
{"id":6141,"date":"2016-12-21T01:08:06","date_gmt":"2016-12-21T00:08:06","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=6141"},"modified":"2016-12-21T10:43:51","modified_gmt":"2016-12-21T09:43:51","slug":"dmuchanie-bebnienie-spiewanie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2016\/12\/21\/dmuchanie-bebnienie-spiewanie\/","title":{"rendered":"Dmuchanie, b\u0119bnienie, \u015bpiewanie"},"content":{"rendered":"<p>Takie czasy &#8211; my\u015bla\u0142am, \u017ce w zwi\u0105zku z przerw\u0105 w sezonie koncertowo-wyjazdowym pos\u0142ucham troch\u0119 p\u0142yt i o nich tu opowiem. A tu trzeba zajmowa\u0107 si\u0119 czym\u015b innym. Temat wi\u0119c te\u017c b\u0119dzie tym razem inny.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nFr\u0119dzelki mo\u017cna spotka\u0107 wsz\u0119dzie! Tak\u017ce na demonstracjach. Zar\u00f3wno tych, kt\u00f3rzy si\u0119 tu odzywaj\u0105, jak i milcz\u0105cych czytaj\u0105cych. Tak\u0105 w\u0142a\u015bnie milcz\u0105c\u0105 pani\u0105 spotka\u0142am ostatnio. Spyta\u0142a: a mo\u017ce pani co\u015b o tym napisze? &#8211; A o czym? &#8211; Nie wiem, mo\u017ce o rytmach?<\/p>\n<p>I przypomnia\u0142o mi si\u0119, \u017ce ju\u017c kiedy\u015b, w pocz\u0105tkach istnienia tego blogu, <a href=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2007\/07\/07\/bum-bum-bum-bum-bum\/\">zrobi\u0142am taki wpis<\/a>. Tytu\u0142owy rytm wybija\u0142y piel\u0119gniarki podczas pami\u0119tnego strajku (by\u0142o to pod koniec rz\u0105d\u00f3w tego, kt\u00f3ry obecnie jest &#8222;zwyk\u0142ym pos\u0142em&#8221;), u\u017cywaj\u0105c zrobionych przez siebie prymitywnych instrument\u00f3w perkusyjnych. Jeszcze w\u00f3wczas nie znali\u015bmy wuwuzeli &#8211; te zrobi\u0142y karier\u0119 po Mundialu w Afryce Po\u0142udniowej, sk\u0105d przyw\u0119drowa\u0142y. UEFA szybko zakaza\u0142a tego potwornie ha\u0142a\u015bliwego instrumentu na stadionach, ale wypleni\u0107 si\u0119 w pe\u0142ni nie da\u0142o. I oto nadszed\u0142 zn\u00f3w czas wuwuzel. Przezorni zabieraj\u0105 ze sob\u0105 na demonstracje stopery do uszu, bo coraz trudniej ten ha\u0142as znie\u015b\u0107. Z drugiej strony dmuchanie w wuwuzele jest wyra\u017ceniem emocji &#8211; dmuchaj\u0105 i m\u0142odzi, i starzy (czasem to s\u0105 wzruszaj\u0105ce widoki), i m\u00f3wi\u0105 w ten spos\u00f3b, co my\u015bl\u0105.<\/p>\n<p>Dmuchanie jest bez\u0142adne, ale bardzo wa\u017cny jest rytm, bo porz\u0105dkuje nasz\u0105 ekspresj\u0119. Wywodzi si\u0119 g\u0142\u00f3wnie z wykrzykiwanych hase\u0142. Jest ich du\u017co, wi\u0119c rytmy s\u0105 r\u00f3\u017cne, ale oczywi\u015bcie wci\u0105\u017c mocn\u0105 pozycj\u0119 ma bum, bum, bum-bum &#8211; lecz tym razem nie od So-li-darno\u015b\u0107 (cho\u0107 ostatnio te\u017c si\u0119 pojawia), tylko np. o-bro-nimy de-mo-kracj\u0119!<\/p>\n<p>Od niedawna na marszach pojawi\u0142y si\u0119 tak\u017ce w Warszawie b\u0119bny &#8211; wcze\u015bniej Krak\u00f3w zmontowa\u0142 swoj\u0105 ekip\u0119 b\u0119bniarsk\u0105. Teraz i tu mamy tak\u0105, z\u0142o\u017con\u0105 z energicznych m\u0142odych ludzi. Najcz\u0119\u015bciej przez nich wybijany rytm to UMpa UM UMpa UM UMpa UMpa UMpa UM &#8211; &#8222;UM&#8221; to uderzenia w wi\u0119kszy b\u0119ben, regularne, a &#8222;pa&#8221; to mniejszy b\u0119benek, rozbrzmiewaj\u0105cy w przerwach. B\u0119bny wspiera\u0142y marsz (i zagrzewa\u0142y do boju) jeszcze wieki temu. Stare, dobre sposoby.<\/p>\n<p>Najwi\u0119kszym problemem s\u0105 zawsze piosenki &#8211; to bardzo potrzebne, bo wsp\u00f3lne \u015bpiewanie integruje. Jako \u017ce na pocz\u0105tku na marszach dominowa\u0142o pokolenie 50 plus, to pr\u00f3bowano najpierw odgrzewa\u0107 stare przeboje, co zreszt\u0105 bywa\u0142o przyczyn\u0105 konflikt\u00f3w. Rodzina Czes\u0142awa Niemena zakaza\u0142a u\u017cywania piosenki <em>Dziwny jest ten \u015bwiat<\/em>, a Przemys\u0142awa Gintrowskiego &#8211; <em>Modlitwy o wschodzie s\u0142o\u0144ca<\/em>, jednak rodzina autora s\u0142\u00f3w do tego ostatniego songu, dzi\u015b r\u00f3wnie\u017c ju\u017c nie\u017cyj\u0105cego Natana Tenenbauma, zgodzi\u0142a si\u0119 na jej u\u017cywanie przez nas z entuzjazmem. Pr\u00f3bowano wi\u0119c stworzy\u0107 now\u0105 opraw\u0119 muzyczn\u0105 &#8211; niestety efekt by\u0142 okropny, kto\u015b napisa\u0142 <a href=\"https:\/\/www.facebook.com\/KomitetObronyDemokracji\/videos\/1696382720599815\/\">i\u015bcie kombatancki marsz<\/a> \u015bpiewany przez jak\u0105\u015b Passionari\u0119. Nie mog\u0142o chwyci\u0107. Pozostawa\u0142y, i wci\u0105\u017c pozostaj\u0105, piosenki z lat 80.: Perfectu (<em>Chcemy by\u0107 sob\u0105<\/em>, 1981), Lady Pank (<em>Mniej ni\u017c zero<\/em>, 1983), Kultu (<em>Hej, czy wy wiecie<\/em>, 1987), Tiltu (<em>Jeszcze b\u0119dzie przepi\u0119knie<\/em>, 1989) czy Ch\u0142opc\u00f3w z Placu Broni (<em>Kocham wolno\u015b\u0107<\/em>, 1990). No i zawsze zbanalizowany ju\u017c kompletnie Kaczmarski&#8230;<\/p>\n<p>P\u00f3\u017aniej powsta\u0142a KOD-Kapela i z pocz\u0105tku by\u0142o to infantylno-kiczowate, takie dopisywanie tekst\u00f3w do starych melodii w charakterze piosenkowania przy ognisku. Ostatnio jednak powsta\u0142o w ko\u0144cu par\u0119 przeboj\u00f3w (zar\u00f3wno melodia, jak i s\u0142owa Konrada Materny), kt\u00f3re chwyci\u0142y i kt\u00f3rych wa\u017cn\u0105 zalet\u0105 jest to, \u017ce powsta\u0142y na bie\u017c\u0105co &#8211; to przede wszystkim <em><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=z4ruOWIC-Tc\">Czarny walc<\/a>,<\/em> ale tak\u017ce <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=5Ot3FFhyzfE\"><em>Warszawianka<\/em><\/a>. Bardzo dobrym chwytem by\u0142o nagranie profesjonalnego akompaniamentu, kt\u00f3ry teraz mo\u017cna odtwarza\u0107 i z nim \u015bpiewa\u0107. Melodie s\u0105 na tyle proste, by ka\u017cdy by\u0142 w stanie si\u0119 ich nauczy\u0107.<\/p>\n<p>Dodajmy jeszcze t\u0119 zalet\u0119 demonstracji, kt\u00f3r\u0105 jest coraz lepsza znajomo\u015b\u0107 naszego hymnu. \u015apiewane s\u0105 wszystkie zwrotki, no i jest podawany czysto! Wreszcie.<\/p>\n<p>PS A pos\u0142owi Micha\u0142owi Szczerbie kto\u015b powinien u\u015bwiadomi\u0107, \u017ce s\u0142owa \u201emuzyka \u0142agodzi obyczaje\u201d owszem, by\u0142y mottem felieton\u00f3w Jerzego Waldorffa, ale jest to przede wszystkim cytat z Arystotelesa.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Takie czasy &#8211; my\u015bla\u0142am, \u017ce w zwi\u0105zku z przerw\u0105 w sezonie koncertowo-wyjazdowym pos\u0142ucham troch\u0119 p\u0142yt i o nich tu opowiem. A tu trzeba zajmowa\u0107 si\u0119 czym\u015b innym. Temat wi\u0119c te\u017c b\u0119dzie tym razem inny.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6141"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6141"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6141\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6146,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6141\/revisions\/6146"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6141"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6141"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6141"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}