
{"id":611,"date":"2011-02-08T22:22:17","date_gmt":"2011-02-08T21:22:17","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=611"},"modified":"2011-02-08T22:22:17","modified_gmt":"2011-02-08T21:22:17","slug":"nie-labedz-nie-labadek","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2011\/02\/08\/nie-labedz-nie-labadek\/","title":{"rendered":"Nie \u0142ab\u0119d\u017a, nie \u0142ab\u0105dek"},"content":{"rendered":"<p>Postanowi\u0142am dzi\u015b maj\u0105c wolne popo\u0142udnie odrobi\u0107 zaleg\u0142o\u015b\u0107 i wybra\u0107 si\u0119 na <em>Czarnego \u0142ab\u0119dzia<\/em> Darrena Aronofsky&#8217;ego, \u017ceby wyrobi\u0107 sobie w\u0142asne zdanie na temat filmu, kt\u00f3ry ma niemal najwi\u0119cej nominacji do Oscara. Zw\u0142aszcza, \u017ce s\u0142ysza\u0142am na jego temat zdania skrajnie r\u00f3\u017cne. Nawet w mojej redakcji: Janusz Wr\u00f3blewski, kt\u00f3ry napisa\u0142 jego recenzj\u0119 na Afiszu, zachwyci\u0142 si\u0119, nazwa\u0142 arcydzie\u0142em\u00a0i postawi\u0142 pi\u0119\u0107 gwiazdek, a Zdzis\u0142aw Pietrasik odwrotnie, uzna\u0142, \u017ce to kit.<\/p>\n<p>Posz\u0142am wi\u0119c i powiem, \u017ce moim zdaniem ani jedno, ani drugie. Ale fakt, \u017ce Aronofsky to mistrz formy, kt\u00f3ry ma jeszcze do tego talent w dobieraniu sobie wsp\u00f3\u0142pracownik\u00f3w. Jednak jak por\u00f3wna\u0107 z <em>Requiem dla snu<\/em>, to o ile tamten film by\u0142 genialny, to ten\u00a0jest raczej tak\u0105 sobie b\u0142yskotk\u0105, pi\u00f3rkiem, szkie\u0142kiem. Cho\u0107 mechanizm jest podobny: wkr\u0119canie si\u0119 w idee fixe, narastanie obsesji, stopniowe potwornienie wizji \u015bwiata postrzeganej przez g\u0142\u00f3wn\u0105 bohaterk\u0119, zatracenie granicy mi\u0119dzy snem i jaw\u0105, mi\u0119dzy przywidzeniem horroru a masochizmem. A czy jest tu jaka\u015b prawda psychologiczna &#8211; to chyba niewa\u017cne.<\/p>\n<p>S\u0142ysza\u0142am z wielu stron zdanie, \u017ce bana\u0142em jest sprowadzenie przez choreografa problem\u00f3w bohaterki do spraw seksu.\u00a0No, to poniek\u0105d fakt, ale w\u0142a\u015bciwie nie chodzi przecie\u017c o seks. Natalie Portman (kt\u00f3ra zreszt\u0105 uczy\u0142a si\u0119 baletu jako dziewczynka, wi\u0119c te sprawy nie by\u0142y jej ca\u0142kiem obce, gdy przyst\u0119powa\u0142a do przygotowa\u0144 do filmu) znakomicie gra grzeczn\u0105 dziewczynk\u0119, prymusk\u0119, c\u00f3reczk\u0119 mamusi, <em>sweet girl<\/em> z pokojem pe\u0142nym pluszak\u00f3w i pozytywk\u0105 z tancerk\u0105 na honorowym miejscu (graj\u0105c\u0105 co? <em>Jezioro \u0142ab\u0119dzie<\/em> oczywi\u015bcie), kt\u00f3ra strasznie walczy ze sob\u0105, by z tej roli wyj\u015b\u0107, ale jest to dla niej nierealne, szybciej popadnie w szale\u0144stwo. Mila Kunis, te\u017c \u015bwietna aktorsko jej rywalka, rzeczywi\u015bcie ma w ruchach to &#8222;co\u015b&#8221; &#8211; zmys\u0142owo\u015b\u0107. I rzeczywi\u015bcie, czasem patrz\u0105c na balet widzimy, \u017ce niekt\u00f3re tancerki maj\u0105 to &#8222;co\u015b&#8221;, dzi\u0119ki czemu trudno od nich oderwa\u0107 oko, a inne tego nie maj\u0105, \u017ceby nie wiem co.<\/p>\n<p>W sumie do\u015b\u0107 ciekawie jest rozegrana muzyka &#8211; sta\u0142y wsp\u00f3\u0142pracownik Aronofskiego Clint Mansell utka\u0142 to i owo wysnuwaj\u0105c z <em>Jeziora \u0142ab\u0119dziego<\/em>, ale niebanalnie; inny sta\u0142y wsp\u00f3\u0142pracownik re\u017cysera, Matthew Libatique, zrobi\u0142 \u015bwietne zdj\u0119cia; wszystko jest bardzo przemy\u015blane, i kadry, i kolorystyka, i budowanie gor\u0105czki. To by\u0142o requiem dla innego snu. Ale wola\u0142am jednak tamto. Tam nie by\u0142o cienia kiczu. Ten film\u00a0jednak troszk\u0119 si\u0119 o kicz ociera.<\/p>\n<p>My\u015bl\u0119, \u017ce b\u0142\u0119dem chyba by\u0142oby ocenianie filmu pod k\u0105tem fachowo\u015bci, tego, &#8222;czy tak\u00a0si\u0119 w\u0142a\u015bnie dzieje w balecie&#8221;. To opowiastka &#8211; nie ba\u015b\u0144, nie fantazja, bo to nic a\u017c tak poetyckiego. Troch\u0119 horroru a la <em>Wstr\u0119t<\/em> Pola\u0144skiego (\u015bwiadomie), ale \u0142agodniejszego; troch\u0119 chorych kontakt\u00f3w z matk\u0105, ale w por\u00f3wnaniu z <em>Pianistk\u0105<\/em> Hanekego to wersja light. Aronofsky poszed\u0142 w komercj\u0119? Jak przyjrze\u0107 si\u0119 jeszcze kampanii reklamowej, tej pr\u00f3bie wywo\u0142ania mody na &#8222;\u0142ab\u0119dzie&#8221; stroje&#8230; No, brakuje jeszcze Oscara dla Natalie &#8211; a to nie jest wykluczone, bo jurorzy lubi\u0105 role, w kt\u00f3rych aktorki si\u0119 po\u015bwi\u0119caj\u0105 &#8211; i wej\u015bcie w \u015bwiat komercyjny b\u0119dzie pe\u0142ne. I co dalej, panie re\u017cyserze?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Postanowi\u0142am dzi\u015b maj\u0105c wolne popo\u0142udnie odrobi\u0107 zaleg\u0142o\u015b\u0107 i wybra\u0107 si\u0119 na Czarnego \u0142ab\u0119dzia Darrena Aronofsky&#8217;ego, \u017ceby wyrobi\u0107 sobie w\u0142asne zdanie na temat filmu, kt\u00f3ry ma niemal najwi\u0119cej nominacji do Oscara. Zw\u0142aszcza, \u017ce s\u0142ysza\u0142am na jego temat zdania skrajnie r\u00f3\u017cne. Nawet w mojej redakcji: Janusz Wr\u00f3blewski, kt\u00f3ry napisa\u0142 jego recenzj\u0119 na Afiszu, zachwyci\u0142 si\u0119, nazwa\u0142 arcydzie\u0142em\u00a0i [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/611"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=611"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/611\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=611"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=611"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=611"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}