
{"id":58,"date":"2007-10-27T23:49:21","date_gmt":"2007-10-27T21:49:21","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=58"},"modified":"2007-10-27T23:56:50","modified_gmt":"2007-10-27T21:56:50","slug":"najwiecej-witaminy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2007\/10\/27\/najwiecej-witaminy\/","title":{"rendered":"Najwi\u0119cej witaminy"},"content":{"rendered":"<p>Wr\u00f3ci\u0142am w\u0142a\u015bnie z premiery w Operze Narodowej (&#8222;Zabobon czyli Krakowiacy i g\u00f3rale&#8221;), kt\u00f3ra do tego stopnia nie jest warta uwagi, \u017ce nie zajm\u0119 si\u0119 ni\u0105 tu ani przez chwil\u0119 (na Afisz b\u0119d\u0119 musia\u0142a co\u015b napisa\u0107, ale tu na szcz\u0119\u015bcie mog\u0119 pisa\u0107, o czym chc\u0119). Zostan\u0119 za to przy temacie edukacyjnym, od kt\u00f3rego po prostu odczepi\u0107 si\u0119 nie mog\u0119 &#8211; jest pasjonuj\u0105cy. M\u00f3wi\u0119 konkretnie o raporcie o stanie muzykalno\u015bci m\u0142odych Polak\u00f3w, o kt\u00f3rym wspomina\u0142am wcze\u015bniej. Nie mam na razie jeszcze jego pe\u0142nego tekstu (czekam, a\u017c mi \u0142askawie go przy\u015bl\u0105 mailem), ale s\u0142ucha\u0142am na forum w Lublinie,\u00a0jak go referowano. I poza wieloma r\u00f3\u017cnymi ogromnie interesuj\u0105cymi wnioskami jest jeden, kt\u00f3ry szczeg\u00f3lnie zdumiewa, a kt\u00f3ry, na to wygl\u0105da, jest polsk\u0105 specyfik\u0105. Prosz\u0119 mi tu wybaczy\u0107, \u017ce u\u017cy\u0142am tytu\u0142u wzi\u0119tego z tw\u00f3rczo\u015bci znanego barda nie\u015bwi\u0119tej pami\u0119ci IV RP, ale tak pasowa\u0142o.<\/p>\n<p>Ot\u00f3\u017c Polska jawi si\u0119 jako taki dziwny kraj, w kt\u00f3rym przewaga muzykalno\u015bci dziewcz\u0105t nad muzykalno\u015bci\u0105 ch\u0142opak\u00f3w jest uderzaj\u0105ca, i to na ka\u017cdym etapie. Lepsze s\u0105 dziewczyny ju\u017c od przedszkola, i to utrzymuje si\u0119 przez ca\u0142\u0105 szko\u0142\u0119.\u00a0Tak\u017ce w okolicach, kt\u00f3re tradycyjnie wydawa\u0142y si\u0119 bardziej muzykalne &#8211; znane s\u0105 np. wielopokoleniowe tradycje \u015al\u0105ska. Dzi\u015b jest tam coraz bardziej\u00a0beznadziejnie, i na szczeg\u00f3lnie skandalicznym poziomie tak\u017ce s\u0105 w\u0142a\u015bnie zw\u0142aszcza m\u0119skie rezultaty. Og\u00f3lnie rzecz bior\u0105c, dziewczyny nie tylko np. lepiej \u015bpiewaj\u0105, nie tylko wi\u0119cej wiedz\u0105, ale te\u017c \u0142atwiej definiuj\u0105, czy muzyka jest dla nich wa\u017cna.<\/p>\n<p>To niby mo\u017cna po\u0142\u0105czy\u0107 z damskimi wi\u0119kszymi zdolno\u015bciami do werbalizacji. Ale wydaje mi si\u0119, \u017ce jest to cz\u0119\u015bci\u0105 jakiego\u015b szerszego fenomenu. Mam niejakie wra\u017cenie, \u017ce muzyka, jak r\u00f3wnie\u017c wszelkie inne zaj\u0119cia artystyczne, s\u0105 wedle polskich stereotyp\u00f3w zaj\u0119ciami o chatakterze niem\u0119skim. Dla polskiego przeci\u0119tnego ch\u0142opaka s\u0105 to dziedziny, kt\u00f3re nie s\u0105 w stanie go zainteresowa\u0107 tak bardzo jak kopanie w pi\u0142\u0119 czy naparzanie si\u0119 z kole\u017ckami. I dlatego tak cz\u0119sto, kiedy przy szkole powstaje ch\u00f3r, s\u0105 w nim prawie same dziewczynki; podobnie\u00a0jest z ta\u0144cem czy k\u00f3\u0142kami teatralnymi. Kobiety te\u017c tradycyjnie wi\u0119cej czytaj\u0105 (inna sprawa, co czytaj\u0105).<\/p>\n<p>Prawdopodobnie pewne uwarunkowania s\u0105 bardziej uniwersalne. Ciekawa jestem, jak to jest w innych krajach, czy podobnie? Kto co\u015b wie na ten temat, zapraszam do podzielenia si\u0119 refleksjami. No dobrze, ale to nie wyja\u015bnia a\u017c takich r\u00f3\u017cnic w testach &#8211; podobno gdzie indziej s\u0105 du\u017co mniejsze. Czy t\u0119 zagadk\u0119 da si\u0119 jako\u015b wyja\u015bni\u0107?<\/p>\n<p>Zw\u0142aszcza \u017ce mamy tu na blogu pan\u00f3w bez w\u0105tpienia muzykalnych, kt\u00f3rzy jednak nie \u015bpiewaj\u0105 \ud83d\ude00<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wr\u00f3ci\u0142am w\u0142a\u015bnie z premiery w Operze Narodowej (&#8222;Zabobon czyli Krakowiacy i g\u00f3rale&#8221;), kt\u00f3ra do tego stopnia nie jest warta uwagi, \u017ce nie zajm\u0119 si\u0119 ni\u0105 tu ani przez chwil\u0119 (na Afisz b\u0119d\u0119 musia\u0142a co\u015b napisa\u0107, ale tu na szcz\u0119\u015bcie mog\u0119 pisa\u0107, o czym chc\u0119). Zostan\u0119 za to przy temacie edukacyjnym, od kt\u00f3rego po prostu odczepi\u0107 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/58"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=58"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/58\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=58"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=58"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=58"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}