
{"id":627,"date":"2011-03-11T22:55:47","date_gmt":"2011-03-11T21:55:47","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=627"},"modified":"2011-03-11T22:55:47","modified_gmt":"2011-03-11T21:55:47","slug":"schubertiada-z-korba","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2011\/03\/11\/schubertiada-z-korba\/","title":{"rendered":"Schubertiada z korb\u0105"},"content":{"rendered":"<p>Ta sama sala, ta sama (?) <em>Winterreise<\/em>, jak\u017ce inne prze\u017cycie ni\u017c z Pr\u00e9gardienem i Staierem, ale wcale nie mniej wzruszaj\u0105ce, chwytaj\u0105ce za gard\u0142o. Schubert to jeszcze zreszt\u0105 czy nie Schubert? To jakby powr\u00f3t do korzeni Schuberta.<\/p>\n<p>A zacz\u0119\u0142o si\u0119 niewinnie &#8211; wysz\u0142a dw\u00f3jka bezpretensjonalnych, stosunkowo m\u0142odych ludzi, Bo\u015bniaczka (mieszkaj\u0105ca w Austrii) Nata\u0161a Mirkovi\u0107-De Ro i Austriak Matthias Loibner. Oboje, jak mo\u017cna wyczyta\u0107 w \u017cyciorysach, zajmowali si\u0119 ju\u017c r\u00f3\u017cnymi gatunkami muzyki &#8211; powa\u017cn\u0105 (w tym barokow\u0105, ona &#8211; tak\u017ce oper\u0105), folkiem, jazzem. Nata\u0161a na wst\u0119pie tak\u017ce wypowiedzia\u0142a kilka s\u0142\u00f3w zachwytu nad sal\u0105 Studia im. Witolda Lutos\u0142awskiego i jej cudown\u0105 akustyk\u0105, a potem poradzi\u0142a, \u017ceby przybli\u017cy\u0107 si\u0119 do przodu (by\u0142y wolne miejsca), \u017ceby by\u0142o jak w living-roomie. No tak, przecie\u017c Schubertiady odbywa\u0142y si\u0119 w prywatnych salonach. Przesiad\u0142am si\u0119 wi\u0119c z mojego X rz\u0119du do czwartego i zrobi\u0142am s\u0142usznie: ten szczeg\u00f3lny teatr, jak\u017ce naturalny i bezpo\u015bredni, rozgrywa\u0142 si\u0119 dla mnie z bliska i mog\u0142am go lepiej doceni\u0107.<\/p>\n<p>C\u00f3\u017c to za pomys\u0142? To odpowied\u017a na ostatni\u0105 zwrotk\u0119 ostatniej pie\u015bni cyklu: <em>Der Leiermann<\/em> (Lirnik). Brzmi ona: <em>Wunderlicher Alter,\/soll ich mit dir gehn?\/Willst zu meinen Liedern\/deine Leier drehn?<\/em> Lirnik, kt\u00f3rego narrator cyklu spotyka na swej drodze, postrzegany jest jako symbol szale\u0144stwa lub \u015bmierci. Arty\u015bci potraktowali jednak zdanie dos\u0142ownie i postanowili cofn\u0105\u0107 schubertowskie Lieder do \u017ar\u00f3de\u0142.<\/p>\n<p>Przed koncertem wyra\u017ca\u0142am pewien niepok\u00f3j &#8211; wys\u0142ucha\u0142am jednej pie\u015bni w Poranku Dw\u00f3jki i obawia\u0142am si\u0119, \u017ce b\u0119dzie zbyt monotonnie, no, bo jak lira korbowa, to burdon, nuta sta\u0142a. No i jak z tymi dramatycznymi zmianami funkcji harmonicznych, kt\u00f3re wzmagaj\u0105 napi\u0119cie? Obawy okaza\u0142y si\u0119 nies\u0142uszne &#8211; powsta\u0142a inna jako\u015b\u0107. Przede wszystkim nie doceni\u0142am Loibnera i tego, co potrafi na lirze zagra\u0107. Nie tylko w wielu pie\u015bniach wcale nie by\u0142o burdonu, ale nawet pewna zmiana funkcji wynikaj\u0105ca z konieczno\u015bci dopasowania do techniki gry na lirze brzmia\u0142a o wiele bardziej naturalnie i wr\u0119cz awangardowo &#8211; w niekt\u00f3rych pie\u015bniach mia\u0142o si\u0119 wra\u017cenie przeskoczenia paru epok. Do tego niesamowity g\u0142os Mirkovi\u0107: prosty, w\u0142a\u015bciwie niemal bia\u0142y, bardzo naturalny, skromny, a przy tym o idealnej intonacji. Czasem zap\u0119dzaj\u0105cy si\u0119 w regiony sopranowe, a czasem zapadaj\u0105cy si\u0119 w g\u0142\u0119boki alt. I wyraz &#8211; trudno nawet powiedzie\u0107 aktorstwo, poniewa\u017c aktorstwo zak\u0142ada pewn\u0105 sztuczno\u015b\u0107, a tu jej wcale nie by\u0142o. By\u0142 wielki smutek, skarga, rezygnacja, zm\u0119czenie, ci\u0119\u017car drogi, kt\u00f3r\u0105 trzeba i\u015b\u0107 i z kt\u00f3rej nie ma powrotu. To nie by\u0142o \u015bpiewanie pie\u015bni Schuberta, to by\u0142a opowie\u015b\u0107 o \u017cyciu samym, o cierpieniu, o przeb\u0142yskach s\u0142o\u0144ca i o mroku nocy.<\/p>\n<p>Du\u017ca rzecz. Kupi\u0142am natychmiast p\u0142yt\u0119.<\/p>\n<p>Teraz troch\u0119 pr\u00f3bek. Na szcz\u0119\u015bcie par\u0119 pie\u015bni jest na tubie. <em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=mipMOrHVp3c\">Der Lindenbaum<\/a><\/em>, <em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=n_cGZIhIwAI&amp;feature=related\">Der greise Kopf<\/a><\/em>, <em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=8s3klvg4I6Y&amp;feature=channel_video_title\">Die Kr\u00e4he<\/a><\/em>,\u00a0<em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=2KAJj5rGng4&amp;feature=related\">Der Leiermann<\/a><\/em>. <a href=\"http:\/\/www.mirkovic-dero.com\/\">Tutaj<\/a> jest strona Nata\u0161y, gdzie mo\u017cna pos\u0142ucha\u0107 pr\u00f3bek bardzo r\u00f3\u017cnych jej projekt\u00f3w (tak\u017ce m.in. z Loibnerem, ale zupe\u0142nie innych). A <a href=\"http:\/\/matthias.loibner.net\/\">tutaj<\/a> jest strona Loibnera.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ta sama sala, ta sama (?) Winterreise, jak\u017ce inne prze\u017cycie ni\u017c z Pr\u00e9gardienem i Staierem, ale wcale nie mniej wzruszaj\u0105ce, chwytaj\u0105ce za gard\u0142o. Schubert to jeszcze zreszt\u0105 czy nie Schubert? To jakby powr\u00f3t do korzeni Schuberta. A zacz\u0119\u0142o si\u0119 niewinnie &#8211; wysz\u0142a dw\u00f3jka bezpretensjonalnych, stosunkowo m\u0142odych ludzi, Bo\u015bniaczka (mieszkaj\u0105ca w Austrii) Nata\u0161a Mirkovi\u0107-De Ro i [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/627"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=627"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/627\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=627"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=627"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=627"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}