
{"id":556,"date":"2010-10-02T00:42:31","date_gmt":"2010-10-01T22:42:31","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=556"},"modified":"2010-10-02T00:42:31","modified_gmt":"2010-10-01T22:42:31","slug":"powrot-uchidy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2010\/10\/02\/powrot-uchidy\/","title":{"rendered":"Powr\u00f3t Uchidy"},"content":{"rendered":"<p>Pojawi\u0142a si\u0119, zagra\u0142a i wyje\u017cd\u017ca. W biurze prasowym od razu nas uwiadomili, \u017ce artystka si\u0119 nie zgadza na \u017cadne wywiady. Powiem w sekrecie, \u017ce doskonale j\u0105 rozumiem. Ka\u017cdy zadawa\u0142by jej zapewne te same dwa pytania: &#8222;dlaczego pani od konkursu do nas nie przyje\u017cd\u017ca\u0142a?&#8221; i &#8222;dlaczego pani prawie nie gra\u0142a przez te lata Chopina?&#8221;. Przywykli\u015bmy przyw\u0142aszcza\u0107 sobie laureat\u00f3w naszego sztandarowego konkursu i wymaga\u0107, \u017ceby nam szopenili tu regularnie. A niekt\u00f3rzy z r\u00f3\u017cnych powod\u00f3w nie maj\u0105 na to ochoty. Np. Pollini, kt\u00f3ry przez te wszystkie pokonkursowe lata jak raz si\u0119 pojawi\u0142 w 1977 r., to na Warszawskiej Jesieni i to z Sch\u00f6nbergiem&#8230; No, ale wyczyn Uchidy by\u0142 ju\u017c spektakularny: ani z Chopinem, ani z niczym innym&#8230;<\/p>\n<p>Ja j\u0105 akurat s\u0142ysza\u0142am ju\u017c prawie rok temu w Barcelonie, co zreszt\u0105\u00a0 w\u00f3wczas Wam <a href=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=417\">opisa\u0142am<\/a>. Teraz by\u0142o troch\u0119 jak tam: to i owo mnie zachwyci\u0142o, niejedno rozczarowa\u0142o. Ale w sumie zn\u00f3w wra\u017cenie og\u00f3lnie pozytywne, cho\u0107 widzia\u0142am, \u017ce kole\u017ce\u0144stwo reagowa\u0142o rozmaicie.<\/p>\n<p>Zacz\u0119\u0142a od <em>Ksi\u0119\u017cycowej<\/em> i wygl\u0105da na to, \u017ce ma ona z Beethovenem jakie\u015b problemy: to samo, co pisa\u0142am z Barcelony o <em>Sonacie A-dur<\/em> mog\u0142abym w\u0142a\u015bciwie powt\u00f3rzy\u0107. Pocz\u0105tek pierwszej cz\u0119\u015bci pi\u0119knie nastrojowy, potem nie bardzo mi si\u0119 podoba\u0142o, \u017ce melodia by\u0142a w\u0142a\u015bciwie schowana. Bezpo\u015brednio potem \u0142adne <em>Scherzo<\/em>, a fina\u0142 momentami niepewny i te\u017c par\u0119 pomy\u0142ek by\u0142o (ale sprytnie zamaskowanych).<\/p>\n<p>Lwi\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 pierwszej cz\u0119\u015bci zaj\u0119\u0142y <em>Ta\u0144ce Zwi\u0105zku Dawida<\/em> Schumanna, cykl bardzo d\u0142ugi. Schumann jest bardziej &#8222;w jej typie&#8221;, bo mo\u017cna i zrobi\u0107 delikatny bibelocik, i czasem przywali\u0107. Przyznam si\u0119 bez bicia, \u017ce chwilami odp\u0142ywa\u0142am (troch\u0119 ze zm\u0119czenia), ale momenty by\u0142y przepi\u0119kne, zw\u0142aszcza zako\u0144czenie, kiedy wszystko rozp\u0142yn\u0119\u0142o si\u0119 w ciszy.<\/p>\n<p>W drugiej cz\u0119\u015bci Chopin. Ja uwa\u017cam, \u017ce przyzwoicie. Najpierw <em>Preludium cis-moll<\/em> op. 45, kt\u00f3re le\u017cy jej w spos\u00f3b naturalny, bo stanowi prost\u0105 drog\u0119 do impresjonizmu, a ona w impresjonistach jest dobra. Potem <em>Sonata h-moll<\/em> &#8211; kole\u017canka \u017cachn\u0119\u0142a si\u0119, \u017ce pierwsza cz\u0119\u015b\u0107 za wolno, ja kupi\u0142am koncepcj\u0119 Uchidy, zw\u0142aszcza \u017ce zosta\u0142a logicznie przeprowadzona. W sumie mia\u0142am wra\u017cenie raczej pozytywne i zastanawia\u0142am si\u0119, dlaczego w\u0142a\u015bciwie tyle czasu nie chcia\u0142o si\u0119 jej tego Chopina gra\u0107.<\/p>\n<p>Kole\u017ce\u0144stwo co prawda narzeka\u0142o, ale publiczno\u015b\u0107 og\u00f3lnie przyj\u0119\u0142a j\u0105 owacjami. Bisy by\u0142y dok\u0142adnie te same, co w Barcelonie &#8211; wida\u0107 lubi je szczeg\u00f3lnie.<\/p>\n<p>Jeszcze Martha z Nelsonem,\u00a0i od\u00a0niedzieli do roboty. Dosta\u0142am ju\u017c program &#8211; fajne zdj\u0119cia dzieciakom zrobiono podczas eliminacji. Podoba mi si\u0119 pomys\u0142 zamieszczania takich \u017cywych zdj\u0119\u0107 zamiast legitymacyjnych, jak by\u0142o dot\u0105d.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pojawi\u0142a si\u0119, zagra\u0142a i wyje\u017cd\u017ca. W biurze prasowym od razu nas uwiadomili, \u017ce artystka si\u0119 nie zgadza na \u017cadne wywiady. Powiem w sekrecie, \u017ce doskonale j\u0105 rozumiem. Ka\u017cdy zadawa\u0142by jej zapewne te same dwa pytania: &#8222;dlaczego pani od konkursu do nas nie przyje\u017cd\u017ca\u0142a?&#8221; i &#8222;dlaczego pani prawie nie gra\u0142a przez te lata Chopina?&#8221;. Przywykli\u015bmy przyw\u0142aszcza\u0107 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/556"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=556"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/556\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=556"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=556"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=556"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}