
{"id":554,"date":"2010-09-26T01:49:20","date_gmt":"2010-09-25T23:49:20","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=554"},"modified":"2010-09-26T01:49:20","modified_gmt":"2010-09-25T23:49:20","slug":"ostatnie-akordy-jesieni","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2010\/09\/26\/ostatnie-akordy-jesieni\/","title":{"rendered":"Ostatnie akordy Jesieni"},"content":{"rendered":"<p>Dwa wieczorne koncerty w pi\u0105tek w Studiu im. Lutos\u0142awskiego i w sobot\u0119 w Filharmonii Narodowej &#8211; znacz\u0105ce. Par\u0119 odkry\u0107 sprzed lat i par\u0119 ostatnich.<\/p>\n<p>Najwa\u017cniejsze i najwy\u017cszej jako\u015bci, by\u0107 mo\u017ce najwa\u017cniejsza rzecz na ca\u0142ym festiwalu &#8211; to ostatnia kompozycja Mauricia Kagla, zmar\u0142ego niemal dok\u0142adnie <a href=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=213\">dwa lata temu<\/a> (pisa\u0142am o nim te\u017c m.in. <a href=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=218\">tu<\/a> i <a href=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=408\">tu<\/a>), pt.\u00a0<em>In der Matratzengruft<\/em> (czyli: w krypcie z materacem). Kompozycja \u015bwiadcz\u0105ca o tym, \u017ce ten niepowtarzalny artysta do ko\u0144ca pozosta\u0142 sob\u0105. Umieraj\u0105cy na raka kompozytor pisze muzyk\u0119 do tekst\u00f3w umieraj\u0105cego poety, czyli Heinego, kt\u00f3ry sp\u0119dzi\u0142 kilka ostatnich lat \u017cycia w ci\u0119\u017ckiej chorobie &#8211; czy mo\u017ce by\u0107 sytuacja bardziej patetyczna? Fig\u0119. Ani Heine nie jest patetyczny, ani Kagel &#8211; \u0142\u0105czy ich nie tylko poetycko\u015b\u0107, ale i sarkazm, ironia, dystans. Tak, trzeba tu ukaza\u0107 b\u00f3l, trzeba nawet czasem ten patos zamarkowa\u0107, ale przecie\u017c prawda jest taka, \u017ce w cierpieniu nie ma patosu, chyba tylko dla tego, kto patrzy na nie jak na sytuacj\u0119 mityczn\u0105. Tak patrze\u0107 mo\u017ce ka\u017cdy, p\u00f3ki sam nie dowie si\u0119, czym jest cierpienie naprawd\u0119. A cierpienie przewlek\u0142e, kt\u00f3re si\u0119 zwi\u0119ksza i zmniejsza, prowokuje poet\u0119 do szczeg\u00f3lnego obrazowania (&#8222;Mo\u017ce umar\u0142em dawno ju\u017c\/A tylko s\u0105 upiory &#8211; \/Fantazje, co w t\u0119 noc w m\u00f3j m\u00f3zg\/Przenios\u0142y si\u0119 z tej nory.\/Widmami sobie mog\u0105 by\u0107\/Te u\u017cyteczne krety &#8211; \/Przewa\u017cnie zawsze ch\u0119tnie chc\u0105\/Do czaszki wej\u015b\u0107 poety&#8221;. Albo: &#8222;Brz\u0119czy nad \u0142\u00f3\u017ckiem mym czarna mucha,\/Siada na nosie, wchodzi do ucha,\/Po jednej, kilka, czasem po parze,\/Ludzkie niekt\u00f3re z nich maj\u0105 twarze\/I tr\u0105b\u0119 s\u0142onia wida\u0107 te\u017c na niej,\/Jak b\u00f3g Ganesa mia\u0142 w Hindustanie&#8221;). Utw\u00f3r jest przeznaczony na g\u0142os tenorowy (\u015bwietny Markus Brutscher) i zesp\u00f3\u0142 (znakomity musikFabrik, kt\u00f3ry wielokrotnie wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142 z Kaglem). Przyznam si\u0119, \u017ce potem d\u0142ugo nie chcia\u0142o mi si\u0119 niczego s\u0142ucha\u0107.<\/p>\n<p>Wcze\u015bniej jeszcze by\u0142a <em>Hierophanie<\/em> Claude&#8217;a Viviera, kanadyjskiego kompozytora o nieprawdopodobnym \u017cyciorysie (kt\u00f3ry zaczyna si\u0119 od porzucenia przez rodzic\u00f3w i\u00a0adopcji, a ko\u0144czy brutalnym morderstwem w wieku zaledwie 34 lat, bodaj przez przygodnego kochanka; w \u015brodku s\u0105 studia kompozycji i podr\u00f3\u017ce po \u015bwiecie, m.in. do Azji) i wielkim zapoznanym talencie. To by\u0142 utw\u00f3r m\u0142odzie\u0144czy, id\u0105cy w stron\u0119 mistycyzmu, ale jakby balansuj\u0105cy jeszcze na granicy czystej zabawy muzycznym teatrem &#8211; muzycy chodz\u0105 po sali, graj\u0105 z r\u00f3\u017cnych miejsc, wymieniaj\u0105 si\u0119 instrumentami, bawi\u0105 si\u0119 muzycznymi zabawkami, rytualizuj\u0105c swoje zachowania. Ciekawy eksperyment jak na pocz\u0105tek lat 70., ale w dalszej cz\u0119\u015bci koncertu, przynajmniej w moich oczach, Kagel ca\u0142kowicie go przy\u0107mi\u0142.<\/p>\n<p>Na fina\u0142owym koncercie w wykonaniu Sinfonii Varsovii pierwszym punktem by\u0142a &#8222;przedmowa&#8221; do dzie\u0142a \u017cycia Niko\u0142aja Obuchowa &#8211; <a href=\"http:\/\/www2.bremen.de\/info\/dacapo\/PianoAdventures\/Obouhow.html\">bardzo szczeg\u00f3lnej postaci<\/a> &#8211; pt. <em>Le Livre de la Vie<\/em>, czyli Ksi\u0119ga \u017bycia (w ostatnich sekundach utworu \u015bpiewacy szepcz\u0105 tszszsz, co ma oznacza\u0107, \u017ce ksi\u0119g\u0119 si\u0119 w\u0142a\u015bnie otwiera). Jako dat\u0119 powstania podaje si\u0119 1915-1926, a prawykonanie odby\u0142o si\u0119 w 1928 r. Kompozytor rozpocz\u0105\u0142 ju\u017c wi\u0119c po s\u0142ynnej premierze <em>\u015awi\u0119ta wiosny<\/em>; spos\u00f3b pisania jest z pewno\u015bci\u0105 bardzo nowatorski, ale ca\u0142o\u015b\u0107 sprawia wra\u017cenie dosy\u0107 monotonne. Cho\u0107 warto si\u0119 temu bli\u017cej przyjrze\u0107.<\/p>\n<p>Ostatni, mocny akcent Jesieni, <em>Karkas<\/em> (Szkielet) Cornelisa de Bondta, to by\u0142a ci\u0119\u017cka jazda. Pomys\u0142 bardzo niderlandzki pod wieloma wzgl\u0119dami, pocz\u0105wszy od sk\u0142adu zespo\u0142u &#8211; orkiestra z\u0142o\u017cona g\u0142\u00f3wnie z instrument\u00f3w d\u0119tych z w\u0142\u0105czeniem saksofon\u00f3w, perkusji, kontrabas\u00f3w i czterech fortepian\u00f3w &#8211; a sko\u0144czywszy na stylistyce, kt\u00f3r\u0105 znamy z wielu innych utwor\u00f3w holenderskich: najwa\u017cniejsze elementy to rytm, harmonia i powtarzalno\u015b\u0107, ale ze zmianami. Do\u015b\u0107 to nu\u017cy\u0142o, bo trwa\u0142o 55 minut &#8211; owszem, by\u0142o wci\u0105gaj\u0105ce, ale m\u0119cz\u0105ce ze wzgl\u0119du na decybele. Pod t\u0119 muzyk\u0119 by\u0142o wy\u015bwietlane wideo, w tempie dostosowanym do czasu trwania utworu &#8211; po prostu wysadzenie starego fortepianu w powietrze, ale puszczone od ty\u0142u, czyli fortepian zamiast rozpada\u0107 scala si\u0119. Na koniec jednak, w momencie scalenia, gdy orkiestra przerwa\u0142a swoje ha\u0142asy, na ekranie pokazuje si\u0119 wybuch fortepianu tak, jak to wygl\u0105da\u0142o naprawd\u0119. Ot\u00f3\u017c ja bym po pierwsze skr\u00f3ci\u0142a utw\u00f3r o po\u0142ow\u0119 i przyspieszy\u0142a tempo tego filmu, a po drugie, po scaleniu fortepianu ju\u017c nie pokazywa\u0142abym, \u017ce jednak naprawd\u0119 wybuch\u0142 &#8211; to ju\u017c by\u0142a druga kropka nad i&#8230;<\/p>\n<p>PS. Mo\u017ce kto\u015b nagrywa\u0142 Kagla?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dwa wieczorne koncerty w pi\u0105tek w Studiu im. Lutos\u0142awskiego i w sobot\u0119 w Filharmonii Narodowej &#8211; znacz\u0105ce. Par\u0119 odkry\u0107 sprzed lat i par\u0119 ostatnich. Najwa\u017cniejsze i najwy\u017cszej jako\u015bci, by\u0107 mo\u017ce najwa\u017cniejsza rzecz na ca\u0142ym festiwalu &#8211; to ostatnia kompozycja Mauricia Kagla, zmar\u0142ego niemal dok\u0142adnie dwa lata temu (pisa\u0142am o nim te\u017c m.in. tu i tu), [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/554"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=554"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/554\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=554"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=554"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=554"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}