
{"id":5548,"date":"2016-02-18T13:48:42","date_gmt":"2016-02-18T12:48:42","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=5548"},"modified":"2016-02-18T22:32:16","modified_gmt":"2016-02-18T21:32:16","slug":"nieznana-anegdota-ze-stockhausenem-w-tle","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2016\/02\/18\/nieznana-anegdota-ze-stockhausenem-w-tle\/","title":{"rendered":"Nieznana anegdota ze Stockhausenem w tle"},"content":{"rendered":"<p>W poniedzia\u0142ek w Zach\u0119cie <a href=\"http:\/\/zacheta.art.pl\/pl\/wystawy\/magdalena-wiecek-dzialanie-na-oko?filters=eyJhY3RpdmUiOjEsImRhdGVfZnJvbSI6eyJ2YWx1ZSI6IjIwMTYtMDEtMTgiLCJvcGVyYXRvciI6Ij49In0sIm9yZGVyIjoiZGF0ZV9mcm9tICJ9\">zosta\u0142a otwarta wystawa<\/a> wybitnej i chyba nieco zapomnianej (wi\u0119cej ni\u017c nies\u0142usznie!) rze\u017abiarki Magdaleny Wi\u0119cek. Niewielu wie o muzycznym epizodzie, jaki si\u0119 jej przydarzy\u0142 w 1970 r. Ja te\u017c wcze\u015bniej nie wiedzia\u0142am, cho\u0107 jej rze\u017aby pami\u0119ta\u0142am z r\u00f3\u017cnych wystaw i fotografii.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Jaki\u015b czas temu odezwa\u0142a si\u0119 do mnie kuratorka tej wystawy Anna Maria Le\u015bniewska i opowiedzia\u0142a anegdot\u0119 o tym, jak sam Karlheinz Stockhausen odwiedzi\u0142 pracowni\u0119 Magdaleny Wi\u0119cek. Jej rze\u017aby bardzo przypad\u0142y mu do gustu, nawet pr\u00f3bowa\u0142 na nich &#8222;gra\u0107&#8221;, po czym oboje arty\u015bci stwierdzili, \u017ce ch\u0119tnie zrobiliby co\u015b razem. Nie zrobili, ka\u017cdy poszed\u0142 w swoj\u0105 stron\u0119 &#8211; c\u00f3\u017c, \u017cycie. Ale p. Le\u015bniewska poprosi\u0142a mnie o napisanie tekstu do katalogu wystawy, w kt\u00f3rym wychodz\u0105c od tej historii opowiedzia\u0142abym o pr\u00f3bach \u0142\u0105czenia rze\u017aby z d\u017awi\u0119kiem, kt\u00f3rych w zbli\u017conym czasie, ale te\u017c p\u00f3\u017aniej, troch\u0119 by\u0142o.<\/p>\n<p>Spotka\u0142am si\u0119 wi\u0119c z jedynym \u017cyj\u0105cym \u015bwiadkiem powy\u017cszego wydarzenia &#8211; Danielem Wnukiem, synem artystki (dzi\u015b r\u00f3wnie\u017c rze\u017abiarzem), kt\u00f3ry w\u00f3wczas by\u0142 nastolatkiem. Dopowiedzia\u0142, \u017ce go\u015bci by\u0142o kilku &#8211; zapewne byli to cz\u0142onkowie radiowej orkiestry z Kolonii (mo\u017ce te\u017c sam dyrygent Michael Gielen), kt\u00f3ra tego wieczoru na Warszawskiej Jesieni wykonywa\u0142a utw\u00f3r Stockhausena <em>Mixtur<\/em>. By\u0142 te\u017c kto\u015b z Polak\u00f3w, reprezentuj\u0105cych festiwal &#8211; podejrzewam, \u017ce musia\u0142 to by\u0107 J\u00f3zef Patkowski, legendarny szef Studia Eksperymentalnego Polskiego Radia, odpowiedzialny w\u00f3wczas na Jesieniach za nurt muzyki elektronicznej. Na jednej z rze\u017ab Magdaleny Wi\u0119cek &#8211; Daniel Wnuk wskaza\u0142 nawet, kt\u00f3rej (mia\u0142a to by\u0107 <a href=\"http:\/\/www.galeria-el.pl\/tl_files\/galeria\/pliki\/formy\/Formy\/wiecek%20n.jpg\">ta<\/a>, oczywi\u015bcie w formie mniejszego modelu) &#8211; gra\u0142 nie tylko sam Stockhausen, ale te\u017c paru jego koleg\u00f3w, tworz\u0105c bardzo sp\u00f3jn\u0105 improwizacj\u0119. &#8222;Wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce ta rze\u017aba zosta\u0142a stworzona w tym celu&#8221; &#8211; m\u00f3wi pan Daniel. Opowiedzia\u0142 mi te\u017c, \u017ce matka kocha\u0142a muzyk\u0119, przywozi\u0142a z podr\u00f3\u017cy mn\u00f3stwo p\u0142yt, s\u0142ucha\u0142a jej wci\u0105\u017c. On r\u00f3wnie\u017c si\u0119 t\u0105 pasj\u0105 zarazi\u0142, do dzi\u015b kocha przede wszystkim jazz i muzyk\u0119 wsp\u00f3\u0142czesn\u0105. Sam te\u017c jest autorem rze\u017aby przestrzennej, na kt\u00f3rej mo\u017cna by\u0142o gra\u0107 &#8211; \u015bciany z wpuszczonymi z ni\u0105 b\u0119benkami (<em>Peng Pang Wall<\/em>). A jego matka pono\u0107 nawet rysowa\u0142a projekty rze\u017abiarsko-muzyczne, kt\u00f3re niestety si\u0119 nie zachowa\u0142y.<\/p>\n<p>Co mogliby stworzy\u0107 Wi\u0119cek ze Stockhausenem, mo\u017cna dzi\u015b tylko gdyba\u0107. Mog\u0142am tylko przy tej okazji przywo\u0142a\u0107 troch\u0119 dzie\u0142 powsta\u0142ych w zbli\u017conym czasie, np. <a href=\"https:\/\/en.wikipedia.org\/wiki\/Sibelius_Monument_(Helsinki)\">pomnik Sibeliusa<\/a> &#8211; ogromne &#8222;organy&#8221; w Helsinkach (Eila Hiltunen. 1967), pami\u0119tne <a href=\"https:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/Organy_(rze%C5%BAba_W%C5%82adys%C5%82awa_Hasiora)\">&#8222;organy&#8221; W\u0142adys\u0142awa Hasiora<\/a> na prze\u0142\u0119czy Snozka, przezywane &#8222;pomnikiem utrwalaczy&#8221; (1966) czy te\u017c rze\u017ab\u0119 <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=gJYiLThfoYc\"><em>Oda do \u015bwiat\u0142a<\/em><\/a> Arnolda Haukelanda w Skjeberg w Norwegii z muzyk\u0105 elektroniczn\u0105 Arnego Nordheima (zrealizowan\u0105 w warszawskim Studiu Eksperymentalnym). Niezwyk\u0142e przedsi\u0119wzi\u0119cie <a href=\"http:\/\/artmuseum.pl\/pl\/archiwum\/archiwum-eustachego-kossakowskiego\/102?read=all\">rze\u017abiarsko-przestrzenno-d\u017awi\u0119kowe<\/a> pod enigmatycznym tytu\u0142em <em>5x<\/em> mia\u0142o miejsce w 1966 r. w warszawskiej Galerii Foksal; jego autorami by\u0142o trzech rze\u017abiarzy (Grzegorz Kowalski, Henryk Morel i Cezary Szubartowski) i kompozytor Zygmunt Krauze. <a href=\"http:\/\/www.repozytorium.fn.org.pl\/?q=pl\/node\/6433\">Tutaj<\/a> materia\u0142 z Polskiej Kroniki Filmowej (komentarz idiotyczny, ale przynajmniej co\u015b mo\u017cna zobaczy\u0107). Ogromnie tw\u00f3rcze to by\u0142y czasy, a w dziedzinie sztuki, jak wida\u0107, \u017celazna kurtyna zupe\u0142nie nie istnia\u0142a.<\/p>\n<p>Na wystaw\u0119 w Zach\u0119cie warto si\u0119 uda\u0107. Jest na pi\u0119trze, w trzech salach. W pierwszej, najwi\u0119kszej, wyciemnionej, s\u0105 wczesne rze\u017aby Wi\u0119cek, zdj\u0119cia dokumentuj\u0105ce jej prac\u0119 nad dzie\u0142ami, jest te\u017c par\u0119 obraz\u00f3w zaprzyja\u017anionego z ni\u0105 Stefana Gierowskiego, no i jest instalacja holograficzno-d\u017awi\u0119kowa nawi\u0105zuj\u0105ca lu\u017ano do<a href=\"http:\/\/bi.gazeta.pl\/im\/ae\/a1\/12\/z19537582ICR,Nieskonczonosc--1979--instalacja--tasma-aluminiowa.jpg\"> instalacji <em>Niesko\u0144czono\u015b\u0107<\/em> <\/a>z warszawskiej Galerii Zapiecek z 1979 r. W drugiej sali mamy rze\u017aby i rysunki. Niezwyk\u0142ej elegancji. Pods\u0142ucha\u0142am na wernisa\u017cu rozmow\u0119 m\u0142odych ludzi, kt\u00f3rzy stwierdzili, \u017ce te rze\u017aby s\u0105 jak robione dla hotelu. No, niekt\u00f3re zapewne nie\u017ale by si\u0119 czu\u0142y np. w <a href=\"http:\/\/www.booking.com\/hotel\/de\/brandenburger-hof-berlin.pl.html?aid=356997;label=gog235jc-hotel-XX-de-brandenburgerNhofNberlin-unspec-pl-com-L%3Apl-V%3A0ahUKEwiMP6lqoHLAhWD2SwKHaTwA8QQFghQMAI-O%3AwindowsSvista-B%3AinternetSexplorer-N%3AXX-S%3Abo-U%3AXX;sid=95dc94c9d7e4f508389bd2f4505d0adb;dcid=4;dist=0&amp;sb_price_type=total&amp;type=total&amp;\">takim<\/a> hotelu. W trzeciej, ma\u0142ej salce mo\u017cna obejrze\u0107 fragmenty kronik filmowych i dokumentacji z epoki. A w katalogu, poza trzema tekstami, zdokumentowane s\u0105 po raz pierwszy wszystkie dzie\u0142a Magdaleny Wi\u0119cek.<\/p>\n<p>PS. Jako\u015b w tym tygodniu bardziej zwracam si\u0119 w stron\u0119 plastyki. Dzi\u015b wybieram si\u0119 do Muzeum Historii \u017byd\u00f3w Polskich na otwarcie wystawy Franka Stelli, a w weekend&#8230; lec\u0119 do Holandii ogl\u0105da\u0107 wystaw\u0119 Boscha w jego rodzinnym mie\u015bcie. Szkoda, \u017ce ominie mnie par\u0119 wa\u017cnych wydarze\u0144 muzycznych, ale je\u015bli kto\u015b na nich b\u0119dzie i zechce tu powiedzie\u0107 par\u0119 s\u0142\u00f3w, zapraszam.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W poniedzia\u0142ek w Zach\u0119cie zosta\u0142a otwarta wystawa wybitnej i chyba nieco zapomnianej (wi\u0119cej ni\u017c nies\u0142usznie!) rze\u017abiarki Magdaleny Wi\u0119cek. Niewielu wie o muzycznym epizodzie, jaki si\u0119 jej przydarzy\u0142 w 1970 r. Ja te\u017c wcze\u015bniej nie wiedzia\u0142am, cho\u0107 jej rze\u017aby pami\u0119ta\u0142am z r\u00f3\u017cnych wystaw i fotografii.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5548"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5548"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5548\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5552,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5548\/revisions\/5552"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5548"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5548"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5548"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}