
{"id":551,"date":"2010-09-17T01:09:23","date_gmt":"2010-09-16T23:09:23","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=551"},"modified":"2010-09-17T13:15:39","modified_gmt":"2010-09-17T11:15:39","slug":"noc-glosu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2010\/09\/17\/noc-glosu\/","title":{"rendered":"Noc g\u0142osu"},"content":{"rendered":"<p>La Nuit de la Voix to jeden z tych korporacyjnych pomys\u0142\u00f3w, co maj\u0105 swoje wady i zalety, ale przy tym bywaj\u0105 niez\u0142\u0105 popularyzacj\u0105 kultury. Kiedy\u015b zdarzy\u0142o mi si\u0119 z Red Bullem, kt\u00f3ry sponsoruje wszystko ze skrzyd\u0142ami (&#8222;Red Bull doda ci skrzyde\u0142!&#8221;), pojecha\u0107 do Salzburga, \u017ceby podziwia\u0107 wykonanie na tamtejszym lotnisku (im. Mozarta oczywi\u015bcie)\u00a0<em>Kwartetu helikopterowego<\/em> Stockhausena, po\u0142\u0105czone z pokazem zabytkowych samolot\u00f3w i dodatkowo kiczowalego &#8222;baletu podniebnego&#8221; pod wymown\u0105 nazw\u0105 <em>Taurus Rubens<\/em>. Fundacja Orange jako firma od kom\u00f3rek i komunikacji wspiera z kolei dzia\u0142ania zwi\u0105zane z g\u0142osem i s\u0142uchem. La Nuit de la Voix odbywa si\u0119 od 1987 roku, za ka\u017cdym razem w innym miejscu, i kiedy si\u0119 spojrzy na list\u0119 zespo\u0142\u00f3w, kt\u00f3re na tej imprezie wyst\u0119powa\u0142y, to wygl\u0105da to imponuj\u0105co: m.in. A Sei Voci, Accentus, Alla Francesca, Arpeggiata, La Chapelle Royale i Colegium Vocale Gent, Ensemble Clement Janequin, De Caelis, Discantus, Ensemble Gilles Binchois, Le Po\u00e8me Harmonique itd. itp. Po\u0142\u0105czone to jest z wyst\u0119pami zespo\u0142\u00f3w amatorskich czy dzieci\u0119cych.<\/p>\n<p>W tym roku, na koncercie, kt\u00f3ry odby\u0142 si\u0119 w Op\u00e9ra Comique,\u00a0a\u017c tak dobrze nie by\u0142o &#8211; przewa\u017ca\u0142y wykonania amatorskie, cho\u0107 niekt\u00f3re na naprawd\u0119 przyzwoitym poziomie. Ale og\u00f3lnie by\u0142 groch z kapust\u0105, a wszystko trwa\u0142o ponad trzy godziny bez przerwy. Wyst\u0119py by\u0142y na dodatek przedzielame piosenkami kabaretowymi w wykonaniu artyst\u00f3w z Com\u00e9die-Fran\u00e7aise, kt\u00f3re prze\u0142amywa\u0142y konwencj\u0119. A same wyst\u0119py: by\u0142 np. ch\u00f3r dzieci\u0119co-doros\u0142y, kt\u00f3ry \u015bpiewa\u0142 kawa\u0142ki <em>Requiem<\/em> Maurice&#8217;a Durufl\u00e9, a potem zszed\u0142 na widowni\u0119, gdzie ustawi\u0142 si\u0119 przestrzennie i \u015bpiewa\u0142 co\u015b Williama Waltona; zesp\u00f3\u0142 barokowy Les Nouvelles Caract\u00e8res z jedn\u0105 \u015bpiewaczk\u0105 przyzwoit\u0105, a drug\u0105 beznadziejn\u0105, ch\u00f3r, kt\u00f3ry \u015bpiewa\u0142 z fortepianem Brahmsa i Schumanna i jaki\u015b dziwaczny zesp\u00f3\u0142 La Cappella Mediterranea, kt\u00f3ry upar\u0142 si\u0119, \u017ceby koniecznie \u0142\u0105czy\u0107 Monteverdiego z Piazzoll\u0105 (\u0142\u0105cznie z ta\u0144czonym tangiem), lutni\u0119 z bandoneonem i kornetem itp.<\/p>\n<p>W tym kontek\u015bcie &#8211; a i niezale\u017cnie od kontekstu &#8211; gwiazdorsko zaja\u015bnia\u0142a reprezentantka Polski, pierwsza w historii tej imprezy &#8211; Camerata Silesia. Dosta\u0142a si\u0119 na ni\u0105 z powodu Roku Chopinowskiego oczywi\u015bcie, no i w zwi\u0105zku z tym wsp\u00f3\u0142prac\u0105 francuskiej Fondation Orange z polsk\u0105 ga\u0142\u0119zi\u0105 fundacji. Repertuar, jaki \u015bpiewa\u0142a, specjalnie zam\u00f3wiony na t\u0119 w\u0142a\u015bnie okazj\u0119, zosta\u0142 ju\u017c w Warszawie zaprezentowany, i to podw\u00f3jnie &#8211; na Szalonych Dniach Muzyki i na Ogrodach Muzycznych, tu jednak utwory zosta\u0142y wykonane w nieco innej formie.<\/p>\n<p><em>Voyage de Chopin<\/em> Zygmunta Krauzego w Polsce by\u0142 wykonywany z dodatkowym udzia\u0142em zespo\u0142u Warsztat Muzyczny, kt\u00f3ry mi\u0119dzy poszczeg\u00f3lnymi cz\u0119\u015bciami, sk\u0142adaj\u0105cymi si\u0119 ze \u015bpiewanych przez ch\u00f3r fragment\u00f3w list\u00f3w, chodzi\u0142 po sali i gra\u0142 na instrumentach ludowych. W Pary\u017cu pozosta\u0142 sam ch\u00f3r i wydaje mi si\u0119, \u017ce zrobi\u0142o to dobrze utworowi &#8211; sta\u0142 si\u0119 sp\u00f3jniejszy. W drugim utworze, <em>7 Humoresques<\/em> francuskiego kompozytora R\u00e9gis Campo, pierwotnie wyst\u0119powa\u0142 aktor czytaj\u0105cy r\u00f3wnie\u017c fragmenty list\u00f3w Chopina w przerwach mi\u0119dzy poszczeg\u00f3lnymi humoreskami; zaskakuj\u0105ca by\u0142a czasem pogoda muzyki w zestawieniu ze smutnymi listami. Tym razem aktora nie by\u0142o, teksty wy\u015bwietlano na ekranie &#8211; a ch\u00f3r i tak \u015bpiewa bez tekstu, na onomatopeicznych sylabach. Te\u017c chyba lepiej. W\u0142a\u015bciwie mog\u0142oby by\u0107 w og\u00f3le bez tekstu&#8230; A atmosfer\u0119 nawi\u0105zania do Chopina (poprzez taneczne rytmy) i tak si\u0119 odczuwa.<\/p>\n<p>Poza odwiedzeniem Op\u00e9ra Comique by\u0142am w Bibliotece Polskiej, gdzie p. Danuta Dubois zrobi\u0142a bardzo ciekaw\u0105 ekspozycj\u0119 chopinowsk\u0105; niestety inne paryskie wystawy chopinowskie ju\u017c zamkni\u0119to, a podobno by\u0142y \u015bwietne (<strong>Tereska<\/strong> wie, bo widzia\u0142a): w Mus\u00e9e de la Vie Romantique i w Cit\u00e9 de la Musique. W tym pierwszym zreszt\u0105 i tak jest du\u017co rzeczy z Chopinem powi\u0105zanych, a w\u0142a\u015bciwie bardziej z George Sand i jej rodzin\u0105, no, ale tym samym i z nim. W Cit\u00e9 de la Musique sp\u0119dzi\u0142am troch\u0119 czasu dzi\u015b, g\u0142\u00f3wnie \u0142a\u017c\u0105c po Mus\u00e9e de la Musique, kt\u00f3re polecam ka\u017cdemu melomanowi na troszeczk\u0119 d\u0142u\u017cszej wizycie w Pary\u017cu. Naprawd\u0119 jest \u015bwietne.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/picasaweb.google.com\/110943463575579253179\/ParyzWrzesien2010#\">Tutaj<\/a> s\u0105 zdj\u0119cia.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>La Nuit de la Voix to jeden z tych korporacyjnych pomys\u0142\u00f3w, co maj\u0105 swoje wady i zalety, ale przy tym bywaj\u0105 niez\u0142\u0105 popularyzacj\u0105 kultury. Kiedy\u015b zdarzy\u0142o mi si\u0119 z Red Bullem, kt\u00f3ry sponsoruje wszystko ze skrzyd\u0142ami (&#8222;Red Bull doda ci skrzyde\u0142!&#8221;), pojecha\u0107 do Salzburga, \u017ceby podziwia\u0107 wykonanie na tamtejszym lotnisku (im. Mozarta oczywi\u015bcie)\u00a0Kwartetu helikopterowego Stockhausena, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/551"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=551"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/551\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=551"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=551"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=551"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}