
{"id":5657,"date":"2016-03-28T01:24:09","date_gmt":"2016-03-27T23:24:09","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=5657"},"modified":"2016-03-28T01:24:09","modified_gmt":"2016-03-27T23:24:09","slug":"uczta-baltazara-na-koniec-mp","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2016\/03\/28\/uczta-baltazara-na-koniec-mp\/","title":{"rendered":"Uczta Baltazara na koniec MP"},"content":{"rendered":"<p><em>Mene, tekel, ufarsim<\/em>&#8230; policzone, zwa\u017cone, podzielone. Czy te s\u0142owa mog\u0105 dotyczy\u0107 przysz\u0142o\u015bci krakowskiego festiwalu? Zobaczymy. Na razie us\u0142yszeli\u015bmy je na koncercie fina\u0142owym.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Accademia Bizantina, Ottavio Dantone, ch\u00f3r Capelli Cracoviensis &#8211; czeg\u00f3\u017c chcie\u0107 wi\u0119cej? Znakomite wykonanie <em>Belshazzara<\/em> Haendla, kolejnej jego &#8222;listy przeboj\u00f3w&#8221;, kt\u00f3rej s\u0142uchaj\u0105c nie zauwa\u017ca si\u0119 mijaj\u0105cego czasu &#8211; a wraz z jedn\u0105 dwudziestominutow\u0105 przerw\u0105 (plus s\u0142owo wst\u0119pne wyg\u0142oszone przez Marcina Majchrowskiego z radiowej Dw\u00f3jki) koncert trwa\u0142 trzy godziny i dziesi\u0119\u0107 minut. Wartka, dramatyczna akcja, adekwatne wykonanie &#8211; po prostu sama przyjemno\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Co do solist\u00f3w, jedynym zawodem by\u0142a rola matki Baltazara Nitokris w wykonaniu walijskiej sopranistki Rosemary Joshua, kt\u00f3ra z trudem trafia\u0142a na odpowiednie wysoko\u015bci d\u017awi\u0119ku. Znakomita francuska mezzosopranistka Delphine Galou (Daniel) \u015bpiewa\u0142a bardzo kulturalnie, w miejscu, w kt\u00f3rym siedzia\u0142am (tym razem XII rz\u0105d z boku), brzmia\u0142a troch\u0119 zbyt cicho &#8211; mo\u017ce po prostu ma mniejszy g\u0142os? (Ciekawostka: s\u0142owa <em>mene, tekel, ufarsim<\/em> \u015bpiewa\u0142a z d\u0142ugimi orientalnopodobnymi wokalizami; nie wiem, czyj to by\u0142 pomys\u0142). Przebojowy by\u0142 bohater tytu\u0142owy, pojawiaj\u0105cy si\u0119 na scenie dopiero\u00a0po godzinie trwania oratorium: szkocki tenor Thomas Walker ma znakomit\u0105 technik\u0119, d\u0142ugie melizmaty \u015bpiewa\u0142 bardzo sprawnie na jednym oddechu, by\u0142 bardzo dynamiczny. Jeszcze bardziej &#8211; jego przeciwnik, Cyrus (W\u0142och Filippo Mineccia), kontratenor bojowy. I jeszcze niewielka, ale przyzwoita r\u00f3lka Andreasa Wolfa z Niemiec (Gobrias). Ma\u0142e sol\u00f3wki mieli te\u017c cz\u0142onkowie Capelli; ca\u0142y ch\u00f3r tak si\u0119 podoba\u0142 wsp\u00f3\u0142wykonawcom, \u017ce wszyscy si\u0119 w pewnym momencie obr\u00f3cili ku niemu, \u017ceby go oklaska\u0107.<\/p>\n<p>Uczta Baltazara sko\u0144czy\u0142a si\u0119, Cyrus zwyci\u0119\u017cy\u0142, w podnios\u0142ych nastrojach rozeszli\u015bmy si\u0119 do dom\u00f3w. A co dalej? Nie wiadomo. W s\u0142owie wst\u0119pnym pad\u0142y s\u0142owa podzi\u0119kowania za ten i pozosta\u0142e festiwale dla odchodz\u0105cego Filipa Berkowicza. Dosta\u0142 wielkie i d\u0142ugie brawa, ale kwiat\u00f3w nie przyj\u0105\u0142 komentuj\u0105c, \u017ce dzi\u0119kuje za puste gesty (nie widzia\u0142am tego, sam mi zrelacjonowa\u0142). Rozej\u015bcie si\u0119 jest wi\u0119c przykre. Ze strony KBF us\u0142ysza\u0142am, \u017ce chc\u0105 kontynuowa\u0107 festiwal pod t\u0105 sam\u0105 nazw\u0105, nie wyobra\u017caj\u0105 sobie inaczej\u00a0(pad\u0142o zreszt\u0105 ze sceny zaproszenie na przysz\u0142oroczn\u0105 edycj\u0119). Nie ma rady &#8211; b\u0119dzie sp\u00f3r prawny, mo\u017ce nawet oprze\u0107 si\u0119 o s\u0105d. Powiedziano mi te\u017c, \u017ce ma zosta\u0107 og\u0142oszony konkurs na nowego szefa artystycznego, i to konkurs mi\u0119dzynarodowy. Kto si\u0119 zg\u0142osi do takiego konkursu? Jako\u015b sceptyczna jestem. Ale niech pr\u00f3buj\u0105. Je\u015bli si\u0119 uda, to co najwy\u017cej w przysz\u0142oroczny Wielki Tydzie\u0144 b\u0119dziemy si\u0119 zastanawia\u0107, gdzie pojecha\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mene, tekel, ufarsim&#8230; policzone, zwa\u017cone, podzielone. Czy te s\u0142owa mog\u0105 dotyczy\u0107 przysz\u0142o\u015bci krakowskiego festiwalu? Zobaczymy. Na razie us\u0142yszeli\u015bmy je na koncercie fina\u0142owym.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5657"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5657"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5657\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5658,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5657\/revisions\/5658"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5657"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5657"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5657"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}