
{"id":6201,"date":"2017-01-27T22:52:09","date_gmt":"2017-01-27T21:52:09","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=6201"},"modified":"2017-01-27T23:38:35","modified_gmt":"2017-01-27T22:38:35","slug":"suplement-do-lancucha-xiv","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2017\/01\/27\/suplement-do-lancucha-xiv\/","title":{"rendered":"Suplement do \u0141a\u0144cucha XIV"},"content":{"rendered":"<p>W\u0142a\u015bciwy festiwal \u0141a\u0144cuch XIV rozpoczyna si\u0119 dopiero jutro w Studiu im. Lutos\u0142awskiego, ale dzisiejszy koncert (i jutrzejsze powt\u00f3rzenie) w Filharmonii Narodowej pomy\u015blany zosta\u0142 jako nawi\u0105zanie do niego.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Nawiasem m\u00f3wi\u0105c, program festiwalu zapowiada si\u0119, jak co roku, <a href=\"http:\/\/www.lutoslawski.org.pl\/pl\/event,198.html\">ze wszech miar ciekawie<\/a>, polecam wi\u0119c go bardzo.<\/p>\n<p>Podczas jutrzejszej inauguracji NOSPR pod batut\u0105 swego szefa Alexandra Liebreicha wykona m.in. <em>IV Symfoni\u0119<\/em>, wi\u0119c Jacek Kaspszyk wybra\u0142 t\u0119 wcze\u015bniejsz\u0105. Najpi\u0119kniejsz\u0105 chyba. Pomy\u015ble\u0107, \u017ce \u017cyjemy z ni\u0105 &#8211; ja w ka\u017cdym razie &#8211; ju\u017c 33 lata. Pami\u0119tam pierwszy wsp\u00f3lny jej ods\u0142uch w siedzibie Zwi\u0105zku Kompozytor\u00f3w Polskich na Rynku St. Miasta, na kt\u00f3rym obecni byli wy\u0142\u0105cznie zainteresowani ze \u015brodowiska. To by\u0142o nagranie prawykonania z Chicago Symphony, prowadzonego przez Georga Soltiego. Ludwik Erhardt napisa\u0142 w dzisiejszym programie, \u017ce pierwsze odtworzenie nagrania tego utworu odby\u0142o si\u0119 w Sopocie w sierpniu 1984 r. i by\u0142o to wykonanie BBC Symphony Orchestra pod batut\u0105 kompozytora. C\u00f3\u017c, by\u0142o to chyba pierwsze odtworzenie poza\u015brodowiskowe i dotyczy\u0142o pierwszego nagrania w pe\u0142ni &#8222;autoryzowanego&#8221;. To, o kt\u00f3rym pisz\u0119 wy\u017cej, by\u0142o wcze\u015bniejsze, ale te\u017c Lutos\u0142awski nie by\u0142 do ko\u0144ca zadowolony z chicagowskiego prawykonania, poniewa\u017c uwa\u017ca\u0142, \u017ce Solti prowadzi t\u0119 muzyk\u0119 za szybko i &#8222;nie daje jej si\u0119 wygra\u0107&#8221;. Cz\u0119\u015bciowo by\u0142o to zrozumia\u0142e, jednak mnie si\u0119 wersja Soltiego &#8211; niezwykle dynamiczna &#8211; bardzo podoba\u0142a. Mo\u017cna jej pos\u0142ucha\u0107 na <a href=\"http:\/\/ninateka.pl\/kolekcje\/trzej-kompozytorzy\/lutoslawski\/audio\/iii-symfonia\">Ninatece<\/a>.<\/p>\n<p>Owym stwierdzeniem kompozytora, \u017ce &#8222;trzeba da\u0107 si\u0119 tej muzyce wygra\u0107&#8221;, przej\u0119\u0142o si\u0119 wielu dyrygent\u00f3w i odt\u0105d prowadzono rzecz z wi\u0119kszym namaszczeniem. Ale nie ka\u017cdy umia\u0142 utrzyma\u0107 napi\u0119cie. Znam niejedno wykonanie, gdzie owo napi\u0119cie ewidentnie &#8222;siada&#8221; gdzie\u015b w dw\u00f3ch trzecich utworu, po pierwszej kulminacji, i pojawiaj\u0105 si\u0119 puste przebiegi. Natomiast w interpretacji Kaspszyka, mimo i\u017c nie jest jaka\u015b szczeg\u00f3lnie szybka, jest co\u015b z dynamizmu Soltiego, nie ma ani chwili puszczonej, to wykonanie bardzo wyraziste, w kt\u00f3rym ka\u017cdy motyw, w tym te powtarzane<em> ad libitum<\/em>, daje si\u0119 zauwa\u017cy\u0107. I jest to wszystko niezwykle logiczne.<\/p>\n<p>Inna sprawa zwi\u0105zana z t\u0105 symfoni\u0105 to dopasowywanie jej przez wielu s\u0142uchaczy i teoretyk\u00f3w &#8211; i polskich, i zagranicznych &#8211; do atmosfery czas\u00f3w, w kt\u00f3rych powsta\u0142a. Niekt\u00f3rzy od razu zwracali na to uwag\u0119, zreszt\u0105 Komisja Kultury &#8222;S&#8221; przyzna\u0142a jej Nagrod\u0119 Solidarno\u015bci (kompozytor mawia\u0142, \u017ce to wyr\u00f3\u017cnienie ceni najbardziej). Mnie taki odbi\u00f3r zaskakiwa\u0142, s\u0142ysza\u0142am po prostu muzyk\u0119, kt\u00f3ra rz\u0105dzi si\u0119 swoimi prawami, swoj\u0105 logik\u0105 i o samej sobie opowiada. M\u00f3j pogl\u0105d bliski by\u0142 wi\u0119c deklaracjom kompozytora. I jest nadal, tyle \u017ce jej dramatyzm s\u0142yszy si\u0119 dzi\u015b jeszcze wyra\u017aniej. Niekt\u00f3rzy widzieli i widz\u0105 w niej dos\u0142owno\u015bci, np. muzyczny opis burzliwych zgromadze\u0144 ludzkich czy j\u0119cz\u0105cych syren. Tak daleko si\u0119 nie posun\u0119, ale przypomina mi to r\u00f3wnie\u017c o tym, co m\u00f3wi\u0142 4 lata temu Krystian Zimerman o <em>Koncercie fortepianowym<\/em>, do kt\u00f3rego wr\u00f3ci\u0142 po latach. On te\u017c widzia\u0142 z perspektywy w tej muzyce &#8211; i oddawa\u0142 w interpretacji &#8211; wi\u0119kszy dramatyzm.<\/p>\n<p>Drugi punkt programu to by\u0142a suita z <em>Cudownego mandaryna<\/em> Bart\u00f3ka. To dwie trzecie ca\u0142ej muzyki baletowej, ze skondensowanymi paroma scenami i bez ch\u00f3ru, kt\u00f3rego tam jest zreszt\u0105 niedu\u017co, ale jednak jest. Kompozytor skr\u00f3ci\u0142 t\u0119 muzyk\u0119 po mistrzowsku, wi\u0119c ca\u0142o\u015b\u0107 wysz\u0142a bez szwanku. Tak rzadko wykonuje si\u0119 owo genialne dzie\u0142o &#8211; w programie napisano, \u017ce ostatni raz w FN pojawi\u0142o si\u0119 a\u017c 14 lat temu. (Ludzie zreszt\u0105 chyba troch\u0119 si\u0119 tej muzyki boj\u0105 &#8211; nie by\u0142o dzi\u015b niestety pe\u0142nej sali, a szkoda.) Jego skandalizuj\u0105ca tre\u015b\u0107 i zwi\u0105zana z ni\u0105 historia &#8211; nieprzychylne przyj\u0119cie na premierze w Kolonii w 1926 r. &#8211; dzi\u015b prawdopodobnie te\u017c w wielu uszach brzmi skandalizuj\u0105co. Om\u00f3wienie programu proponuje s\u0142uchanie samej muzyki i zapomnienie o tre\u015bci. Ja si\u0119 z takim pogl\u0105dem nie zgadzam. Przecie\u017c rzecz w tym, \u017ce muzyka w\u0142a\u015bnie idzie za tre\u015bci\u0105 i jest niezwykle zmys\u0142owa, przy ca\u0142ej swojej dysonansowo\u015bci i ostro\u015bci. Tej zmys\u0142owo\u015bci mo\u017ce mog\u0142oby by\u0107 jeszcze wi\u0119cej w dzisiejszym wykonaniu, ale nie brakowa\u0142o napi\u0119cia. Moment wej\u015bcia mandaryna to by\u0142a prawdziwa pot\u0119ga, a fina\u0142owa pogo\u0144 mia\u0142a w sobie co\u015b nieub\u0142aganego.<\/p>\n<p>Po koncercie kolega powiedzia\u0142: &#8222;Jaka to wsp\u00f3\u0142czesna muzyka, jedno i drugie, te utwory mog\u0142yby zosta\u0107 napisane dzi\u015b. Bo czasy s\u0105 podobne&#8221;. Ale czy dzi\u015b powstaj\u0105 r\u00f3wnie genialne dzie\u0142a? Chyba musimy jeszcze na nie poczeka\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W\u0142a\u015bciwy festiwal \u0141a\u0144cuch XIV rozpoczyna si\u0119 dopiero jutro w Studiu im. Lutos\u0142awskiego, ale dzisiejszy koncert (i jutrzejsze powt\u00f3rzenie) w Filharmonii Narodowej pomy\u015blany zosta\u0142 jako nawi\u0105zanie do niego.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6201"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6201"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6201\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6210,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6201\/revisions\/6210"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6201"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6201"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6201"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}