
{"id":592,"date":"2010-12-18T12:01:00","date_gmt":"2010-12-18T11:01:00","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=592"},"modified":"2010-12-18T12:01:00","modified_gmt":"2010-12-18T11:01:00","slug":"pianistyczne-urlopy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2010\/12\/18\/pianistyczne-urlopy\/","title":{"rendered":"Pianistyczne urlopy"},"content":{"rendered":"<p>Dotar\u0142y w\u0142a\u015bnie do mnie w ko\u0144cu &#8211; jak to si\u0119 na Dywanie utar\u0142o m\u00f3wi\u0107 &#8211; Piotrusialia, czyli p\u0142yta Virgin z Schumannem\u00a0(pi\u0119knie w\u0142a\u015bnie mi z g\u0142o\u015bnik\u00f3w rozbrzmiewa)\u00a0i kopia filmu <em>Anderszewski gra Schumanna<\/em> &#8211; sfilmowane zosta\u0142y\u00a0<em>Skizzen f\u00fcr Pedalfl\u00fcgel<\/em> i <em>Ges\u00e4nge der Fr\u00fche<\/em>, tak atrakcyjnie, jak tylko Monsaingeon potrafi. Reporta\u017c z planu, kt\u00f3ry ma w TVP Kultura towarzyszy\u0107 temu filmowi, jest chyba jeszcze niezmontowany. PA si\u0119 wkurza podobno na niego, ale chyba nie zabroni odtworzenia.<\/p>\n<p>Jeszcze\u00a04 lutego <em>IV Symfonia &#8222;Koncertuj\u0105ca&#8221;<\/em> Szymanowskiego w Filharmonii Narodowej (z SWR Sinfonieorchester, dyr. Sylvain Cambreling), a 12 kwietnia w Krakowie wyst\u0119p z Frankiem Peterem Zimmermannem (<em>Wiosenna<\/em> Beethovena, <em>Mity<\/em> Szymanowskiego i <em>II Sonata d-moll<\/em> Schumanna), seria koncert\u00f3w rozsianych po \u015bwiecie &#8211; Salzburg, Londyn, Lizbona, kilka miast niemieckich (tam najwi\u0119cej), na koniec Japonia i Szanghaj; na jego stronie nie ma jeszcze \u0141odzi, ale jest obiecana, tylko brak jak dot\u0105d szczeg\u00f3\u0142\u00f3w. No i potem &#8211; dobrowolna przerwa. Na ile? Rok? Nie wiadomo, ale podobno ju\u017c nie mo\u017ce si\u0119 doczeka\u0107.<\/p>\n<p>B\u0119dzie wi\u0119c czas przerw, bo i Krystian Zimerman przecie\u017c idzie na <em>sabbatical<\/em>, i te\u017c m\u00f3wi\u0142 a to o dw\u00f3ch latach, a to o roku; jak b\u0119dzie ostatecznie, tylko on jeden wie. Nam jest smutno, \u017ce znikaj\u0105 z \u017cycia koncertowego, ale dziwi\u0107 si\u0119 im trudno, bo co to za \u017cycie, zw\u0142aszcza jak si\u0119 du\u017co koncertuje. Z miasta do miasta, od hotelu do hotelu, od sali do sali, od stresu do stresu, bo to jednak zawsze jest stres. W pewnym momencie ma si\u0119 do\u015b\u0107. No, chyba \u017ce chodzi o tak niefrasobliw\u0105 osobowo\u015b\u0107, jak\u0105 by\u0142\u00a0Artur Rubinstein. Ale np. Horowitz?<\/p>\n<p>Dotar\u0142a te\u017c do mnie w ko\u0144cu niedawno monografia Harolda C. Schonberga <a href=\"http:\/\/podreczna.pl\/Horowitz_zycie_i_muzyka-194445.html\"><em>Horowitz.<\/em> <em>\u017bycie i muzyka<\/em><\/a>, wydane przez <a href=\"http:\/\/www.niebieskastudnia.pl\/\">Niebiesk\u0105 Studni\u0119<\/a>, kt\u00f3ra zapowiada, \u017ce ksi\u0105\u017cka ta jest pocz\u0105tkiem serii &#8222;Muzyka na powa\u017cnie&#8221; &#8211; brzmi to obiecuj\u0105co, oby r\u00f3wnie\u017c powa\u017cnie. Te\u017c pewnie si\u0119 spieszyli, \u017ceby zd\u0105\u017cy\u0107 na Konkurs Chopinowski &#8211; i tu s\u0105 b\u0142\u0119dy w t\u0142umaczeniu, niekt\u00f3re tak\u017ce \u017cenuj\u0105ce, kt\u00f3rych ewidentnie \u017caden redaktor nie ogl\u0105da\u0142 (np. \u017ce &#8222;Horowitz z upodobaniem mawia\u0142 o sobie, \u017ce jest duchowym dziadkiem Antona Rubinsteina &#8211; cho\u0107 r\u00f3wnie dobrze m\u00f3g\u0142by si\u0119 nazywa\u0107 duchowym dziadkiem Teodora Leszetyckiego&#8221;; powinno by\u0107 oczywi\u015bcie w obu wypadkach &#8222;wnukiem&#8221;). Ale og\u00f3lnie ksi\u0105\u017cka jest niezwykle ciekawa, \u015bwietnie napisana, chwytliwym j\u0119zykiem, jak to wybitny ameryka\u0144ski krytyk potrafi\u0142. Posta\u0107 Wielkiego Ekscentryka staje przed nami jak \u017cywa i ju\u017c nie jest a\u017c tak ekscentryczna, i ju\u017c widzimy, \u017ce w r\u00f3\u017cnych momentach \u017cycia by\u0142o r\u00f3\u017cnie, \u017ce kiedy\u015b by\u0142 <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=TxO9k53IsMU\">cyrkowcem<\/a>, a p\u00f3\u017aniej, w ostatnich latach \u017cycia,\u00a0grywa\u0142 <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=L6_SbflSwAg\">tak<\/a>&#8230; Albo <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=9lmqDOjHx70\">tak<\/a>&#8230; Albo <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=A0nrg7Lqfak\">tak<\/a>&#8230; Ale zawsze mia\u0142 niesamowity d\u017awi\u0119k, wyczucie polifonii, technik\u0119 &#8211; mimo przedziwnego uk\u0142adu r\u0119ki.<\/p>\n<p>No i on w\u0142a\u015bnie, jak wiadomo, mia\u0142 par\u0119 przerw w dzia\u0142alno\u015bci koncertowej. Najpierw w latach 1936-38, kiedy ju\u017c by\u0142 lwem estrad, ale ewidentnie popad\u0142 w jak\u0105\u015b depresj\u0119; podda\u0142 si\u0119 operacji wyrostka robaczkowego (niepotrzebnie), zacz\u0105\u0142 mie\u0107 obsesj\u0119, \u017ce organizm zawiedzie go podczas wyst\u0119pu, wypali\u0142 si\u0119. By\u0142 ca\u0142kowicie niezadowolony z siebie jako artysty. Dopiero po roku odzyska\u0142 r\u00f3wnowag\u0119 psychiczn\u0105 i wzi\u0105\u0142 si\u0119 do pracy; cz\u0119sto spotyka\u0142 si\u0119 w\u00f3wczas z Rachmaninowem, z kt\u00f3rym byli sobie bardzo bliscy duchowo. Ostatecznie po dw\u00f3ch latach wr\u00f3ci\u0142 na sceny. Z wielkim sukcesem.<\/p>\n<p>Drugi raz taka hu\u015btawka maniakalno-depresyjna dopad\u0142a go w 1953 r. Przej\u0105\u0142 si\u0119 w\u00f3wczas ujemn\u0105 recenzj\u0105 recitalu w Carnegie Hall, gdzie wykona\u0142 po raz pierwszy m.in. <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=RBlUfghIlms\"><em>Sonat\u0119 B-dur<\/em> Schuberta<\/a> (tzw. wielk\u0105). Mnie si\u0119 to wykonanie podoba, ale \u00f3wcze\u015bni krytycy zr\u00f3wnali je z ziemi\u0105. Horowitz wycofa\u0142 si\u0119 w\u00f3wczas na a\u017c 12 lat! Najpierw przesta\u0142 gra\u0107, zn\u00f3w pojawi\u0142y si\u0119 objawy fizyczne (zapalenie okr\u0119\u017cnicy). P\u00f3\u017aniej by\u0142 mentorem m\u0142odych pianist\u00f3w, wzi\u0105\u0142 si\u0119 te\u017c za nagrywanie. Z czasem popad\u0142 w s\u0142odkie lenistwo, cho\u0107 zacz\u0105\u0142 przeb\u0105kiwa\u0107 o powrocie na scen\u0119 ju\u017c w 1962. Sta\u0142o si\u0119 to dopiero trzy lata p\u00f3\u017aniej,\u00a0zn\u00f3w w Carnegie Hall. Wyzna\u0142 w\u00f3wczas szczerze krytykom, \u017ce mia\u0142 te\u017c\u00a0powy\u017cej uszu\u00a0kieratu koncertuj\u0105cego artysty.<\/p>\n<p>Ostatni kryzys prze\u017cy\u0142 na pocz\u0105tku lat 80. &#8211; bra\u0142 prochy, co mia\u0142o bardzo negatywny wp\u0142yw na jego gr\u0119. Po serii blama\u017cy, ostatnim w Japonii, zn\u00f3w si\u0119 wycofa\u0142. Wydawa\u0142oby si\u0119, \u017ce to b\u0119dzie ju\u017c smutny koniec wspania\u0142ej kariery &#8211; w ko\u0144cu mia\u0142 ju\u017c 80 lat!\u00a0 A tu, po\u00a0dw\u00f3ch latach, sprawi\u0142 ca\u0142emu \u015bwiatu niespodziank\u0119. Przez ten czas si\u0119 uspokoi\u0142, wyleczy\u0142, odstawi\u0142 wszystkie prochy i zacz\u0105\u0142 gra\u0107 z tak\u0105 g\u0142\u0119bi\u0105 jak nigdy dot\u0105d. I je\u017adzi\u0107 po \u015bwiecie &#8211; \u0142\u0105cznie z Japoni\u0105, gdzie musia\u0142 &#8222;odzyska\u0107 honor&#8221;. Do ostatnich chwil \u017cycia nagrywa\u0142. Zmar\u0142 nagle, w\u0142a\u015bciwie nie wiadomo czemu, bo by\u0142 w dobrej formie. Ale c\u00f3\u017c, mia\u0142 ju\u017c 86 lat.<\/p>\n<p>Odradza\u0142 si\u0119 za ka\u017cdym razem jak feniks. I mam nadziej\u0119, \u017ce nasi wielcy te\u017c wr\u00f3c\u0105 do nas po przerwie i zachwyc\u0105 nas jeszcze bardziej. Zw\u0142aszcza Anderszewski, kt\u00f3ry nie wygl\u0105da (w ka\u017cdym razie tak go odebra\u0142am w tym roku w czerwcu) na ofiar\u0119 depresji, lecz po prostu na zm\u0119czonego powtarzalno\u015bci\u0105 sytuacji i kieratem. A jego Schumann, jak ju\u017c zreszt\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 z Was wie, jest\u00a0 pi\u0119kny.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dotar\u0142y w\u0142a\u015bnie do mnie w ko\u0144cu &#8211; jak to si\u0119 na Dywanie utar\u0142o m\u00f3wi\u0107 &#8211; Piotrusialia, czyli p\u0142yta Virgin z Schumannem\u00a0(pi\u0119knie w\u0142a\u015bnie mi z g\u0142o\u015bnik\u00f3w rozbrzmiewa)\u00a0i kopia filmu Anderszewski gra Schumanna &#8211; sfilmowane zosta\u0142y\u00a0Skizzen f\u00fcr Pedalfl\u00fcgel i Ges\u00e4nge der Fr\u00fche, tak atrakcyjnie, jak tylko Monsaingeon potrafi. Reporta\u017c z planu, kt\u00f3ry ma w TVP Kultura towarzyszy\u0107 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/592"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=592"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/592\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=592"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=592"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=592"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}