
{"id":6010,"date":"2016-10-01T00:44:56","date_gmt":"2016-09-30T22:44:56","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=6010"},"modified":"2023-04-20T14:59:05","modified_gmt":"2023-04-20T12:59:05","slug":"wokalne-otwarcie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2016\/10\/01\/wokalne-otwarcie\/","title":{"rendered":"Wokalne otwarcie"},"content":{"rendered":"<p>Na pocz\u0105tek sezonu w Filharmonii Narodowej &#8211; dwa du\u017ce cykle pie\u015bni. Odwa\u017cne zestawienie, ale si\u0119 obroni\u0142o.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Mog\u0142o si\u0119 obroni\u0107, poniewa\u017c Jacek Kaspszyk wybra\u0142 bardzo r\u00f3\u017cne od siebie utwory. W pierwszej cz\u0119\u015bci m\u0142odzie\u0144cze, jeszcze w miar\u0119 pogodne dzie\u0142o Gustava Mahlera, w drugiej &#8211; dramatyczn\u0105<em> VIII Symfoni\u0119 &#8222;Kwiaty polskie&#8221;<\/em> Mieczys\u0142awa Weinberga.<\/p>\n<p>Utw\u00f3r Mahlera by\u0142 ciekawostk\u0105 &#8211; to pie\u015bni pisane na g\u0142os z fortepianem, zinstrumentowane przez braci kompozytor\u00f3w Colina i Davida Matthews\u00f3w. Przyj\u0119\u0142a si\u0119 dla nich nazwa <span class=\"st\"><em>Lieder und Ges\u00e4nge aus der Jugendzeit<\/em><\/span>, cho\u0107 nie pochodzi ona od kompozytora. Dwie pie\u015bni s\u0105 do s\u0142\u00f3w Richarda Leandra, jedna do w\u0142asnego tekstu Mahlera, s\u0142owa dw\u00f3ch pochodz\u0105 z<em> Don Juana<\/em> Tirsa de Moliny, a pozosta\u0142ych dziewi\u0119\u0107 &#8211; z ulubionego zbioru <em>Des Knaben Wunderhorn<\/em>, z kt\u00f3rego mia\u0142 jeszcze czerpa\u0107 wielokrotnie.<\/p>\n<p>Mo\u017cna tu momentami wys\u0142ysze\u0107 wp\u0142ywy Schumanna (w pierwszej pie\u015bni <em>Fr\u00fchlingsmorgen<\/em>) i Brahmsa (<em>Erinnerung<\/em>), ale wi\u0119kszo\u015b\u0107 ju\u017c zapowiada w\u0142a\u015bciwy styl Mahlera. Niekt\u00f3re motywy zosta\u0142y wykorzystane p\u00f3\u017aniej (np. z <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=yZ4Iq2KUt_Q\">tej pie\u015bni<\/a>). Ciekawostk\u0105 jest <em>Hans und Grete<\/em>, czyli ta w\u0142a\u015bnie piosenka z tekstem w\u0142asnym &#8211; to chronologicznie jeden z najwcze\u015bniejszych utwor\u00f3w Mahlera; s\u0142yszymy tu ju\u017c l\u00e4ndlera, kt\u00f3rych p\u00f3\u017aniej w jego tw\u00f3rczo\u015bci poka\u017ce si\u0119 jeszcze wiele, ten jest w stylistyce bliski muzyce tyrolskiej, ze <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=aIGxgw12Umg\">skokami i charakterystycznymi motywami<\/a> a la jodlowanie. W takich momentach niestety wychodzi\u0142y mankamenty techniki solistki, austriackiej sopranistki Regine Hangler, kt\u00f3ra osi\u0105ga\u0142a g\u00f3rne rejestry jakby z wysi\u0142kiem; pocz\u0105tkowo \u015bpiewa\u0142a te\u017c nader ostrym g\u0142osem. P\u00f3\u017aniej jednak uda\u0142o si\u0119 jej go z\u0142agodzi\u0107 i w\u00f3wczas barwa by\u0142a ju\u017c ca\u0142kiem \u0142adna, jasna i prosta. Trzeba swoj\u0105 drog\u0105 mie\u0107 kondycj\u0119, \u017ceby wykona\u0107 ca\u0142y cykl &#8211; trwa on niemal godzin\u0119.<\/p>\n<p>Kaspszyk kontynuuje cykl dzie\u0142 Weinberga, kt\u00f3re te\u017c stopniowo nagrywa &#8211; teraz przysz\u0142a kolej na sztandarowe <em>Kwiaty polskie<\/em>. By\u0142y one w Warszawie wykonane 16 lat temu pod batut\u0105 Gabriela Chmury. Solist\u0105 by\u0142 w\u00f3wczas Jerzy Knetig; tym razem uda\u0142o si\u0119 zaanga\u017cowa\u0107 m\u0142odego rosyjskiego tenora o imponuj\u0105cym ju\u017c \u017cyciorysie. Dmitry Korchak (czyli po naszemu Dmitrij Korczak) naprawd\u0119 imponuj\u0105co przy\u0142o\u017cy\u0142 si\u0119 zar\u00f3wno do interpretacji swojej partii, jak do j\u0119zyka &#8211; jego polszczyzna brzmia\u0142a bardzo przyzwoicie, nawet wymawia\u0142 wsp\u00f3\u0142czesne polskie &#8222;\u0142&#8221;, a &#8222;zaci\u0105gania&#8221; nie s\u0142ysza\u0142o si\u0119 niemal w og\u00f3le. To dzie\u0142o ogromnie emocjonalne, cho\u0107 ma te\u017c w sobie pewn\u0105 depresyjn\u0105 szaro\u015b\u0107. <em>Kwiaty polskie<\/em> powsta\u0142y dwa lata po <em>Babim Jarze<\/em> Szostakowicza; wp\u0142yw przyjaciela wydaje si\u0119 tu s\u0142yszalny jedynie w cz\u0119\u015bci <em>Ba\u0142uckie dzieci<\/em>, kt\u00f3ra charakteryzuje si\u0119 rodzajem smutnego sarkazmu. Ca\u0142o\u015b\u0107 otwiera <em>Podmuch wiosny<\/em>, wiersz spoza <em>Kwiat\u00f3w polskich<\/em>; jest ich w utworze jeszcze par\u0119, w tym jedna z kulminacji &#8211; <em>Lekcja<\/em>, upiorny mazur (<a href=\"http:\/\/www.sww.w.szu.pl\/index.php?id=slowo_139\"><em>Ucz si\u0119, dziecko, polskiej mowy<\/em><\/a>&#8230;); jej dalszy ci\u0105g stanowi\u0105 <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=0pJlLsXkRhU\"><em>Warszawskie psy<\/em><\/a> (z <em>Kwiat\u00f3w<\/em>), obraz &#8211; istny horror (w obu pod koniec tuba gra kr\u00f3tki cytat z <em>Marsza \u017ca\u0142obnego<\/em> Chopina), a po nich zn\u00f3w wiersz spoza cyklu &#8211; przejmuj\u0105ca <a href=\"https:\/\/sztetl.org.pl\/pl\/miejscowosci\/l\/497-lodz\/104-teksty-i-wywiady\/17490-julian-tuwim-matka\"><em>Matka<\/em><\/a>.<\/p>\n<p>Pocz\u0105tkowe utwory rysuj\u0105 Polsk\u0119 przedwojenn\u0105, a raczej jej ciemn\u0105, szar\u0105, biedn\u0105 stron\u0119. Po wspomnianych wierszach wojennych ko\u0144c\u00f3wka oddaje moment, kiedy trzeba si\u0119 podnie\u015b\u0107, a jest to bardziej ni\u017c trudne. S\u0142ynna <a href=\"http:\/\/j_uhma.republika.pl\/modlitwa.html\">modlitwa<\/a> ma w sobie wi\u0119cej beznadziejno\u015bci ni\u017c nadziei, a fina\u0142 pt. <em>Wis\u0142a p\u0142ynie<\/em>, maluj\u0105cy obraz rzeki wojennej, krwawej, to ponure, ale daj\u0105ce ma\u0142y cie\u0144 nadziei <em>panta rhei<\/em>.<\/p>\n<p>Szczeg\u00f3lne wyrazy uznania dla ch\u00f3ru, kt\u00f3ry mia\u0142 bardzo trudne zadanie &#8211; par\u0119 cz\u0119\u015bci jest <em>a cappella<\/em> albo tylko z organami. Orkiestra te\u017c spisa\u0142a si\u0119 \u015bwietnie. Kaspszyk ma dobr\u0105 r\u0119k\u0119 do tej muzyki.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=CJOkw9wUO0I\">Tutaj<\/a> mo\u017cna pos\u0142ucha\u0107 ca\u0142o\u015bci, w innym wykonaniu.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na pocz\u0105tek sezonu w Filharmonii Narodowej &#8211; dwa du\u017ce cykle pie\u015bni. Odwa\u017cne zestawienie, ale si\u0119 obroni\u0142o.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6010"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6010"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6010\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10702,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6010\/revisions\/10702"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6010"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6010"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6010"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}