
{"id":572,"date":"2010-10-30T01:49:34","date_gmt":"2010-10-29T23:49:34","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=572"},"modified":"2010-10-30T22:31:37","modified_gmt":"2010-10-30T20:31:37","slug":"koncert-nr-15075","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2010\/10\/30\/koncert-nr-15075\/","title":{"rendered":"Koncert nr 15075"},"content":{"rendered":"<p>Og\u00f3lnie lepszy by\u0142 ni\u017c nr 15074. Ale i on ka\u017ce si\u0119 zastanowi\u0107, co z t\u0105 orkiestr\u0105 b\u0119dzie, gdzie p\u00f3jdzie dalej. Cho\u0107 znam i takich, co twierdz\u0105, \u017ce Alan Gilbert rozwinie si\u0119 wspaniale i przed nim wielka przysz\u0142o\u015b\u0107 z t\u0105 orkiestr\u0105. No, zobaczymy.<\/p>\n<p>W ka\u017cdym razie nie wszystko na tym koncercie dawa\u0142o wysnu\u0107 takie wnioski. Zw\u0142aszcza Chopin. To by\u0142o &#8211; jak dla mnie &#8211; po prostu przykre, nie m\u00f3wi\u0105c o tym,\u00a0\u017ce brzmia\u0142o jak jakie\u015b gorsze opracowanie; te d\u0119te robi\u0142y wra\u017cenie, jakby gra\u0142y co\u015b kompletnie\u00a0od czapy.\u00a0 Dyrygent? Szkoda gada\u0107. Nie patrzy\u0142 na solistk\u0119 ani przez chwil\u0119, orkiestra gra\u0142a sobie, a pianistka sobie. Ja rozumiem, \u017ce\u00a0mia\u0142 niejakie k\u0142opoty z ogarni\u0119ciem ca\u0142o\u015bci, skoro widzia\u0142 to drugi raz w \u017cyciu (pierwszy na pr\u00f3bie; co prawda \u0107wiczyli tego nieszcz\u0119snego Chopka par\u0119 godzin, ale niewiele z tego wynik\u0142o). A z Yuliann\u0105 trzeba powsp\u00f3\u0142pracowa\u0107 troch\u0119, to bardzo inteligentna osoba, kt\u00f3ra gra Chopina ogromnie retorycznie. Czasem mo\u017ce nawet za du\u017co kombinuje. Ale ju\u017c widz\u0119, \u017ce Chopin og\u00f3lnie zrobi\u0142 jej bardzo dobrze na pewne odblokowanie emocji. Bardzo si\u0119 ciesz\u0119 i ogromnie jestem ciekawa, jak to dalej p\u00f3jdzie.<\/p>\n<p>Co do reszty. <em>Egmont<\/em> &#8211; owszem, nie\u017ale. <em>Popo\u0142udnie fauna<\/em> &#8211; tu musz\u0119 szczeg\u00f3lnie pochwali\u0107 \u015bwietnego flecist\u0119, starszego ju\u017c pana, kt\u00f3ry mia\u0142 du\u017co roboty w drugiej cz\u0119\u015bci; tak\u017ce w <em>Metamorfozach symfonicznych<\/em> Hindemitha, w ko\u0144cu napisanych dla tego w\u0142a\u015bnie zespo\u0142u. Na bis Brahms, niestety ten najbanalniejszy z banalnych: <em>Uwertura akademicka<\/em>, pisana dla Uniwersytetu Wroc\u0142awskiego. Takiego Brahmsa jeszcze jako\u015b w ich wykonaniu mo\u017cna s\u0142ucha\u0107, w przeciwie\u0144stwie do wczorajszej <em>Czwartej<\/em>&#8230;<\/p>\n<p>A z tym Debussym to faktycznie by\u0142o tak: ludziska wchodzili do sali z op\u00f3\u017anieniem, ale te\u017c i orkiestra wcze\u015bnie zasiad\u0142a; ju\u017c przy drugim dzwonku siedzia\u0142a na estradzie. Zapewne tam s\u0105 inne obyczaje; tu oczywi\u015bcie &#8222;trudno by\u0142o zd\u0105\u017cy\u0107&#8221; &#8211; na parterze z bufetu, na balkonie z bankietu. Dyrygent odczeka\u0142 troch\u0119, nie doczeka\u0142 si\u0119 zacz\u0105\u0142, ale nie zdzier\u017cy\u0142, kiedy jaka\u015b pa\u0144cia bez \u017cenady\u00a0w \u015brodku utworu zacz\u0119\u0142a przedziera\u0107 si\u0119 przez rz\u0105d&#8230;<\/p>\n<p>Nosista Hrantr tym razem by\u0142 na urlopie. I dobrze.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Og\u00f3lnie lepszy by\u0142 ni\u017c nr 15074. Ale i on ka\u017ce si\u0119 zastanowi\u0107, co z t\u0105 orkiestr\u0105 b\u0119dzie, gdzie p\u00f3jdzie dalej. Cho\u0107 znam i takich, co twierdz\u0105, \u017ce Alan Gilbert rozwinie si\u0119 wspaniale i przed nim wielka przysz\u0142o\u015b\u0107 z t\u0105 orkiestr\u0105. No, zobaczymy. W ka\u017cdym razie nie wszystko na tym koncercie dawa\u0142o wysnu\u0107 takie wnioski. Zw\u0142aszcza [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/572"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=572"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/572\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=572"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=572"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=572"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}