
{"id":5445,"date":"2015-12-12T00:31:29","date_gmt":"2015-12-11T23:31:29","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=5445"},"modified":"2015-12-12T00:34:16","modified_gmt":"2015-12-11T23:34:16","slug":"berlinczycy-pastoralnie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2015\/12\/12\/berlinczycy-pastoralnie\/","title":{"rendered":"Berli\u0144czycy pastoralnie"},"content":{"rendered":"<p>Najwi\u0119kszy ilo\u015bciowo (15 os\u00f3b) na tegorocznym festiwalu Actus Humanus zesp\u00f3\u0142 Akademie f\u00fcr Alte Musik Berlin zaprezentowa\u0142 si\u0119 w Dworze Artusa.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Od pocz\u0105tku festiwalu obserwuj\u0119, jak krzepnie jego publiczno\u015b\u0107. Sale s\u0105 pe\u0142ne, a ludzie reaguj\u0105 entuzjastycznie. Trudno si\u0119 zreszt\u0105 dziwi\u0107 &#8211; codziennie otrzymuj\u0105 co\u015b w znakomitym gatunku. Nie inaczej by\u0142o tym razem. Berli\u0144ski zesp\u00f3\u0142, jeden z najlepszych w tej kategorii u naszych zachodnich s\u0105siad\u00f3w, skomponowa\u0142 program z utwor\u00f3w pasuj\u0105cych do okolic Bo\u017cego Narodzenia; wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich &#8211; poza dwoma koncertami Vivaldiego &#8211; ma w nazwie przymiotnik &#8222;pastoralny&#8221;. Tak wi\u0119c Bo\u017ce Narodzenie instrumentalne. Co w tej muzyce jest szczeg\u00f3lnego?<\/p>\n<p>Przymiotnik pastoralny kojarzy si\u0119 oczywi\u015bcie zar\u00f3wno z pasterstwem, jak z przyrod\u0105. Muzyce barokowej bli\u017csze jest pierwsze ze skojarze\u0144; my\u015bl\u0105c o tym drugim mo\u017ce si\u0119 nam nasun\u0105\u0107 <em>VI Symfonia<\/em> Beethovena. Ale tu raczej chodzi o tych pastuszk\u00f3w z kol\u0119d. Jak ich obraz jest odmalowywany? Przez podzia\u0142 na trzy, wprowadzaj\u0105cy \u0142agodno\u015b\u0107 i spok\u00f3j (nikt nie potrafi\u0142by maszerowa\u0107 na trzy); przez prostot\u0119 i naiwno\u015b\u0107 melodii i harmonii, no i oczywi\u015bcie pastusze fujarki (obok flet\u00f3w prostych mo\u017ce to by\u0107 r\u00f3wnie\u017c ob\u00f3j). Takie obrazki s\u0142yszeli\u015bmy w wykonanych na tym koncercie utworach Georga Philippa Telemanna (<em>Uwertura F-dur &#8222;A la pastorelle&#8221;<\/em>, taneczna i jakby nieco folkowa, z uroczym <em>Carillonem<\/em> na koniec), Johanna Christopha Peza (<em>Concerto pastorale<\/em>), Pietra Antonia Locatellego (<em>Concerto grosso f-moll &#8222;Concerto pastorale&#8221;<\/em>) czy przebojowym <em>Concerto grosso g-moll &#8222;Fatto per la notte natale&#8221;<\/em> Arcangela Corellego.<\/p>\n<p>Berli\u0144scy muzycy grali brawurowo. Wyr\u00f3\u017cnia\u0142 si\u0119 oczywi\u015bcie pierwszy skrzypek, Georg Kallweit, za kt\u00f3rego na wygl\u0105d trzech groszy by si\u0119 nie da\u0142o, ale kt\u00f3ry jest nies\u0142ychanie sprawny (wirtuozeria w wykonanej na pocz\u0105tku <em>Ciaconie<\/em> z <em>IV Sonaty r\u00f3\u017ca\u0144cowej<\/em> Bibera oraz nieprawdopodobna &#8222;trz\u0119sionka&#8221; smyczkiem w rekordowo szybkim finale <em>IV Koncertu brandenburskiego<\/em>, zagranym na bis); \u015bwietne te\u017c by\u0142y dwie solistki na instrumentach d\u0119tych: czeska flecistka Anna Fusek (s\u0142yszeli\u015bmy ju\u017c j\u0105 z Venice Baroque Orchestra) i oboistka Xenia L\u00f6ffler, grywaj\u0105ca r\u00f3wnie\u017c na flecie prostym. Ca\u0142y zesp\u00f3\u0142 muzykuje ze wspania\u0142\u0105 pozytywn\u0105 energi\u0105, kt\u00f3ra udziela\u0142a si\u0119 s\u0142uchaczom.<\/p>\n<p>W taki wi\u0119c spos\u00f3b &#8211; instrumentalnie &#8211; zako\u0144czy\u0142 si\u0119 nurt bo\u017conarodzeniowy na tym festiwalu. Jutro i pojutrze ju\u017c tylko muzyka \u015bwiecka. I te\u017c jest si\u0119 na co cieszy\u0107. Cho\u0107 dni s\u0105 trudne.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Najwi\u0119kszy ilo\u015bciowo (15 os\u00f3b) na tegorocznym festiwalu Actus Humanus zesp\u00f3\u0142 Akademie f\u00fcr Alte Musik Berlin zaprezentowa\u0142 si\u0119 w Dworze Artusa.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5445"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5445"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5445\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5448,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5445\/revisions\/5448"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5445"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5445"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5445"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}