
{"id":614,"date":"2011-02-18T01:00:41","date_gmt":"2011-02-18T00:00:41","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=614"},"modified":"2011-02-25T00:09:37","modified_gmt":"2011-02-24T23:09:37","slug":"pechowa-milosc-zimermana","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2011\/02\/18\/pechowa-milosc-zimermana\/","title":{"rendered":"Pechowa mi\u0142o\u015b\u0107 Zimermana"},"content":{"rendered":"<p>Spotkali\u015bmy si\u0119 dzi\u015b ca\u0142\u0105 grup\u0105 dziennikarzy w siedzibie Universal Music Polska, by poprzez Skype&#8217;a po\u0142\u0105czy\u0107 si\u0119 z Krystianem Zimermanem. Jemu bardzo na tym zale\u017ca\u0142o, bo jest ju\u017c w trakcie swej 18-miesi\u0119cznej przerwy i nie jest w stanie zrobi\u0107 swojej nowej p\u0142ycie takiej promocji, jak\u0105 by chcia\u0142. Liczy wi\u0119c na nas, i zaraz jedzie do Japonii, by o niej opowiedzie\u0107. A tak\u017ce, by sprostowa\u0107 przer\u00f3\u017cne plotki, jakie si\u0119 rozprzestrzeni\u0142y. Spotkanie trwa\u0142o prawie dwie godziny i w jego trakcie wci\u0105\u017c nam szcz\u0119ki opada\u0142y coraz ni\u017cej, bo wszystko by\u0142o nie tak, jak si\u0119 nam wydawa\u0142o.<\/p>\n<p>Zimerman, jak wiadomo, uwielbia muzyk\u0119 Bacewicz\u00f3wny, a <em>II Sonat\u0119<\/em>\u00a0wykonuje od 39 lat. Gra\u0142 j\u0105 w Carnegie Hall (co negocjowa\u0142 przez sze\u015b\u0107 lat!), w Pary\u017cu, Londynie, Tokio &#8211; wsz\u0119dzie wywo\u0142ywa\u0142a entuzjazm. Kwintety te\u017c pr\u00f3bowa\u0142 ju\u017c do\u015b\u0107 dawno, z Kwartetem \u015al\u0105skim; \u015bwietnie im si\u0119 gra\u0142o, ale wtedy nie mia\u0142 jeszcze na tyle wolnej r\u0119ki, \u017ceby proponowa\u0107 takie nagrania. Jednak swego czasu podpisa\u0142 kontrakt na nagranie licznych pozycji, z kt\u00f3rych wiele, jak m\u00f3wi, wpisa\u0142 na wabia, by przemyci\u0107 trzy projekty, na kt\u00f3rych zale\u017ca\u0142o mu szczeg\u00f3lnie: sonaty Chopina (wci\u0105\u017c si\u0119 mierzy i nie czuje na si\u0142ach), dzie\u0142a Szymanowskiego (cz\u0119\u015b\u0107 nagra\u0144 jest gotowa i le\u017cy; chcia\u0142by jeszcze dogra\u0107 <em>Wariacje<\/em>, ale te\u017c trudno mu si\u0119 zmierzy\u0107, cho\u0107 na koncertach grywa\u0142 je ch\u0119tnie) i Bacewicz\u00f3wn\u0119.<\/p>\n<p>Z Bacewicz\u00f3wn\u0105 w ko\u0144cu si\u0119 uda\u0142o. Ale jakim kosztem&#8230; Najpierw o p\u0142ycie. Dowiedzia\u0142 si\u0119 kilka miesi\u0119cy temu, \u017ce wie\u015b\u0107 gminna, rozpowszechniana m.in. przez japo\u0144sk\u0105 odnog\u0119 Universalu, g\u0142osi, \u017ce to on blokuje jej wydanie. Owszem, przyczyn\u0105 tego, \u017ce p\u0142yta ukazuje si\u0119 dopiero teraz, by\u0142a pewna jego zachcianka. Ale samo nagranie zosta\u0142o zmontowane zaraz po tourn\u00e9e i pierwsza wersja by\u0142a gotowa ju\u017c w kwietniu 2009 r. Jako\u015b nic si\u0119 nie dzia\u0142o. Wi\u0119c w rok p\u00f3\u017aniej siad\u0142 zn\u00f3w z realizatorem i jeszcze to i owo poprawi\u0142 i wyczy\u015bci\u0142; now\u0105 wersj\u0119 odda\u0142 w maju zesz\u0142ego roku. Specjalnie z my\u015bl\u0105 o promocji p\u0142yty zaplanowa\u0142 koncerty z Hagen Quartett (w Japonii zakontraktowane by\u0142y pocz\u0105tkowo dwa koncerty; entuzjazm publiczno\u015bci by\u0142 taki, \u017ce odby\u0142o si\u0119 pi\u0119\u0107; jak wiadomo, salzburski koncert si\u0119 nie odby\u0142 z powodu choroby tropikalnej, kt\u00f3ra pianist\u0119 dopad\u0142a na dwa miesi\u0105ce). Kiedy p\u0142yta nadal nie wychodzi\u0142a, przycisn\u0105\u0142 szefa DG &#8211; i okaza\u0142o si\u0119, o co chodzi. Ot\u00f3\u017c chcia\u0142 on, by na p\u0142ycie, poza sonat\u0105 i kwintetami, znalaz\u0142a si\u0119 <em>Sonata skrzypcowa<\/em> w wykonaniu samej kompozytorki; nagranie znajduje si\u0119 w archiwum Polskiego Radia. Chcia\u0142 po prostu pokaza\u0107, \u017ce by\u0142a to nie tylko genialna kompozytorka, ale fantastyczna skrzypaczka. Rzecz okaza\u0142a si\u0119 niewykonalna. DG negocjowa\u0142o z PR i niczego nie wynegocjowa\u0142o. PR \u017c\u0105da\u0142o zmniejszenia nak\u0142adu do 5 tys. egz., podczas gdy pianista przekonywa\u0142 firm\u0119 do jego zwi\u0119kszenia, do gdzie\u015b 14 tys. Marzy\u0142o mu si\u0119 tak\u017ce zdj\u0119cie Bacewicz\u00f3wny na ok\u0142adce. Nic z tego nie wysz\u0142o i &#8211; jak wyrazi\u0142 si\u0119 pianista &#8211; &#8222;geniusz Bacewicz\u00f3wny jest najpilniej strze\u017con\u0105 tajemnic\u0105 Polskiego Radia&#8221;.<\/p>\n<p>Druga sprawa, o kt\u00f3rej chcia\u0142 nam opowiedzie\u0107, to tourn\u00e9e. Ot\u00f3\u017c organizatorowi koncertu, na kt\u00f3rego tu psioczyli\u015bmy wszyscy i chcieli\u015bmy zamordowa\u0107, zawdzi\u0119czamy nie tylko totalny ba\u0142agan, ale tak\u017ce te straszne (w wi\u0119kszo\u015bci) sale, w kt\u00f3rych koncerty si\u0119 odby\u0142y. Zlecenie by\u0142o: za\u0142atwi\u0107 z pi\u0119cioma filharmoniami. Zabukowana by\u0142a tylko &#8211; przez samego Zimermana &#8211; \u0142\u00f3dzka, z powodu urodzin Bacewicz. No i dostali\u015bmy to, co dostali\u015bmy. Faktem jest co prawda, \u017ce Zimerman bardzo lubi gra\u0107 dla student\u00f3w, a w Stanach Zjednoczonych zawsze prosi\u0142 agenta, by po\u0142owa koncert\u00f3w odbywa\u0142a si\u0119 na uczelniach &#8211; jednak gdyby wiedzia\u0142, w jakich warunkach zagra, prawdopodobnie by si\u0119 nie zgodzi\u0142. Ale to jeszcze nic w por\u00f3wnaniu z kwestiami finansowymi. To, co nam opowiedzia\u0142, po prostu mrozi krew w \u017cy\u0142ach. Gdy pan organizator zaprezentowa\u0142 mu pierwsz\u0105 wersj\u0119 rozliczenia, by\u0142a absolutnie nie do przyj\u0119cia (&#8222;prowizja wy\u017csza dwukrotnie od wszystkich honorari\u00f3w muzyk\u00f3w za ca\u0142y projekt&#8221;). Innej wersji nie by\u0142o i ostatniej jesieni pianista dowiedzia\u0142 si\u0119, \u017ce pan H. rozliczy\u0142 si\u0119 ju\u017c &#8222;z kim\u015b innym&#8221; i \u017ce wszystko jest ju\u017c przedawnione. Poza gigantyczn\u0105 prowizj\u0105 w koszty zosta\u0142 wliczony zakup jakich\u015b komputer\u00f3w i oprogramowania.<\/p>\n<p>Pan ten, kt\u00f3ry podawa\u0142 si\u0119 przecie\u017c za agenta Zimermana, nie by\u0142 w stanie za\u0142atwi\u0107 mu koncert\u00f3w z sonatami Chopina w Polsce &#8211; a by\u0142y terminy na dziesi\u0119\u0107 nawet wyst\u0119p\u00f3w. Inna sprawa, \u017ce te terminy przypada\u0142y w kwietniu, a kwiecie\u0144 wiadomo, jaki by\u0142. Co prawda mo\u017ce te koncerty w \u017ca\u0142obie by nie przeszkodzi\u0142y, przeciwnie, a chmura wulkaniczna te\u017c nie przeszkodzi\u0142aby podr\u00f3\u017cuj\u0105cemu fortepianowi&#8230; No c\u00f3\u017c, sta\u0142o si\u0119. Teraz Zimerman twierdzi, \u017ce ju\u017c jest za stary, \u017ceby si\u0119 handryczy\u0107 przez lata z powodu jednego pobytu w Polsce, i woli gra\u0107 w miejscach, gdzie po prostu przyjmuj\u0105 go mi\u0142o i profesjonalnie, a dobra publiczno\u015b\u0107 jest wsz\u0119dzie. Zamierza czynnie uczci\u0107 Rok Lutos\u0142awskiego (2013, setna rocznica urodzin), ale zamiast koncert\u00f3w we Wroc\u0142awiu i Warszawie b\u0119d\u0105 w Berlinie i Pary\u017cu. W Berlinie z Rattlem, a w Pary\u017cu z Paavo J\u00e4rvim. No i pi\u0119knie. Zrobi\u0142 ju\u017c i dla tego utworu wiele w r\u00f3\u017cnych miejscach \u015bwiata, zn\u00f3w d\u0142ugo by opowiada\u0107.<\/p>\n<p>Podobnie jak i o nagraniach, kt\u00f3re le\u017c\u0105 i czekaj\u0105, w\u0142a\u015bciwie nie wiadomo na co. Opr\u00f3cz Szymanowskiego s\u0105 np. ostatnie sonaty Schuberta i\u00a0ostatnie sonaty Beethovena. Ciekawe, co z tym wszystkim si\u0119 stanie.<\/p>\n<p>Teraz sonduje nowe trasy, nowe miejsca. Australia, Ameryka Po\u0142udniowa &#8211; na te kierunki zmienia terminy wcze\u015bniej zakontraktowanych koncert\u00f3w w Stanach. Bo tam rzeczywi\u015bcie nie zamierza wyst\u0119powa\u0107. Nie wyst\u0119puje te\u017c konsekwentnie w Rosji &#8211; z powodu Katynia (ma jakie\u015b powody rodzinne, tak twierdzi). Ale to akurat mo\u017ce si\u0119 zmieni, bo przecie\u017c ma by\u0107 rehabilitacja. My natomiast &#8211; na to wygl\u0105da &#8211; b\u0119dziemy mogli tylko za nim je\u017adzi\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Spotkali\u015bmy si\u0119 dzi\u015b ca\u0142\u0105 grup\u0105 dziennikarzy w siedzibie Universal Music Polska, by poprzez Skype&#8217;a po\u0142\u0105czy\u0107 si\u0119 z Krystianem Zimermanem. Jemu bardzo na tym zale\u017ca\u0142o, bo jest ju\u017c w trakcie swej 18-miesi\u0119cznej przerwy i nie jest w stanie zrobi\u0107 swojej nowej p\u0142ycie takiej promocji, jak\u0105 by chcia\u0142. Liczy wi\u0119c na nas, i zaraz jedzie do Japonii, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/614"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=614"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/614\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=614"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=614"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=614"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}