowana <a href=\"https:\/\/upload.wikimedia.org\/wikipedia\/commons\/1\/13\/PA00085991_-_Sainte_Chapelle_%28vitraux_et_chandelier%29.jpg\">witra\u017cami w s\u0142ynnej paryskiej kaplicy<\/a>; rozpoczyna si\u0119 niemal cytatem z chora\u0142u gregoria\u0144skiego, p\u00f3\u017aniej rozwija si\u0119 ju\u017c wielog\u0142osowo, spokojnie, z pe\u0142n\u0105 \u015bwiadomo\u015bci\u0105, jakie brzmienie zesp\u00f3\u0142 mo\u017ce zaoferowa\u0107. Arvo P\u00e4rt co prawda napisa\u0142 <em>Nunc dimittis<\/em> dla innego zespo\u0142u, ale The Tallis Scholars stali si\u0119 <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=sHaBEQE8JQI\">wspania\u0142ymi jego wykonawcami<\/a>. To utw\u00f3r na skraju dawnego jego stylu <em>tintinnabuli<\/em> i pr\u00f3b wyj\u015bcia z niego. A wp\u0142yw muzyki \u015bredniowiecza i renesansu na tw\u00f3rczo\u015b\u0107 esto\u0144skiego kompozytora jest znany.<\/p>\n<p>Wi\u0119kszo\u015b\u0107 jednak wczorajszego programu stanowi\u0142y dzie\u0142a renesansowe. Znalaz\u0142y si\u0119 w programie dwa utwory patrona zespo\u0142u Thomasa Tallisa, <em><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=83yNzuiZZ9Y\">Loquebantur variis linguis<\/a><\/em> i <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=JYHE7vyAc4w\"><em>Miserere nostri<\/em><\/a>, oraz Williama Byrda <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=2cSD2vpsj8o\"><em>Tribue, Domine<\/em><\/a>, ale ca\u0142o\u015b\u0107 zdominowa\u0142a pod wzgl\u0119dem rozmiar\u00f3w muzyka w\u0142oska &#8211; pierwsz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 niemal w ca\u0142o\u015bci wype\u0142ni\u0142a <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=BRfF7W4El60\"><em>Missa Papae Marcelli<\/em><\/a> Palestriny (ciekawe &#8211; dyrygent wida\u0107 jest ju\u017c przyzwyczajony do klaskania publiczno\u015bci mi\u0119dzy cz\u0119\u015bciami, bo odchodzi\u0142 na bok i k\u0142ania\u0142 si\u0119), a drug\u0105 rozpocz\u0105\u0142 jeden z najwi\u0119kszych przeboj\u00f3w zespo\u0142u, wielokrotnie utrwalony: s\u0142ynne <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=xpzdB0G3TJU\"><em>Miserere<\/em> Allegriego<\/a>, to samo, kt\u00f3re wed\u0142ug legendy spisywa\u0142 z pami\u0119ci ma\u0142oletni Mozart. I tu mieli\u015bmy pewn\u0105 niespodziank\u0119: z przodu estrady \u015bpiewa\u0142 jeden ch\u00f3r pi\u0119cioosobowy, z ty\u0142u &#8211; jeden \u015bpiewak wyg\u0142aszaj\u0105cy kolejne wersety, a na &#8222;jask\u00f3\u0142ce&#8221; &#8211; drugi, czteroosobowy ch\u00f3r; jak wiadomo, oba ch\u00f3ry na przemian \u015bpiewaj\u0105 refren, a w tym drugim pojawia si\u0119 s\u0142ynny wysoki d\u017awi\u0119k w sopranie. Pokonferowa\u0142am po koncercie z <strong>PMac<\/strong>, kt\u00f3ry w om\u00f3wieniu napisa\u0142, \u017ce ten d\u017awi\u0119k to b\u0142\u0105d kopisty &#8211; wydaje si\u0119 on jednak logicznie wynika\u0107 z kontekstu. W istocie brak autentycznych \u017ar\u00f3de\u0142, poniewa\u017c utworu nie wolno by\u0142o zapisywa\u0107, jeste\u015bmy wi\u0119c zdani na liczne opracowania z r\u00f3\u017cnych epok. To, kt\u00f3re wykona\u0142 wczoraj zesp\u00f3\u0142, jest pono\u0107 XIX-wieczne.<\/p>\n<p>Przy takiej muzyce rzeczywi\u015bcie mo\u017cna si\u0119 oderwa\u0107 od skrzecz\u0105cych pospolito\u015bci tego \u015bwiata. Przypomina, \u017ce jest jeszcze na \u015bwiecie pi\u0119kno.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mo\u017cliwy jest jednak w du\u017cej sali Filharmonii Narodowej koncert muzyki dawnej z pe\u0142ni\u0105 brzmienia i nastrojem. Brzmienie &#8211; dzi\u0119ki specyficznej barwie g\u0142os\u00f3w zespo\u0142u The Tallis Scholars, do nastroju przyczyni\u0142o si\u0119 przygaszenie \u015bwiat\u0142a.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5374"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5374"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5374\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5375,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5374\/revisions\/5375"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5374"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5374"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5374"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}