
{"id":6319,"date":"2017-03-14T23:10:45","date_gmt":"2017-03-14T22:10:45","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=6319"},"modified":"2017-03-14T23:10:45","modified_gmt":"2017-03-14T22:10:45","slug":"smutne-miasto-warszawa","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2017\/03\/14\/smutne-miasto-warszawa\/","title":{"rendered":"Smutne miasto Warszawa"},"content":{"rendered":"<p>W jutrzejszej papierowej &#8222;Polityce&#8221; w ko\u0144cu par\u0119 s\u0142\u00f3w na Afiszu o nowej p\u0142ycie Piotra Anderszewskiego. Tyle \u017ce tam bardziej o muzyce, tu si\u0119 skupi\u0119 na suplemencie.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Film <em>Je m&#8217;appelle Varsovie<\/em>, debiut pianisty w tej dziedzinie, premier\u0119 mia\u0142 jesieni\u0105 zesz\u0142ego roku na LEFFEST (Lisbon &amp; Estoril Film Festival), a potem pokazywany by\u0142 par\u0119 razy na Mezzo, z tym, \u017ce w wersji 55-minutowej. Film, kt\u00f3ry otrzymali\u015bmy jako dodatek do najnowszej p\u0142yty <em>Fantaisies<\/em>, trwa 36 minut, ciekawe zatem, co z niego wypad\u0142o.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=i9b5fYfdol8\">Tutaj<\/a> na wspomnianym festiwalu ciekawa rozmowa z PA, Dorot\u0105 Mas\u0142owsk\u0105 i Jerzym Skolimowskim, kt\u00f3ry zaczyna od gratulacji dla pianisty. Mas\u0142owska stwierdza, \u017ce film jest ponury, przyt\u0142aczaj\u0105cy, i pyta, dlaczego. Odpowied\u017a jest oczywista: bo Warszawa jest smutnym miastem. Pow\u00f3d tego smutku te\u017c jest oczywisty: bo to miasto, kt\u00f3re pod spodem jest cmentarzem. Unicestwiane, niszczone, odbudowane i niszczej\u0105ce nadal. &#8211; To jest antyturystyczny film &#8211; m\u00f3wi Mas\u0142owska, ale bo ja wiem? Mo\u017ce kogo\u015b ten klimat w\u0142a\u015bnie przyci\u0105gnie?<\/p>\n<p>Film nie ma scenariusza, nie mia\u0142 planu. Nie jest dokumentem, nie jest realistyczny &#8211; deklaruje PA. To mia\u0142 by\u0107 tylko osobisty portret rodzinnego miasta, lu\u017ane impresje. To nie jest film o tym, jaka Warszawa jest dzi\u015b. (A Skolimowski dodaje: mo\u017ce ten film ma s\u0142u\u017cy\u0107 usprawiedliwieniu, \u017ce dzi\u015b w Warszawie nie mieszkasz?) Muzyka podobno tak\u017ce dobrana jest przypadkowo, cho\u0107 <em>Wariacje<\/em> Weberna &#8211; jedyny niepolski utw\u00f3r &#8211; wzi\u0119\u0142y si\u0119 z tego, \u017ce do sekwencji z murem Pawiaka potrzebne by\u0142o co\u015b ch\u0142odnego. Ale ta sekwencja przypada na trzeci\u0105 wariacj\u0119, poprzednie rozbrzmiewaj\u0105 przy obrazach zniszczonych kamienic na Pradze. Tej Pragi jest w og\u00f3le bardzo du\u017co, \u0142\u0105cznie z muralami.<\/p>\n<p>Du\u017co jest te\u017c cmentarzy, zniczy &#8211; o tym nie da si\u0119 zapomnie\u0107. Ale s\u0105 te\u017c momenty nieco l\u017cejsze, nawet jakby satyryczne. Zw\u0142aszcza pod koniec, kiedy pocz\u0105tek <em>Poloneza As-dur<\/em> rozbrzmiewa w pustej sali Filharmonii Narodowej, a p\u00f3\u017aniej wida\u0107 zmian\u0119 warty przed Grobem Nieznanego \u017bo\u0142nierza, kt\u00f3ra niechc\u0105cy odbywa si\u0119 w tym samym polonezowym rytmie.<\/p>\n<p>Muzyka to ponadto: trzy mazurki i par\u0119 fragment\u00f3w z Szymanowskiego. A na koniec, ju\u017c na napisach &#8211; nieoczekiwanie piosenka Bodo. Ten liryzm z myszk\u0105 \u0142agodzi poprzedni\u0105 scenk\u0119 jazdy tramwajem &#8211; zaraz po napuszonym finale poloneza &#8211; podczas kt\u00f3rej s\u0142yszymy niewidocznych dw\u00f3ch pan\u00f3w rozmawiaj\u0105cych o jakim\u015b meczu z wiadomym przecinkiem co drugie s\u0142owo.<\/p>\n<p>Ciekawe, czy dla PA to by\u0142 jednorazowy wyskok, kt\u00f3ry wynik\u0142 z potrzeby spr\u00f3bowania si\u0119 w innej dziedzinie, a jednocze\u015bnie zmierzenia si\u0119 z nie\u0142atwym tematem rodzinnego miasta. Mo\u017ce co\u015b jeszcze nakr\u0119ci? Cho\u0107 raczej nie chcieliby\u015bmy, \u017ceby przez to przesta\u0142 gra\u0107. A p\u0142yta jest wspania\u0142a. <em>Fantazja<\/em> Mozarta poruszaj\u0105ca. Pami\u0119tam, w jak r\u00f3\u017cny spos\u00f3b interpretowa\u0142 na koncertach <em>Fantazj\u0119<\/em> Schumanna i nie zawsze by\u0142am z tych interpretacji zadowolona &#8211; teraz wybra\u0142 chyba optymalnie. B\u0119d\u0119 wraca\u0107 do p\u0142yty. Ale do filmu mo\u017ce te\u017c.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W jutrzejszej papierowej &#8222;Polityce&#8221; w ko\u0144cu par\u0119 s\u0142\u00f3w na Afiszu o nowej p\u0142ycie Piotra Anderszewskiego. Tyle \u017ce tam bardziej o muzyce, tu si\u0119 skupi\u0119 na suplemencie.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6319"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6319"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6319\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6320,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6319\/revisions\/6320"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6319"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6319"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6319"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}