
{"id":5764,"date":"2016-06-04T00:02:57","date_gmt":"2016-06-03T22:02:57","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=5764"},"modified":"2016-06-04T00:02:57","modified_gmt":"2016-06-03T22:02:57","slug":"poczatek-serii-wagnerowskiej","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2016\/06\/04\/poczatek-serii-wagnerowskiej\/","title":{"rendered":"Pocz\u0105tek serii wagnerowskiej"},"content":{"rendered":"<p>Jak tu niedawno wspomnia\u0142am, polskie \u017cycie operowe p\u0142ynie falami, modami. Teraz mamy fal\u0119 wagnerowsk\u0105. 9 czerwca w Krakowie premiera <span class=\"st\"><em>Tannh\u00e4user<\/em><\/span><em>a<\/em>, w trzy dni p\u00f3\u017aniej <em>Tristan i Izolda<\/em> w Operze Narodowej, a teraz ten\u017ce <em>Tristan<\/em> w FN pod batut\u0105 Jacka Kaspszyka.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>To ju\u017c kt\u00f3ry\u015b raz, kiedy dzie\u0142o operowe wykonywane w filharmonii zbiega si\u0119 niemal z premier\u0105 w operze. Mo\u017cna by odnie\u015b\u0107 wra\u017cenie, \u017ce kto\u015b chce si\u0119 tu \u015bciga\u0107 lub co\u015b udowodni\u0107. Dla nas to o tyle ciekawe, \u017ce mo\u017cemy sobie por\u00f3wna\u0107 r\u00f3\u017cne interpretacje, r\u00f3\u017cnych \u015bpiewak\u00f3w. Trudno do ko\u0144ca przewidzie\u0107, co wydarzy si\u0119 na scenie TWON &#8211; \u015bpiewacy s\u0105 nie\u017ali, cho\u0107 mo\u017ce nie fantastyczni. Jednak poziom wokalny nie dor\u00f3wna zapewne temu na koncercie, cho\u0107 i tu idealnie nie by\u0142o. Ale na pewno przyzwoicie.<\/p>\n<p>Orkiestra si\u0119 rozkr\u0119ca\u0142a, wst\u0119p wyda\u0142 si\u0119 z pocz\u0105tku czym\u015b dla niej obcym, razi\u0142y zw\u0142aszcza nier\u00f3wne piony w d\u0119tych. Ale w ko\u0144cu si\u0119 rozkr\u0119ci\u0142a i pod\u0105\u017ca\u0142a za solistami. <em>Tristan<\/em> zosta\u0142 podzielony na dwa dni: dzi\u015b s\u0142uchali\u015bmy I aktu, jutro zostanie wykonany II i III. Ja ju\u017c na reszt\u0119 nie dotr\u0119, bo mam inne zaj\u0119cia. Ale w\u0142a\u015bciwie to, czego s\u0142ucha\u0142am, ju\u017c mi poniek\u0105d wystarczy\u0142o. Akt I to dopiero zawi\u0105zanie akcji, w kt\u00f3rym g\u0142\u00f3wna rola przypada Izoldzie &#8211; nieszcz\u0119\u015bliwej, zranionej, wiezionej kr\u00f3lowi Markowi jak branka wojenna. Straci\u0142a narzeczonego, Morolda, i &#8211; jak \u015bpiewa &#8211; wraz z nim straci\u0142a cze\u015b\u0107. Gorzej, \u017ce zakocha\u0142a si\u0119 w jego zab\u00f3jcy, piel\u0119gnuj\u0105c rany Tristana-Tantrisa. Odczuwa wi\u0119c w stosunku do niego co\u015b w rodzaju Hassliebe. W\u0142a\u015bciwie nie potrzebowa\u0142a nawet wypija\u0107 napoju mi\u0142osnego. On skorzysta\u0142, bo wcze\u015bniej by\u0142 w stosunku do niej oboj\u0119tny. Akt I ko\u0144czy si\u0119 w momencie, kiedy w\u0142a\u015bciwy dramat si\u0119 dopiero zaczyna.<\/p>\n<p>Amerykanka Jennifer Weiner jako Izolda nie mia\u0142aby \u017cadnych szans u Treli\u0144skiego z powod\u00f3w wizerunkowych. To przypadek podobny jak z Deborah Voigt, z tym, \u017ce tamta si\u0119 odchudzi\u0142a, ta jak wida\u0107 nie zamierza i zapewne nie musi, bo wci\u0105\u017c jest ceniona. Cho\u0107 domy\u015blam si\u0119, \u017ce prawdziw\u0105 rewelacj\u0105 by\u0142a kilka lat temu. G\u0142os ma dono\u015bny, potrafi te\u017c wydoby\u0107 dramat, cho\u0107 sprawia wra\u017cenie raczej niesympatycznej, dumnej postaci &#8211; ciekawe, jak b\u0119dzie gra\u0142a amantk\u0119. Tristan, szwedzki\u00a0 tenor Michael Weinius, w kwestii mocy g\u0142osu r\u00f3wnowa\u017cy\u0142 si\u0119 z Izold\u0105, a dodatkowo mia\u0142 \u0142adn\u0105, naturaln\u0105 barw\u0119. Michelle Breedt by\u0142a bardzo przekonuj\u0105c\u0105 Brangen\u0105, a Tomasz Konieczny (Kurwenal) \u015bpiewa\u0142 ma\u0142o, ale smacznie.<\/p>\n<p>Na pewno napi\u0119cie zosta\u0142o zbudowane, o co oczywi\u015bcie postara\u0142 si\u0119 kompozytor, ale r\u00f3wnie\u017c wykonawcy. Stojak si\u0119 zerwa\u0142, co by\u0142o w tym momencie naturalne, cho\u0107 ja czu\u0142am niedosyt pami\u0119taj\u0105c okropny wizualnie, ale muzycznie genialny<a href=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2010\/03\/22\/tristan-na-grzbiecie-amora\/\"> spektakl berli\u0144ski<\/a> pod batut\u0105 Barenboima.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jak tu niedawno wspomnia\u0142am, polskie \u017cycie operowe p\u0142ynie falami, modami. Teraz mamy fal\u0119 wagnerowsk\u0105. 9 czerwca w Krakowie premiera Tannh\u00e4usera, w trzy dni p\u00f3\u017aniej Tristan i Izolda w Operze Narodowej, a teraz ten\u017ce Tristan w FN pod batut\u0105 Jacka Kaspszyka.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5764"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5764"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5764\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5765,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5764\/revisions\/5765"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5764"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5764"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5764"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}