
{"id":5794,"date":"2016-06-19T00:51:54","date_gmt":"2016-06-18T22:51:54","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=5794"},"modified":"2016-06-19T09:21:45","modified_gmt":"2016-06-19T07:21:45","slug":"borys-wedlug-iwana","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2016\/06\/19\/borys-wedlug-iwana\/","title":{"rendered":"Borys wed\u0142ug Iwana"},"content":{"rendered":"<p>Iwan Wyrypajew zadebiutowa\u0142 w operze w pozna\u0144skim Teatrze Wielkim. I cho\u0107 niekt\u00f3rzy mog\u0105 si\u0119 z\u017cyma\u0107, \u017ce by\u0142o to prawie wykonanie koncertowe, to spektakl ma jedn\u0105 wielk\u0105 przewag\u0119 nad re\u017cyserskimi wygibasami: jest zrobiony z szacunkiem do muzyki.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Wiele m\u00f3wi\u0105cy jest ju\u017c wywiad z re\u017cyserem zamieszczony w programie. Artysta podkre\u015bli\u0142 na pocz\u0105tek, \u017ce istot\u0105 jego pracy nad spektaklami teatralnymi jest skupienie si\u0119 na emocjach, na psychologii postaci, i w zwi\u0105zku z tym praca z aktorami, kt\u00f3rych sam wybiera do r\u00f3l. A tu \u2013 dostaje \u015bpiewak\u00f3w, nie wybiera ich, i musi z tym dzia\u0142a\u0107. Obawia\u0142 si\u0119 te\u017c, \u017ce b\u0119d\u0105 oni my\u015ble\u0107 raczej o nutach ni\u017c o tre\u015bci. I wtedy, m\u00f3wi, wydarzy\u0142 si\u0119 cud. Jest pr\u00f3ba, \u015bpiewacy \u015bpiewaj\u0105, i nagle okazuje si\u0119, \u017ce \u201eEmocje, psychologia postaci, podtekst sytuacji \u2013 w operze to wszystko zapisane jest w muzyce. To by\u0142o dla mnie odkrycie. I w\u0142a\u015bciwie podoba mi si\u0119 to, \u017ce wszystko jest zafiksowane w kompozycji. Ja r\u00f3wnie\u017c pisz\u0119 teksty, w kt\u00f3rych nie chc\u0119, \u017ceby co\u015b zmieniano\u201d.<\/p>\n<p>Dlatego zrobi\u0142\u00a0spektakl minimalistyczny, ca\u0142kowicie poddany muzyce. A dzie\u0142o Musorgskiego to zaiste wspania\u0142y przyk\u0142ad muzycznego odmalowywania postaci oraz kontekst\u00f3w, w jakich si\u0119 obracaj\u0105. <em>Borys Godunow<\/em> Wyrypajewa jest niemal statyczny, praktycznie bez dekoracji\u00a0 i rekwizyt\u00f3w.\u00a0W prologu oraz I i II akcie (zagranych jednym ci\u0105giem) w tle jest konstrukcja z jasnego drewna zwie\u0144czona paroma quasicerkiewnymi kopu\u0142kami. Akt polski rozgrywa si\u0119 w\u0142a\u015bciwie na samym proscenium, na tle wielkiego arrasu zawieszonego jak kurtyna (na szcz\u0119\u015bcie troch\u0119 podniesionego u do\u0142u, \u017ceby mniej poch\u0142ania\u0107 d\u017awi\u0119k), a scena \u015bmierci Borysa oraz fina\u0142owa scena pod Kromami jest w\u0142a\u015bciwie pusta, ale zape\u0142nia j\u0105 t\u0142um, jedynym za\u015b elementem scenografii jest prawos\u0142awny krzy\u017c.<\/p>\n<p>Ten minimalizm w paru miejscach jest do\u015b\u0107 groteskowy, dziwnie si\u0119 bowiem ogl\u0105da np. scen\u0119 w karczmie, gdzie jedynym elementem tej karczmy jest taca ze szklankami, z kt\u00f3r\u0105 paraduje Szynkarka. Ale z czasem przywykamy do tej konwencji. Patrzymy na \u015bpiewak\u00f3w-aktor\u00f3w, kt\u00f3rzy staraj\u0105 si\u0119 da\u0107 z siebie wszystko. Podobno re\u017cyser narzeka\u0142, \u017ce na prac\u0119 z nimi mia\u0142 ma\u0142o czasu. Ale co\u015b musia\u0142 podpowiedzie\u0107 ch\u00f3rowi (o kt\u00f3rym s\u0142usznie m\u00f3wi, \u017ce jest to w\u0142a\u015bciwie g\u0142\u00f3wny bohater opery), poniewa\u017c ten stara si\u0119 \u015bpiewa\u0107 bia\u0142ym g\u0142osem, z rosyjska, i daje to \u015bwietny efekt, cho\u0107 mo\u017ce nie zawsze satysfakcja jest pe\u0142na. To samo z orkiestr\u0105 pod batut\u0105 Gabriela Chmury\u00a0\u2013 czasem si\u0119 rozpada\u0142o z lekka (ale to w ko\u0144cu premiera), ale \u015bwietne by\u0142y takie momenty jak scena \u015bmierci Borysa albo pocz\u0105tek sceny pod Kromami.<\/p>\n<p>\u015apiewacy \u2013 znakomici. Rola tytu\u0142owa: Rafa\u0142 Siwek, \u201ei wszystko jasne\u201d. Bardzo przejmuj\u0105ce momenty. Ale pojawi\u0142 si\u0119 te\u017c nowy znakomity bas \u2013 Krzysztof B\u0105czyk w roli Pimena. M\u0142ody absolwent pozna\u0144skiej uczelni, warto zapami\u0119ta\u0107 to nazwisko. Dobry te\u017c by\u0142 War\u0142aam \u2013 Rafa\u0142 Korpik. Jak ju\u017c idziemy g\u0142osowo od do\u0142u do g\u00f3ry, to znakomita, r\u00f3wnie\u017c pod wzgl\u0119dem aktorskim, jest rola perfidnego i demonicznego jezuity Rangoniego powierzona Stanis\u0142awowi Kuflyukowi \u2013 pierwszy raz go zobaczy\u0142am jako tego typu posta\u0107 i ledwie go z pocz\u0105tku pozna\u0142am. Tenory: przede wszystkim Rafa\u0142 Bartmi\u0144ski jako Dymitr, cho\u0107 mo\u017ce nie wszystko pod wzgl\u0119dem intonacyjnym wysz\u0142o idealnie; do zauwa\u017cenia ma\u0142a rola Andrzeja Filo\u0144czyka (Szcze\u0142ka\u0142ow), istotniejsz\u0105 rol\u0119, bardziej charakterystyczn\u0105, mia\u0142 Piotr Friebe jako Szujski. Z pa\u0144 najbardziej zwraca\u0142a uwag\u0119 Magdalena Wachowska jako dumna Maryna oraz Katarzyna W\u0142odarczyk jako ma\u0142y Fiodor.<\/p>\n<p>Druga obsada te\u017c powinna by\u0107 ciekawa \u2013 miejscowi koledzy, kt\u00f3rzy byli na pr\u00f3bie, polecaj\u0105 zw\u0142aszcza Aleksieja Tichomirowa w roli tytu\u0142owej.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Iwan Wyrypajew zadebiutowa\u0142 w operze w pozna\u0144skim Teatrze Wielkim. I cho\u0107 niekt\u00f3rzy mog\u0105 si\u0119 z\u017cyma\u0107, \u017ce by\u0142o to prawie wykonanie koncertowe, to spektakl ma jedn\u0105 wielk\u0105 przewag\u0119 nad re\u017cyserskimi wygibasami: jest zrobiony z szacunkiem do muzyki.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5794"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5794"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5794\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5799,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5794\/revisions\/5799"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5794"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5794"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5794"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}