
{"id":616,"date":"2011-02-21T00:37:27","date_gmt":"2011-02-20T23:37:27","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=616"},"modified":"2011-02-21T00:37:27","modified_gmt":"2011-02-20T23:37:27","slug":"odkrycia-z-por-em","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2011\/02\/21\/odkrycia-z-por-em\/","title":{"rendered":"Odkrycia z POR-em"},"content":{"rendered":"<p>Wielokrotnie ju\u017c okazywa\u0142o si\u0119, \u017ce Polacy umiej\u0105 si\u0119 spr\u0119\u017ca\u0107 w trudnych warunkach. W sytuacji, w jakiej znalaz\u0142a si\u0119 Polska Orkiestra Radiowa, ci\u0119\u017cko jest pracowa\u0107 &#8211; ale chyba gra ona lepiej ni\u017c kiedykolwiek. By\u0142 to, mo\u017cna powiedzie\u0107, koncert polsko-szwajcarski: kompozytorzy p\u00f3\u0142 na p\u00f3\u0142, albo raczej trzy czwarte szwajcarskie (Czes\u0142aw Marek przez wi\u0119ksz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 \u017cycia mieszka\u0142 w Zurychu), skrzypek Piotr P\u0142awner du\u017c\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 \u017cycia sp\u0119dzi\u0142 w tym kraju, no i dyrygent z Berna &#8211; Kaspar Zehnder, m\u0142ody i energiczny.<\/p>\n<p>Program rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 dzie\u0142em Arthura Furera (nie myli\u0107 z Beatem Furrerem) <em>Caeciliana<\/em> na wielk\u0105 orkiestr\u0119, stworzonym w 1987 r. (kompozytor mia\u0142 w\u00f3wczas 63 lata), a brzmi\u0105cym, jakby\u00a0napisa\u0142 go Paul Hindemith. Potem utw\u00f3r, na kt\u00f3ry czekano najbardziej tego wieczoru: zapomniany <em>I Koncert skrzypcowy<\/em> op. 11 Emila M\u0142ynarskiego z roku 1897. Najciekawsza jest historia tego utworu: kompozytor otrzyma\u0142 za\u0144 jedn\u0105 z pi\u0119ciu g\u0142\u00f3wnych nagr\u00f3d na konkursie kompozytorskim Paderewskiego w Lipsku, dzie\u0142o zosta\u0142o wykonane przez znakomitego skrzypka Stanis\u0142awa Barcewicza i pod dyrekcj\u0105 kompozytora w Warszawie i od tamtej pory go nie grano. M\u0142ynarski by\u0142 ju\u017c w\u00f3wczas bardzo czynny jako dyrygent i do w\u0142asnej muzyki nie mia\u0142 g\u0142owy, cho\u0107 z czasem rozwin\u0105\u0142 sw\u00f3j warsztat &#8211; powsta\u0142y kilkana\u015bcie lat p\u00f3\u017aniej, ok, 1916 r., <em>II Koncert skrzypcowy<\/em>, spopularyzowany ostatnio przez nagranie Nigela Kennedy&#8217;ego, ma ju\u017c zupe\u0142nie inn\u0105 stylistyk\u0119, chwilami bli\u017csz\u0105 impresjonizmowi nawet. Na temat, w jaki spos\u00f3b partytura <em>I Koncertu<\/em> si\u0119 zachowa\u0142a, du\u017co jest w ostatnim &#8222;Ruchu Muzycznym&#8221;, gdzie pisze o nim Kacper Miklaszewski (i rozmawia z Piotrem P\u0142awnerem). A sam utw\u00f3r? C\u00f3\u017c, jeszcze do\u015b\u0107 grzeczny, jak wczesny Kar\u0142owicz mo\u017ce, s\u0105 pewne gesty, kt\u00f3re mo\u017cna skojarzy\u0107 z Wieniawskim albo nawet z Brahmsem, og\u00f3lnie jest do\u015b\u0107 efektowny, ale w sumie niewiele z niego zapami\u0119ta\u0142am.<\/p>\n<p>Dla mnie wi\u0119kszym odkryciem by\u0142a muzyka Czes\u0142awa Marka, w Polsce dzi\u015b kompletnie nieznanego, kt\u00f3ry wyjecha\u0142 st\u0105d podczas I wojny \u015bwiatowej i od 24 roku \u017cycia mieszka\u0142 w Szwajcarii (z roczn\u0105 przerw\u0105 1929-1930 na Pozna\u0144). Zmar\u0142 w 1985 r., maj\u0105c 94 lata. Ciekawe, \u017ce od dziesi\u0119cioleci ju\u017c nie komponowa\u0142 (przesta\u0142 podczas II wojny). To taki casus jak genialnego Amerykanina Charlesa Ivesa, kt\u00f3ry te\u017c gdzie\u015b ko\u0142o pi\u0119\u0107dziesi\u0105tki zamkn\u0105\u0142 swoj\u0105 tw\u00f3rczo\u015b\u0107, nie wiadomo dlaczego. Ale to jedyne podobie\u0144stwo. Muzyka Marka &#8211; a wys\u0142uchali\u015bmy <em>Czterech medytacji<\/em> op. 14 z 1911-13 r. &#8211; p\u0142ynie \u0142agodnie, ale jest wyrazista, robi wra\u017cenie, zapami\u0119tuje si\u0119 j\u0105. J\u0119zyk muzyczny przypomina nieco \u0142agodniejsze w nastroju utwory Richarda Straussa, ale idzie jako\u015b dalej. Na pewno chcia\u0142abym pos\u0142ucha\u0107 jeszcze nieraz tego utworu. <em>IV Symfonia &#8222;Deliciae Basilienses&#8221;<\/em> Honeggera by\u0142a powrotem do nastroj\u00f3w neoklasycznych, ale z szerzej zakrojonym dramatem. W sumie niezwykle ciekawy koncert, a publiczno\u015b\u0107 (w przerwie\u00a0kuluary rozprawia\u0142y\u00a0o sytuacji studia i orkiestry) przyj\u0119\u0142a program z entuzjazmem. Aha &#8211; Piotr P\u0142awner po wykonaniu utworu M\u0142ynarskiego bisowa\u0142 <em>Kaprysem polskim<\/em> Gra\u017cyny Bacewicz. Mam nadziej\u0119, \u017ce Bacewicz stanie si\u0119 zn\u00f3w modna.<\/p>\n<p>Dla wygody &#8211; tu tak\u017ce <a href=\"http:\/\/www.petycje.pl\/petycja\/6614\/petycja_w_obronie_studia_koncertowego_polskiego_radia_im._witolda_lutoslawskiego.html\">link do petycji w sprawie Studia im. Lutos\u0142awskiego<\/a>.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wielokrotnie ju\u017c okazywa\u0142o si\u0119, \u017ce Polacy umiej\u0105 si\u0119 spr\u0119\u017ca\u0107 w trudnych warunkach. W sytuacji, w jakiej znalaz\u0142a si\u0119 Polska Orkiestra Radiowa, ci\u0119\u017cko jest pracowa\u0107 &#8211; ale chyba gra ona lepiej ni\u017c kiedykolwiek. By\u0142 to, mo\u017cna powiedzie\u0107, koncert polsko-szwajcarski: kompozytorzy p\u00f3\u0142 na p\u00f3\u0142, albo raczej trzy czwarte szwajcarskie (Czes\u0142aw Marek przez wi\u0119ksz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 \u017cycia mieszka\u0142 w [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/616"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=616"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/616\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=616"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=616"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=616"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}