
{"id":597,"date":"2010-12-31T12:31:25","date_gmt":"2010-12-31T11:31:25","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=597"},"modified":"2010-12-31T12:35:18","modified_gmt":"2010-12-31T11:35:18","slug":"wszystkie-fredzelki-swiata","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2010\/12\/31\/wszystkie-fredzelki-swiata\/","title":{"rendered":"Wszystkie fredzelki swiata"},"content":{"rendered":"<p>Kochani! Juz nawet nie wiem, jak zyczyc wszystkiego najlepszego w Nowym Roku wszystkim razem i kazdemu z osobna. Kiedys wymienialam imiona, jeszcze kiedys nicki, ale przeciez wiadomo, ze po pierwsze wiele fredzelkow dywanikowych jest ukrytych, po drugie &#8211; jest ich tyle, ze nie sposob wyliczyc. A jak sobie pomyslimy, ze nasz Dywanik ma fredzelki w Chinach, Australii, Afryce Poludniowej, Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, no i w roznych krajach Europy &#8211; to trzeba by sie zastanowic, czy jest to Dywan tak szeroko rozpostarty, czy po prostu latajacy&#8230;<\/p>\n<p>Calemu wiec PT Fredzelkostwu, poza najserdeczniejszymi zyczeniami, ze swej strony moge obiecac, ze w miare mozliwosci polatamy tym Dywanem w najpiekniejsze strony swiata (muzycznego, ale moze nie tylko). I ze nic, co piekne, nie bedzie pod Dywan zmiatane! Wesolego i\u00a0&#8211; ze zacytuje <strong>Owcarecka<\/strong> &#8211; Koncertowego (pod wieloma wzgledami) Nowego Roku!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kochani! Juz nawet nie wiem, jak zyczyc wszystkiego najlepszego w Nowym Roku wszystkim razem i kazdemu z osobna. Kiedys wymienialam imiona, jeszcze kiedys nicki, ale przeciez wiadomo, ze po pierwsze wiele fredzelkow dywanikowych jest ukrytych, po drugie &#8211; jest ich tyle, ze nie sposob wyliczyc. A jak sobie pomyslimy, ze nasz Dywanik ma fredzelki w [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/597"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=597"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/597\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=597"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=597"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=597"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}