
{"id":563,"date":"2010-10-16T00:48:46","date_gmt":"2010-10-15T22:48:46","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=563"},"modified":"2010-10-16T01:15:36","modified_gmt":"2010-10-15T23:15:36","slug":"nagroda-im-pogorelicha","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2010\/10\/16\/nagroda-im-pogorelicha\/","title":{"rendered":"Nagroda im. Pogorelicha?"},"content":{"rendered":"<p>Ostatnio modne jest s\u0142owo: narracja. My\u015bl\u0119, \u017ce przypadek Ingolfa Wundera jest w\u0142a\u015bnie dowodem na pot\u0119g\u0119 &#8222;narracji&#8221;. No bo czy nie jest pi\u0119kna taka historia: m\u0142ody niedoceniony geniusz (a jeszcze tak si\u0119 adekwatnie nazywa &#8211; pan Cud)\u00a0wraca po pi\u0119ciu latach na ten sam konkurs, na kt\u00f3rym zosta\u0142 spostponowany &#8211; dramat! nawet do p\u00f3\u0142fina\u0142\u00f3w nie wszed\u0142! &#8211; i wreszcie zostaje doceniony. A najlepiej jeszcze by\u0142oby zapewne, by t\u0119 narracj\u0119 dope\u0142ni\u0107, \u017ceby ten konkurs wygra\u0142. I tak sobie pomy\u015bla\u0142am: co to b\u0119dzie, je\u015bli jury po dzisiejszym wyst\u0119pie, o kt\u00f3rym sam delikwent na moje oko doskonale wiedzia\u0142, \u017ce by\u0142 nieudany, nie wpu\u015bci go do fina\u0142u? Lincz gotowy czy co&#8230; Ale mo\u017ce go w\u0142a\u015bnie puszcz\u0105, bo te\u017c im si\u0119 narracja spodoba\u0142a. W ko\u0144cu Martha sama takow\u0105 stworzy\u0142a Pogorelichowi&#8230;<\/p>\n<p>Historyjka bardzo medialna. W medialno\u015bci przecie\u017c \u017cyjemy, nie jeste\u015bmy w stanie si\u0119 bez niej obej\u015b\u0107. I\u00a0st\u0105d tak\u017ce kariera Bozhanova. (Dzi\u015b znajomy krytyk z Madrytu spyta\u0142 mnie, jak mi si\u0119 on widzi. Powiedzia\u0142am, \u017ce jest bardzo dobrym pianist\u0105, ale jego osobowo\u015b\u0107 mi si\u0119 nie podoba. On na to: ale przecie\u017c nie musisz za niego wychodzi\u0107 za m\u0105\u017c!) To jest facet, kt\u00f3ry strasznie siebie uwielbia i ka\u017cdym swoim gestem daje temu wyraz. I jest w tym sugestywny &#8211; innym te\u017c to si\u0119 spodoba\u0142o! Te gesty, te miny&#8230; W\u0142a\u015bnie pospacerowa\u0142am sobie po r\u00f3\u017cnych forach i na kt\u00f3rym\u015b wyczyta\u0142am, \u017ce dla danej os\u00f3bki to on jest faworytem, bo podobaj\u0105 si\u0119 jej w\u0142a\u015bnie jego gesty, a taki\u00a0Khozyainov j\u0105 mniej ciekawi, bo swoj\u0105 postaw\u0105 nie wyra\u017ca emocji. Czyli: emocje trzeba odgrywa\u0107 i mo\u017cna nawet tego nie robi\u0107 najlepiej,\u00a0zaledwie na poziomie serialowej roli, bo to, co robi Bozhanov, to jest odgrywanie i owszem, ale raczej nie emocji, a w ka\u017cdym razie nie takich, o jakie chodzi w muzyce.<\/p>\n<p>No i trzeci przypadek &#8211; Tyson. Ten ujmuje swoich wielbicieli u\u015bmiechem i postaw\u0105:<em> hi folks, what \u201aam doing here?<\/em> A gdy siada do fortepianu, m\u00f3wi: zobaczcie, jaki ten Chopin to w gruncie rzeczy kicz! A kicz to co\u015b cudnego, przecie\u017c wiecie. No, to zobaczcie, jaki Chopin jest cudny! Ch\u0142opak jest szczery w tym, co robi i to te\u017c si\u0119 mo\u017ce podoba\u0107. (Zobaczymy, co nam wytnie za kilka godzin. A mo\u017ce zrobi nam niespodziank\u0119 i&#8230; spowa\u017cnieje?)<\/p>\n<p>Pot\u0119ga medialno\u015bci jest\u00a0w ka\u017cdym razie fenomenem naszych czas\u00f3w, kt\u00f3ry dotar\u0142 i do pianistyki (cho\u0107 na sw\u00f3j spos\u00f3b od dawna w niej jest &#8211; wystarczy przypomnie\u0107 sobie kariery dziewi\u0119tnastowiecznych i dwudziestowiecznych wirtuoz\u00f3w, ale zawsze po drodze gdzie\u015b by\u0142a prawdziwa sztuka). A wracaj\u0105c do Khozyainova i jego &#8222;niemedialno\u015bci&#8221;, zauwa\u017cy\u0142am, \u017ce na forach pozosta\u0142 niemal niedostrze\u017cony. Wszyscy zajmuj\u0105 si\u0119 gestami Wundera i Bozhanova, i czekaj\u0105, co zrobi Tyson.<\/p>\n<p>Czy nagrody na Konkursie Chopinowskim mog\u0105 sta\u0107 si\u0119 Nagrodami im. Pogorelicha? A mo\u017ce nawet taka b\u0119dzie pierwsza nagroda? Hm&#8230; je\u015bli tak si\u0119 stanie, chyba powiem: pora umiera\u0107. Ale i tak jeszcze po\u017cyj\u0119&#8230; Bo p\u00f3ki s\u0105 na konkursie tacy jak Khozyainov czy Trifonov, warto na\u0144 chodzi\u0107. Czy jury ich doceni, czy nie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ostatnio modne jest s\u0142owo: narracja. My\u015bl\u0119, \u017ce przypadek Ingolfa Wundera jest w\u0142a\u015bnie dowodem na pot\u0119g\u0119 &#8222;narracji&#8221;. No bo czy nie jest pi\u0119kna taka historia: m\u0142ody niedoceniony geniusz (a jeszcze tak si\u0119 adekwatnie nazywa &#8211; pan Cud)\u00a0wraca po pi\u0119ciu latach na ten sam konkurs, na kt\u00f3rym zosta\u0142 spostponowany &#8211; dramat! nawet do p\u00f3\u0142fina\u0142\u00f3w nie wszed\u0142! &#8211; [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/563"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=563"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/563\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=563"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=563"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=563"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}