
{"id":5878,"date":"2016-08-12T01:26:18","date_gmt":"2016-08-11T23:26:18","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=5878"},"modified":"2016-08-13T10:21:17","modified_gmt":"2016-08-13T08:21:17","slug":"zygzakiem-po-epokach","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2016\/08\/12\/zygzakiem-po-epokach\/","title":{"rendered":"Zygzakiem po epokach"},"content":{"rendered":"<p>Trzy koncerty, trzy r\u00f3\u017cne epoki, podane nie chronologicznie. Tak zacz\u0105\u0142 si\u0119 drugi Kromer Festival w Bieczu.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>W\u0142a\u015bciwie do ka\u017cdego koncertu mo\u017cna napisa\u0107 komentarz: \u015bwietnie, ale\u2026 We\u017amy wyst\u0119p zespo\u0142u Mala Punica pod Pedrem Memelsdorffem, po\u015bwi\u0119cony Johannesowi Ciconii, dzia\u0142aj\u0105cemu na prze\u0142omie XIV i XV w. Cho\u0107 jego muzyka jest fantastyczna, to o nim samym wiemy niewiele, poza tym, \u017ce by\u0142 Flamandem i \u017ce przyby\u0142 do Padwy prawdopodobnie w 1401 r. Nawet, jak si\u0119 okazuje, by\u0142o dw\u00f3ch kompozytor\u00f3w o tym imieniu i nazwisku. Ojciec i syn? Tego te\u017c nie wiadomo. Jednak, jak si\u0119 ju\u017c rzek\u0142o, muzyka Ciconii jest pi\u0119kna, acz do\u015b\u0107 hermetyczna \u2013 ciekawe, jak odebra\u0142a j\u0105 ta mniej os\u0142uchana cz\u0119\u015b\u0107 publiczno\u015bci. Memelsdorffa pami\u0119tam od lat (po raz pierwszy us\u0142ysza\u0142am go jeszcze w Starym S\u0105czu na Pie\u015bni Naszych Korzeni) jako perfekcjonist\u0119 trzymaj\u0105cego si\u0119, \u017ce tak powiem, litery. Oczywi\u015bcie nie mamy dzi\u015b stuprocentowej pewno\u015bci, jak t\u0119 muzyk\u0119 si\u0119 wykonywa\u0142o, ale na pewno nie robi\u0142o si\u0119 takich rzeczy, jak\u0105 Mala Punica pokaza\u0142a na koniec koncertu. Anonimowe <em>Benedicamus Domino<\/em> podano najpierw w formie chora\u0142u, a potem nak\u0142adaj\u0105c na to \u017cyw\u0105 i skoczn\u0105 wersj\u0119 tego samego tematu. Kolega za\u017cartowa\u0142, \u017ce muzycy zabawili si\u0119 tu w Charlesa Ivesa, chodzi tu konkretnie o utwory, w kt\u00f3rych graj\u0105 jednocze\u015bnie dwie orkiestry w dw\u00f3ch r\u00f3\u017cnych tempach. Ale jako\u015bciowo pod wzgl\u0119dem wykonawstwa nie ma si\u0119 co zespo\u0142u czepia\u0107, po prostu wykona\u0142 gest \u201edla ludzi\u201d, \u017ceby tej trudnej muzyki \u0142atwiej si\u0119 s\u0142ucha\u0142o. S\u0105dz\u0105c po reakcji, uda\u0142o si\u0119.<\/p>\n<p>Drugi koncert \u2013 i od \u015bredniowiecza przeskoczyli\u015bmy do baroku, a konkretnie do fragment\u00f3w oper po\u015bwi\u0119conych Aleksandrowi Wielkiemu. W\u015br\u00f3d popularnych nazwisk tw\u00f3rc\u00f3w znalaz\u0142 si\u0119 tylko Haendel, a trzon programu stanowi\u0142y dzie\u0142a w\u0142oskich mniej znanych tw\u00f3rc\u00f3w: Agostina Steffaniego, Giovanniego Battisty Bononciniego, Francesca Manciniego; planowane te\u017c by\u0142y dzie\u0142a tw\u00f3rc\u00f3w niemieckich (acz w w\u0142oskim stylu), m.in. Johanna Adolfa Hassego, ale program zosta\u0142 troch\u0119 zmieniony i skr\u00f3cony. Solist\u0105 by\u0142 katalo\u0144ski kontratenor Xavier Sabata. Troch\u0119 chyba przereklamowany. Barwa do\u015b\u0107 matowa i zamglona (cho\u0107 z czasem si\u0119 roz\u015bpiewa\u0142), wolne arie brzmia\u0142y lepiej \u2013 solista \u015bpiewa bardzo kulturalnie, jednak te szybkie by\u0142y raczej nieudane \u2013 technicznie nie dawa\u0142 rady, g\u0142os troch\u0119 si\u0119 \u0142ama\u0142. Capella Cracoviensis pod Janem Tomaszem Adamusem (dzi\u015b w niewielkim sk\u0142adzie) te\u017c miewa\u0142a swoje lepsze dni.<\/p>\n<p>Na koniec Micha\u0142 Gondko ze swoim lutniowym programem <em>Polonica<\/em>. Na tym koncercie, kt\u00f3ry rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 o\u00a023,\u00a0zostali ju\u017c najwytrwalsi.\u00a0To erudycyjnie przygotowany i \u015bwietnie grany program. Jeden jego minus &#8211; to \u017ce jest troch\u0119 jednostajny. Na p\u0142ycie mo\u017ce nie jest to a\u017c tak zauwa\u017calne, bo mo\u017cna jej s\u0142ucha\u0107 wykonuj\u0105c czynno\u015bci domowe i jest wtedy bardzo przyjemnie, ale koncert troszk\u0119 nu\u017cy, zw\u0142aszcza o tak p\u00f3\u017anej porze. Ale mo\u017cna te\u017c powiedzie\u0107, \u017ce solista zagra\u0142 nam ko\u0142ysanki.<\/p>\n<p>W pi\u0105tek i sobot\u0119 \u2013 znowu po trzy koncerty i znowu slalom po epokach.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Trzy koncerty, trzy r\u00f3\u017cne epoki, podane nie chronologicznie. Tak zacz\u0105\u0142 si\u0119 drugi Kromer Festival w Bieczu.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5878"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5878"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5878\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5883,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5878\/revisions\/5883"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5878"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5878"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5878"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}