
{"id":595,"date":"2010-12-24T01:10:33","date_gmt":"2010-12-24T00:10:33","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=595"},"modified":"2010-12-24T01:21:32","modified_gmt":"2010-12-24T00:21:32","slug":"chopin-i-magia-afryki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2010\/12\/24\/chopin-i-magia-afryki\/","title":{"rendered":"Chopin i magia Afryki"},"content":{"rendered":"<p>Wybaczcie, \u017ce \u015bwi\u0105tecznie znowu o Chopku. Ale ten Rok przez du\u017ce R jeszcze trwa, a do mnie przysz\u0142a taka relacja, kt\u00f3r\u0105 po prostu musz\u0119 si\u0119 podzieli\u0107. Spad\u0142o na mnie w ostatnich dniach zadanko przeprowadzenia kilku kr\u00f3tkich wywiad\u00f3w do wydawnictwa podsumowuj\u0105cego Biura Obchod\u00f3w Chopin 2010. Poza paroma znajomymi osobami przypad\u0142o mi zwywiadowanie dwojga ambasador\u00f3w: Tadeusza Chomickiego w Pekinie (kt\u00f3rego ju\u017c znam, by\u0142am tam i opowiada\u0142am tu to i owo) oraz p. Anny Grupi\u0144skiej w Nairobi &#8211; bo Chopin w Afryce to co\u015b najbardziej egzotycznego, co mo\u017cna sobie wyobrazi\u0107. Pani Ambasador przys\u0142a\u0142a mi d\u0142ug\u0105 i osobist\u0105 relacj\u0119, kt\u00f3rej fragmenty podam tutaj.<\/p>\n<p>Ambasada Polska w Nairobi jest biedna jak mysz ko\u015bcielna, jak wiele innych naszych plac\u00f3wek. A i miejsce trudne do dzia\u0142ania. Ludno\u015b\u0107 og\u00f3lnie walczy o byt, wi\u0119c gdzie tu miejsce na kultur\u0119, i to wysok\u0105. W stolicy oczywi\u015bcie jest nieco lepiej, ale te\u017c jest to orka na ugorze. Uda\u0142o si\u0119 zaprosi\u0107 trzech pianist\u00f3w &#8211; w maju zagra\u0142 Mariusz Dropek, w listopadzie m\u0142ody jazzman Mateusz Ko\u0142akowski, a teraz, w grudniu &#8211; Janusz Olejniczak. Ka\u017cdy da\u0142 po dwa koncerty: jeden na wi\u0119kszej sali, drugi kameralny, dla dyplomat\u00f3w i dzia\u0142aczy muzycznych, w ambasadzie. Pierwsze dwa koncerty odby\u0142y si\u0119 w sali Alliance Fran\u00e7aise na 220 miejsc, kt\u00f3ra jest jednym z g\u0142\u00f3wnych o\u015brodk\u00f3w kulturalnych w Nairobi, trzeci &#8211; w sali Kenijskiego Teatru Narodowego na 700 miejsc.<\/p>\n<p>Bud\u017cet ambasady na ten rok w zakresie promocji, jaki otrzyma\u0142a z MSZ, wynosi\u0142 10 tys. euro. Pani ambasador pisze: &#8222;Wiedzieli\u015bmy ju\u017c, \u017ce wynaj\u0119cie fortepianu, nag\u0142o\u015bnienie i \u015bwiat\u0142o to ok. 4 tys. euro. Plakat, ulotka, to kolejnych kilkaset euro. A gdzie podr\u00f3\u017c artysty i honorarium, zakwaterowanie i nieuniknione dodatkowe koszty? Nie ma mowy o reklamie w mediach i PR&#8221;. A jednak si\u0119 uda\u0142o i sala za ka\u017cdym razem by\u0142a przepe\u0142niona, g\u0142\u00f3wnie m\u0142odymi Kenijczykami. Finansowo sko\u0144czy\u0142o si\u0119 na tym, \u017ce Biuro Obchod\u00f3w zap\u0142aci\u0142o podr\u00f3\u017c i honorarium, a mieszka\u0107 arty\u015bci musieli w rezydencji, gdzie nie ma pokoi go\u015bcinnych&#8230;<\/p>\n<p>Teraz oddaj\u0119 g\u0142os Pani Ambasador: &#8222;Druga po\u0142owa grudnia 2010. Nairobi udekorowana dos\u0142ownie wsz\u0119dzie surrealistycznymi &#8211; w pe\u0142nym s\u0142o\u0144cu w towarzystwie przepi\u0119knych palm &#8211; bajecznie przystrojonymi kiczowatymi sztucznymi choinkami. Bo\u017ce Narodzenie. 80 proc. ludno\u015bci tego 38-milionowego kraju deklaruje si\u0119 chrze\u015bcijanami.<\/p>\n<p>Janusz Olejniczak i Waldemar D\u0105browski l\u0105duj\u0105 w Nairobi 15 grudnia w nocy. Waldkowi ginie baga\u017c. Nast\u0119pnego dnia wieczorem koncert w jedynej w Nairobi sali, kt\u00f3ra ma zno\u015bn\u0105 akustyk\u0119 i mo\u017ce pomie\u015bci\u0107 ok. 700 os\u00f3b. Kenijski Teatr Narodowy dawno przesta\u0142 pe\u0142ni\u0107 funkcj\u0119 sceny narodowej &#8211; co to w og\u00f3le tu w Kenii znaczy? Na nasz\u0105 pro\u015bb\u0119 i za nasze pieni\u0105dze przykryto podart\u0105 do niemo\u017cliwo\u015bci kurtyn\u0119 bia\u0142o-czerwon\u0105 dekoracj\u0105 z choink\u0105 w tle&#8230; dom kultury w g\u0142\u0119bokim socjalizmie&#8230; Wyruszamy z rezydencji dwie godziny wcze\u015bniej, tego dnia by\u0142y na mie\u015bcie rozruchy. Korki, blokady. Szale\u0144cza jazda ciemnymi korytarzami slums\u00f3w, mo\u017ce tam b\u0119dzie lu\u017aniej. My\u015bl\u0119, \u017ce nawet m\u00f3j super sprawny kierowca nie by\u0142 ca\u0142kiem spokojny, skoro w pewnej chwili zdj\u0105\u0142 chor\u0105giewk\u0119 z ambasadorskiego samochodu. Doje\u017cd\u017camy 7 minut sp\u00f3\u017anieni &#8211; m\u00f3j konsul jest na miejscu, wszyscy czekaj\u0105. Masa m\u0142odzie\u017cy, s\u0105 przedstawiciele w\u0142adz (nigdy nie przychodz\u0105), dyplomaci. Janusz gra jak natchniony (&#8230;) Cisza i skupienie, a potem emocjonalna, niezwykle spontaniczna owacja na stoj\u0105co. Nie umiem okre\u015bli\u0107, co si\u0119 sta\u0142o, takiej wymiany pozytywnej energii pomi\u0119dzy artyst\u0105 a sal\u0105 dawno nie pami\u0119tam, mo\u017ce nigdy nie prze\u017cy\u0142am. Czy to magia Afryki? (&#8230;) Takiego koncertu w Nairobi nie by\u0142o (&#8230;). Nast\u0119pnego dnia nie mogli\u015bmy si\u0119 op\u0119dzi\u0107 od dziennikarzy&#8221;.<\/p>\n<p>Jeszcze jedna ciekawa historia: do Warszawy na wizyt\u0119 studyjn\u0105, na festiwal Chopin Open, pojecha\u0142a z Kenii Elisabeth Njoroge (animatorka sztuki i muzyki klasycznej, wydawca &#8211; w\u0142asnym sumptem &#8211; magazynu &#8222;Classic&#8221;, za\u0142o\u017cycielka symfonicznej orkiestry m\u0142odzie\u017cowej dla dzieci ze slums\u00f3w, a do tego \u015bpiewaczka operowa) z operatork\u0105 Ruby Maubert. Po raz pierwszy by\u0142y w tej cz\u0119\u015bci Europy i przyzna\u0142y si\u0119, \u017ce szuka\u0142y Polski na mapie. Nakr\u0119ci\u0142y dokument <em>Zwierciad\u0142o muzyki<\/em>, pokazany w pa\u017adzierniku na Kenya International Film Festival. Film ko\u0144czy si\u0119 wykonaniem <em>\u017byczenia<\/em> Chopina przez Elisabeth &#8211; po polsku. Chcia\u0142oby si\u0119 go zobaczy\u0107.<\/p>\n<p>Weso\u0142ych \u015awi\u0105t!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wybaczcie, \u017ce \u015bwi\u0105tecznie znowu o Chopku. Ale ten Rok przez du\u017ce R jeszcze trwa, a do mnie przysz\u0142a taka relacja, kt\u00f3r\u0105 po prostu musz\u0119 si\u0119 podzieli\u0107. Spad\u0142o na mnie w ostatnich dniach zadanko przeprowadzenia kilku kr\u00f3tkich wywiad\u00f3w do wydawnictwa podsumowuj\u0105cego Biura Obchod\u00f3w Chopin 2010. Poza paroma znajomymi osobami przypad\u0142o mi zwywiadowanie dwojga ambasador\u00f3w: Tadeusza Chomickiego [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/595"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=595"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/595\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=595"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=595"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=595"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}