
{"id":6372,"date":"2017-03-24T23:17:24","date_gmt":"2017-03-24T22:17:24","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=6372"},"modified":"2017-03-24T23:21:03","modified_gmt":"2017-03-24T22:21:03","slug":"romantycznie-elektronicznie-ekologicznie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2017\/03\/24\/romantycznie-elektronicznie-ekologicznie\/","title":{"rendered":"Romantycznie, elektronicznie, ekologicznie&#8230;"},"content":{"rendered":"<p>Na katowickim Festiwalu Prawykona\u0144, jak sama nazwa wskazuje, wszystkie utwory s\u0142yszy si\u0119 po raz pierwszy, i to jest jego istotna atrakcja.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Zn\u00f3w jestem bardzo zbudowana frekwencj\u0105 w NOSPR. Pe\u0142na by\u0142a zar\u00f3wno sala kameralna na popo\u0142udniowym koncercie Kwartetu \u015al\u0105skiego, jak wieczorem sala koncertowa na wyst\u0119pie gospodarzy pod batut\u0105 <span class=\"st\"><span style=\"color: #6a6a6a;\">Jos\u00e9 Maria Flor\u00eancio<\/span><\/span>. Du\u017co by\u0142o wycieczek szkolnych &#8211; \u015bwietnie, niech m\u0142odzie\u017c s\u0142ucha r\u00f3\u017cnych rzeczy, to rozwijaj\u0105ce. Zw\u0142aszcza w tak dobrych wykonaniach.<\/p>\n<p>Kiedy s\u0142ucham Kwartetu \u015al\u0105skiego, mam wra\u017cenie, \u017ce\u00a0uszlachetnia wszystko, co gra. Rozpoczynaj\u0105cego koncert <em>III Kwartetu<\/em> Marcina Bortnowskiego s\u0142ucha\u0142am z przyjemno\u015bci\u0105 \u015bledzenia tej opowie\u015bci, kt\u00f3rej tworzeniu &#8211; jak pisze kompozytor &#8211; towarzyszy\u0142o zdanie T.S. Eliota: &#8222;Jest w nas rzeka, morze nas otacza&#8221;. Ubawi\u0142a mnie <em><span style=\"color: #6a6a6a;\">Salom\u00e9-Satz <\/span><\/em><span style=\"color: #6a6a6a;\">Ryszarda Gabrysia do s\u0142\u00f3w Lou Andreas-Salom\u00e9, z udzia\u0142em sopranistki Karoliny Brachman (prywatnie siostry Martyny Pastuszki, tej od {oh!}), kt\u00f3ra zr\u0119cznie pos\u0142ugiwa\u0142a si\u0119 Sprechgesangiem &#8211; to muzyka troch\u0119 z tradycji <em>Pierrot lunaire<\/em>, celowo, wedle s\u0142\u00f3w autora, staro\u015bwiecko. <em>Threesome C<\/em> Lidii Zieli\u0144skiej na amplifikowany kwartet i elektronik\u0119 g\u0142adko \u0142\u0105czy\u0142a wszystkie rodzaje d\u017awi\u0119k\u00f3w, a co do ostatniego w programie utworu Jaros\u0142awa Mamczarskiego, <em>Quartett Fis<\/em>, zn\u00f3w z sopranem, trudno co\u015b powiedzie\u0107 wi\u0119cej ni\u017c stwierdzenie kompozytora: &#8222;ho\u0142d dawnym mistrzom gatunku&#8221;. G\u0142\u00f3wnie tym romantycznym.<\/span><\/p>\n<p><em>Spin<\/em> na wielk\u0105 orkiestr\u0119 symfoniczn\u0105 i live electronics Krzysztofa Wo\u0142ka zosta\u0142 stworzony na t\u0119 pi\u0119kn\u0105 sal\u0119, a d\u017awi\u0119ki orkiestry przeplata\u0142y si\u0119 ze wzmocnionymi &#8222;spi\u0119ciami&#8221; mi\u0119dzy ni\u0105 a elektronik\u0105, od warcz\u0105cego brzmienia sprz\u0119\u017ce\u0144 do wzmocnionych pojedynczych instrument\u00f3w. Ciekawe by\u0142o wra\u017cenie, gdy nagle s\u0142ysza\u0142o si\u0119 np. flet altowy z ty\u0142u widowni. Przegadana troch\u0119 by\u0142a <em>Fontana di amore per nessuno. Omaggio a Pasolini<\/em> Dariusza Przybylskiego z du\u017c\u0105 i intensywn\u0105 parti\u0105 solowego saksofonu w znakomitym wykonaniu Aliny Mleczko; najciekawsza by\u0142a sama ko\u0144c\u00f3wka, kiedy to z sol\u00f3wk\u0105 w\u0142\u0105czy\u0142 si\u0119 sopran ch\u0142opi\u0119cy (J\u00f3zef Biega\u0144ski, z Poznania oczywi\u015bcie) o pi\u0119knej barwie i wielkiej sprawno\u015bci (musia\u0142 wykona\u0107 glissando przez ca\u0142\u0105 skal\u0119). I na koniec <em>II Symfonia &#8222;Wie ein Naturlaut&#8221;<\/em> Romana Czury. Czeg\u00f3\u017c tam nie by\u0142o: i Mahler, i Richard Strauss, i Wagner, mia\u0142am te\u017c niejakie skojarzenia z Ciurlionisem. &#8222;Ekologiczna&#8221; symfonia zawiera\u0142a brzmienie trzech rog\u00f3w alpejskich, kt\u00f3re jednak zaledwie par\u0119 razy wydoby\u0142o si\u0119 spod brzmienia masywnej orkiestry &#8211; szkoda tych pi\u0119knych instrument\u00f3w.<\/p>\n<p>Tak sobie dzi\u015b pomy\u015bla\u0142am, \u017ce w trudnych czasach w Polsce\u00a0j\u0119zyk muzyczny odchyla si\u0119 w stron\u0119 romantyzmu. Przypomina si\u0119 &#8222;nowy romantyzm&#8221; lat 80., od kameralistyki grupy stalowowolskiej po masywne symfonie i poematy symfoniczne G\u00f3reckiego i Kilara. Nie wszystkie z tych kierunk\u00f3w by\u0142y tw\u00f3rcze&#8230; Ale wida\u0107 tak musi by\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na katowickim Festiwalu Prawykona\u0144, jak sama nazwa wskazuje, wszystkie utwory s\u0142yszy si\u0119 po raz pierwszy, i to jest jego istotna atrakcja.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6372"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6372"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6372\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6376,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6372\/revisions\/6376"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6372"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6372"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6372"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}