
{"id":5649,"date":"2016-03-25T23:56:19","date_gmt":"2016-03-25T22:56:19","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=5649"},"modified":"2016-03-25T23:56:19","modified_gmt":"2016-03-25T22:56:19","slug":"dzien-gniewu-w-wielki-piatek","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2016\/03\/25\/dzien-gniewu-w-wielki-piatek\/","title":{"rendered":"Dzie\u0144 gniewu w Wielki Pi\u0105tek"},"content":{"rendered":"<p>To nie by\u0142 pierwszy raz, gdy Marc Minkowski zadyrygowa\u0142 <em>Requiem<\/em> Mozarta w Krakowie &#8211; poprzednim razem by\u0142 ten pami\u0119tny na Rynku, z polskimi muzykami (Ch\u00f3r Polskiego Radia, Sinfonietta Cracovia),\u00a0w przeddzie\u0144 pogrzebu Lecha i Marii Kaczy\u0144skich. Ale z w\u0142asn\u0105 orkiestr\u0105 to\u00a0jednak zupe\u0142nie inna jako\u015b\u0107.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Szkoda tylko, \u017ce na Misteriach Paschaliach Les Musiciens du Louvre-Grenoble nie wykonali tu ca\u0142ego, pi\u0119knie skomponowanego,\u00a0<a href=\"http:\/\/www.mdlg.net\/La-Saison\/le-testament-de-mozart\/\">programu tourn\u00e9e<\/a>, czyli &#8222;testamentu Mozarta&#8221;, utwor\u00f3w z ko\u0144c\u00f3wki jego \u017cycia. Zdaje si\u0119, \u017ce gospodarzom festiwalu nie pasowa\u0142o wykonywanie arii ze \u015bwieckiej opery w Wielki Pi\u0105tek. I tak jako jedyni zostali\u015bmy pozbawieni przyjemno\u015bci wys\u0142uchania tych kompozycji.<\/p>\n<p><em>Requiem<\/em> jednak by\u0142o bardzo szczeg\u00f3lne. Minkowski z LMDLG, a tak\u017ce z solistami i ch\u00f3rem kameralnym Palau de la Musica Catalana, wykonali jego wersj\u0119 proponowan\u0105 przez s\u0142ynnego muzykologa brytyjskiego H.C. Robbinsa Landona, czyli powr\u00f3t od poprawek Franza Xavera S\u00fcssmayra do pierwotnej, bardziej przejrzystej\u00a0instrumentacji dokonanej przez innego przyjaciela Mozarta, Josepha Leopolda Eyblera. Uderzaj\u0105ca ju\u017c od pocz\u0105tku by\u0142a artykulacja: <em>Introitus<\/em> by\u0142 bardzo wyrazisty, a zarazem pe\u0142en szlachetnej prostoty. Natomiast <em>Dies irae<\/em> &#8211; to by\u0142o piek\u0142o i szatani, prawdziwy dzie\u0144 gniewu, szczeg\u00f3lnie dzi\u0119ki piorunuj\u0105cym wej\u015bciom ch\u00f3ru i niezwykle dynamicznemu kotli\u015bcie. \u0141agodno\u015b\u0107 i burzliwo\u015b\u0107, refleksja i zgroza przeplata\u0142y si\u0119 wci\u0105\u017c.<\/p>\n<p>Najmniej mo\u017ce satysfakcjonowali soli\u015bci &#8211; zwykle s\u0142ysza\u0142am z Minkowskim lepszych; owszem, nie by\u0142o wstydu, ale te\u017c nie by\u0142o wielkiego ol\u015bnienia. Ch\u00f3r te\u017c mia\u0142 pewne mankamenty, pod koniec nawet troch\u0119 ju\u017c zawodzi\u0142 w kwestii intonacji. Ale emocje tego wykonania by\u0142y bardzo intensywne. Tak\u017ce w kontek\u015bcie: przed wykonaniem dyrygent powiedzia\u0142, \u017ce ca\u0142e tourn\u00e9e dedykowali pami\u0119ci Nikolausa Harnoncourta, ale teraz dedykuj\u0105 je tak\u017ce ofiarom tragedii brukselskiej, po czym uczczono ich pami\u0119\u0107 minut\u0105 ciszy. Ciekawe &#8211; wida\u0107 taki jest tamtejszy obyczaj &#8211; \u017ce na siedz\u0105co (Minkowski te\u017c usiad\u0142 na t\u0119 chwil\u0119). A bezpo\u015brednio po <em>Requiem<\/em> wstrzyma\u0142 brawa, kt\u00f3re ju\u017c podnosi\u0142y si\u0119 w publiczno\u015bci, i cicho, kontemplacyjnie poprowadzi\u0142 <em>Ave verum corpus<\/em>. Taki suplement, postscriptum.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>To nie by\u0142 pierwszy raz, gdy Marc Minkowski zadyrygowa\u0142 Requiem Mozarta w Krakowie &#8211; poprzednim razem by\u0142 ten pami\u0119tny na Rynku, z polskimi muzykami (Ch\u00f3r Polskiego Radia, Sinfonietta Cracovia),\u00a0w przeddzie\u0144 pogrzebu Lecha i Marii Kaczy\u0144skich. Ale z w\u0142asn\u0105 orkiestr\u0105 to\u00a0jednak zupe\u0142nie inna jako\u015b\u0107.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5649"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5649"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5649\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5650,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5649\/revisions\/5650"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5649"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5649"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5649"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}