
{"id":6043,"date":"2016-10-30T11:59:08","date_gmt":"2016-10-30T10:59:08","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=6043"},"modified":"2016-10-30T11:59:08","modified_gmt":"2016-10-30T10:59:08","slug":"oniegin-do-lagru","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2016\/10\/30\/oniegin-do-lagru\/","title":{"rendered":"Oniegin do \u0142agru!"},"content":{"rendered":"<p>Po dw\u00f3ch aktach <em>Eugeniusza Oniegina<\/em> w re\u017cyserii Paw\u0142a Szkotaka na widowni Teatru Wielkiego w \u0141odzi pojawi\u0142y si\u0119 \u0142ysiny. Ludzie znu\u017ceni spektaklem wystawionym &#8222;po bo\u017cemu&#8221; nie doczekali totalnej przewa\u0142ki. Ale czy maj\u0105 czego \u017ca\u0142owa\u0107?<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Pocz\u0105tek zaskakuje: na scen\u0119 zostaje wepchni\u0119ty si\u0142\u0105 Oniegin w czarnej rubaszce przez dw\u00f3ch te\u017c czarno ubranych jegomo\u015bci\u00f3w. Je\u015bli kto\u015b przed spektaklem nie przeczyta\u0142 w programie wywiadu z re\u017cyserem, nie domy\u015bli si\u0119, \u017ce Oniegin zosta\u0142 w\u0142a\u015bnie wypuszczony z \u0142agru, a ca\u0142a akcja, kt\u00f3r\u0105 zobaczymy, to retrospekcja, jego wspomnienia. Mo\u017ce to i m\u0105drzejsze ni\u017c <a href=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2015\/02\/08\/podobno-to-byl-sen-tatiany\/\">sen Tatiany z Wroc\u0142awia<\/a>, ale o owym wst\u0119pnym ge\u015bcie szybko si\u0119 zapomina, bo ca\u0142e dwa pierwsze akty, czyli wi\u0119kszo\u015b\u0107 opery, s\u0105 utrzymane niemal w stylu pami\u0119tnego <em>Strasznego dworu<\/em> w re\u017cyserii Krystyny Jandy. Ju\u017c zacz\u0119li\u015bmy podejrzewa\u0107 jaki\u015b nacisk na re\u017cysera, kt\u00f3ry na co dzie\u0144 z zupe\u0142nie czym\u015b innym si\u0119 kojarzy. A w ka\u017cdym razie nie z chichotami panienek, ich bez\u0142adnym ta\u0144cem z prze\u015bcierad\u0142ami i moczeniem n\u00f3g w basenie przed \u015bliczn\u0105 drewnian\u0105 rosyjsk\u0105 chatynk\u0105, kt\u00f3ra ma by\u0107 dworem \u0141arin\u00f3w. Chatynka oczywi\u015bcie w otoczeniu bieriozek, podczas sceny pojedynku pozostaj\u0105 tylko bieriozki i basen (!), ale \u015bnieg tym razem nie pada (ale b\u0119dzie pada\u0142 w ostatniej scenie, czyli nic w <em>Onieginie<\/em> nie ginie). Dziwi nas tylko, \u017ce Oniegin ca\u0142y czas paraduje z mask\u0105 na kiju.<\/p>\n<p>Wspomniana przewa\u0142ka nast\u0119puje ju\u017c na pocz\u0105tku III aktu, podczas poloneza. W namalowanej w ty\u0142u scenie pa\u0142acowej (ju\u017c nie chatce) stoj\u0105 sobie niewiasty i niemal czekaj\u0105 na wtargni\u0119cie bolszewickich siepaczy. Ca\u0142y polonez to scena przemocy, chwilami do\u015b\u0107 groteskowej. Na koniec rewolucjoni\u015bci funduj\u0105 zebranym \u015bcie\u017ck\u0119 zdrowia i wszyscy wychodz\u0105, a wchodzi Oniegin. Zderzywszy to, co w\u0142a\u015bnie sta\u0142o si\u0119 na scenie, z tym, co \u015bpiewa, trzeba doj\u015b\u0107 do wniosku, \u017ce bur\u017cuazyjny bohater odklei\u0142 si\u0119 od rzeczywisto\u015bci. Zn\u00f3w pojawiaj\u0105 si\u0119 r\u00f3\u017cne postaci, Onieginowi wydaje si\u0119, \u017ce jest na balu, a jego dawny znajomy, &#8222;czerwony ksi\u0105\u017c\u0119&#8221; Griemin w mundurze genera\u0142a Armii Czerwonej, \u015bpiewa mu o mi\u0142o\u015bci do swojej Tatiany. Ona za\u015b (o kt\u00f3rej Oniegin zobaczywszy j\u0105 wzdycha; &#8222;jak caryca&#8221;) ubrana jest w skromn\u0105 szar\u0105 sukienk\u0119 i chyba ju\u017c sfiksowa\u0142a, bo co jaki\u015b czas wykonuje dziwny gest jakby samopoliczkowania si\u0119 i chichocze przy tym. Przechodzi jej to zreszt\u0105 w ostatniej scenie z Onieginem. Ciekawostka: po &#8222;scenie balu&#8221; Oniegin (kt\u00f3ry wcze\u015bniej od\u0142o\u017cy\u0142 mask\u0119, a ta zostaje spalona przez Griemina) zostaje zaaresztowany. Bez sensu, bo przecie\u017c potem jeszcze spotyka si\u0119 z Tatian\u0105 (maj\u0105c w tle replik\u0119 <a href=\"https:\/\/uploads1.wikiart.org\/images\/el-lissitzky\/lenin-tribune-1920.jpg\">projektu trybuny dla Lenina<\/a> Ela Lissitzky&#8217;ego). Zrozumia\u0142e by\u0142oby raczej, gdyby aresztowano go po tej rozmowie za uwodzenie \u017cony genera\u0142a. A tak ko\u0144czy si\u0119 nie wiadomo czym.<\/p>\n<p>Mniejsza o to; po trzecim akcie znale\u017ali si\u0119 jednak nawet entuzja\u015bci, kt\u00f3rzy wstali. Ale mo\u017ce na cze\u015b\u0107 wykonawc\u00f3w, zw\u0142aszcza Doroty W\u00f3jcik w roli Tatiany, kt\u00f3ra w\u0142a\u015bnie obchodzi 25-lecie pracy scenicznej &#8211; szacun za form\u0119, jej Tatiana by\u0142a bardzo nami\u0119tna i zaanga\u017cowana (pomijam owe wyre\u017cyserowane tiki nerwowe). Znakomicie partnerowa\u0142 jej niezawodny jak zwykle Stanis\u0142aw Kuflyuk w roli tytu\u0142owej. \u0141ukasz Gaj (Le\u0144ski) albo nie by\u0142 w formie, albo to zbyt trudna dla niego rola. Zawi\u00f3d\u0142 te\u017c tym razem, zw\u0142aszcza pod wzgl\u0119dem intonacyjnym, Grzegorz Szostak w roli Griemina. W tle pozosta\u0142a Bernadetta Grabias (Olga), ale z t\u0142a wyr\u00f3\u017cni\u0142a si\u0119 Olga Maroszek (Filipowna). Orkiestra pod batut\u0105 Wojciecha Rodka poradzi\u0142a sobie, cho\u0107 bez usterek si\u0119 nie oby\u0142o. Nad proletariackimi (cho\u0107 nie tylko) ta\u0144cami pracowa\u0142a Iwona Runowska.<\/p>\n<p>Sk\u0105d pomys\u0142 na ow\u0105 rewolucj\u0119 w <em>Onieginie<\/em>? Pono\u0107 z czytania <em>Oniegina<\/em>, kt\u00f3rego fragmenty dziesi\u0105tego rozdzia\u0142u, zaszyfrowane zreszt\u0105, m\u00f3wi\u0105, \u017ce Puszkin chcia\u0142 doprowadzi\u0107 \u017cycie swojego bohatera a\u017c do powstania dekabryst\u00f3w. Mo\u017ce i tak by\u0142o, ale w ko\u0144cu do tego nie dosz\u0142o, a ostatnie sceny opery traktuj\u0105 o czym\u015b zupe\u0142nie innym. Cho\u0107 ten sam pomys\u0142 mo\u017cna by\u0142o przeprowadzi\u0107 w spos\u00f3b bardziej przejrzysty i konsekwentny &#8211; i efekt m\u00f3g\u0142by by\u0107 nawet interesuj\u0105cy.<\/p>\n<p>PS. \u017benuj\u0105ce by\u0142y t\u0142umaczenia ukazuj\u0105ce si\u0119 nad scen\u0105, kt\u00f3re nie mia\u0142y nic wsp\u00f3lnego ze \u015bpiewanym tekstem. Wstyd po prostu.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Po dw\u00f3ch aktach Eugeniusza Oniegina w re\u017cyserii Paw\u0142a Szkotaka na widowni Teatru Wielkiego w \u0141odzi pojawi\u0142y si\u0119 \u0142ysiny. Ludzie znu\u017ceni spektaklem wystawionym &#8222;po bo\u017cemu&#8221; nie doczekali totalnej przewa\u0142ki. Ale czy maj\u0105 czego \u017ca\u0142owa\u0107?<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6043"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6043"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6043\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6047,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6043\/revisions\/6047"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6043"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6043"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6043"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}